Sobota, 21 września
Jonasz, Mateusz, Mirosław, Hipolit, Daria, Wawrzyniec

Zmiana lokalizacji pomnika

08.09.2011 00:00:00 UMLimanowa 1394

W związku z planowaną budową ronda na  skrzyżowaniu  ulic:  Targowej,  Matki Boskiej Bolesnej i Moniuszki,  pojawiła się  konieczność przeniesienia znajdującego się tam pomnika, wzniesionego w setną rocznicę Powstania Listopadowego.

Ponieważ pod pomnikiem tym odbywają się  uroczystości patriotyczne połączone z wiecami i pochodami, jedynym odpowiednim miejscem na jego nową lokalizację  jest  plac obok Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej, zlokalizowanego w Parku Miejskim.  Problem w tym, że w tym miejscu  stoi szary obrośnięty mchem postument betonowy,  który kiedyś był Pomnikiem Wdzięczności Armii Czerwonej i stał na rynku. Z końcem lat 60-tych, kiedy to rozpoczęto przebudowę rynku, pomnik przeniesiony został do parku. Istniejący pomnik uwzględniony jest w wykazach stanowiących załącznik do Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, a Rządem Federacji Rosyjskiej „o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji z dn. 22 lutego 1994” (Dz. U. Nr  112 z 21 października 1994 r. , poz. 543), i w związku z tym jest pod stałym monitoringiem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa  oraz Wojewody Małopolskiego.

Pierwotny wygląd pomnika był nieco inny niż teraz. W  trakcie zmiany jego lokalizacji  dodano mu olbrzymią betonową podstawę, która w tej chwili  najbardziej go szpeci. Jeśli dojdzie do kolejnej zmiany lokalizacji pomnika, to tylko jego pierwotnej części, którą wystarczy przy tym oczyścić.

Cmentarz Jabłoniecki powstały po I wojnie światowej, składał się z dwóch części: właściwego cmentarza z kaplicą i grobami  oraz tarasu widokowego (pod drogą). Na tarasie tym,  po II wojnie światowej (lata 1947-1948), pochowano w zbiorowych mogiłach 236  żołnierzy i partyzantów radzieckich, których zwłoki ekshumowano i przewieziono tutaj z całego powiatu limanowskiego. 

Jeśli nie można  tego pomnika po prostu zlikwidować, jak radzą niektórzy, to miejsce z mogiłami  Rosjan  wydaje się być do tego jak najbardziej odpowiednie.
Może należałoby tam umieścić całkiem nową tablicę z napisem np.:
„Tu, daleko od swoich rodzinnych stron leżą  Rosjanie polegli w wojnach XX wieku – niech spoczywają w pokoju”.
To z szacunku dla zmarłych, a nie z innych względów opiekujemy się grobami poległych na naszej ziemi obcych żołnierzy. Liczymy, że tak samo inni obejdą się z grobami naszych rodaków rozsianymi po całym świecie.

udostępnij
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in