Jasiek Mela w bibliotece
Limanowska Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza na spotkanie autorskie z podróżnikiem i działaczem społecznym Jaśkiem Melą. Odbędzie się ono 24 sierpnia (czwartek) o godzinie 17.00 w limanowskiej bibliotece. Wstęp wolny.
Jasiek Mela. Urodził się 30 grudnia 1988r. w Gdańsku, ale wychował się w Malborku. W 2002 roku, mając 13 lat, uległ ciężkiemu wypadkowi - w wyniku porażenia prądem (15 000V) amputowano mu rękę i nogę. Dwa lata później razem z polarnikiem Markiem Kamińskim wyruszył na wyprawę na Biegun Północny i Południowy. W kolejnych latach uczestniczył w wyprawach na Kilimandżaro, Elbrus, wspinał się na górę El Capitan i przebiegł New York City Marathon. Porusza się na protezie nogi, nie używa protezy ręki. W 2009 roku założył Fundację Poza Horyzonty, która pomaga osobom po amputacjach w zakupie protez i powrocie do aktywnego życia. Zdobywca wielu prestiżowych nagród w dziedzinie sportu i działalności prospołecznej. Od kilku lat prowadzi szkolenia motywacyjne dla firm. W wolnych chwilach podróżuje autostopem, robi zdjęcia w pustostanach, szyje na maszynie i chodzi na slackline.
Zobacz również:
Jasiek o sobie:
„W naszym życiu cały czas mamy przed sobą różne horyzonty - horyzonty wyobraźni, horyzonty możliwości. Jesteśmy otoczeni barierami, choć w rzeczywistości większość z nich znajduje się tylko w naszej głowie. Gdy uznajemy coś za niemożliwe, stawiamy sobie barierę, której nie przejdziemy. My chcemy przenosić siebie i innych poza horyzonty, pokazywać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Samemu nie jest to łatwe, samemu czasem nie widzimy drogi, ale razem jesteśmy silniejsi.
Zobacz również:
Ja dostałem od życia drugą szansę. Spotkałem wiele niezwykłych osób, takich jak Marek Kamiński czy Ania Dymna, którzy zmienili moje życie na lepsze, dali mi nadzieję. Moim marzeniem jest nieść tę nadzieję dalej, przekazać ją tym, którzy nie mieli tyle szczęścia, co ja. Jestem tym, kim jestem, dzięki innym. Dzięki otoczeniu wspaniałych ludzi staram się nie poddawać i doceniać życie. Nie zawsze mi to wychodzi, ale dzięki Wam wszystkim jest mi łatwiej. Dzięki tej Fundacji czuję się tak, jakbym mógł osobiście doświadczać tego, że wszechświat się poszerza. To fenomenalne uczucie.
Zobacz również:
Kocham podróże. One są jak szkoła życia. Podróżując, uczymy się pokory wobec świata. Stojąc przed gigantyczną ścianą lodowca i wiedząc, że w każdej chwili bryła lodu może się oderwać i mnie zmiażdżyć, czuję, że życie to tylko mały płomyczek, który bardzo łatwo zdmuchnąć. Wtedy doceniam to, że życie to cud. A w tym życiu najważniejsi są ludzie. Gdy spotykam takich, którzy mówią, że coś jest niemożliwe, że czegoś się nie da, staram się udowodnić, że jest inaczej, że ograniczenia ciała są do pokonania, bo to nie nogi, a głowa wędruje do celu. Nasza siła jest wewnątrz nas. A „niemożliwe' to tylko paraliżujące nas słowo, o którym warto jak najszybciej zapomnieć.
Zobacz również:
Każda wyprawa to podróż w głąb siebie i przesuwanie granicy własnej wytrzymałości. W górach prawdziwie poznajemy drugiego człowieka. Za to kocham góry. Wystarczy trochę chęci i wyobraźni. Uwielbiam starocie, a w Krakowie jest oaza dla „starociarzy'. Mam swoją małą kolekcję projektorów filmowych, z moim ulubionym francuskim projektorem na korbkę z 1924 roku. Moim marzeniem jest, by kiedyś otworzyć takie małe kino, w którym wyświetlałbym filmy z początków kina na starych trzęsących się i hałasujących projektorach. Mam też kilka starych kamer, sprzęt do wywoływania zdjęć oraz całą masę tajemniczych odczynników chemicznych. Chciałbym sam kręcić amatorskie filmiki na tych starych kamerach i później samemu je wywoływać. Takie małe rzeczy dają mnóstwo radości.
Warto cieszyć się małymi rzeczami, bo to właśnie szczegóły tworzą istotę całości. Zycie składa się głównie z codzienności, którą warto wypełnić pasjami i dzielić się ich efektem z innymi.”
Zobacz również:
O Fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty:
Fundacja Poza Horyzonty powstała by pomagać tym, którzy często są pozostawieni sami sobie - ludziom po wypadkach. Zbieramy pieniądze na protezy, które dają szansę na normalne życie. Jednak proteza nie nadaje życiu celu, to tylko narzędzie. Są ludzie, których protezy stoją przy łóżku, z którego oni nie chcą wstawać, bo nie widzą sensu.
Dlatego my chcemy robić krok dalej - chcemy się podzielić naszymi pasjami i marzeniami. Stawiamy sobie i innym wyzwania, bo życie jest drogą, a cele nadają mu sens. Pamiętajmy, że to nie ilość rąk czy nóg decyduje o naszej sile, ale to, co mamy w głowie i w sercu.
Organizujemy wyprawy, duże i małe. Tak naprawdę wielkość wyprawy nie zależy od tego, czy wyruszamy na koniec świata, czy na pobliską górkę. Dla jednej osoby wielki szczyt może być dodatkiem do kolekcji, a dla kogoś innego wyjazd w Beskidy może być wyprawą życia. Nie chcemy robić rzeczy na siłę spektakularnych, tylko te naprawdę ważne.
Realizując swoje pasje, można również pomóc innym i spełnić czyjeś marzenia. Jak powiedział Jan Paweł II: o wartości człowieka nie stanowi to, co ma, lecz to czym jest w stanie dzielić się z innymi. Poza tym zawsze dając zyskujemy - dużo więcej, niż daliśmy.
Zobacz również:
Jasiek Mela w MBP, 24.08.2017 r. (czwartek), godz. 17.00, Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej. Wstęp wolny.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Kondolencje dla Wojewody Małopolskiego
Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci p. Barbary Klęczar, Mamy Wojewody Małopolskiego Pana Krzysztofa Jana Klęczara.W tych tru...
Czytaj więcej83. rocznica Rzezi Wołyńskiej – uruchomienie syren alarmowych
Uruchomienie syren będzie miało charakter symboliczny i będzie jednocześnie stanowiło test sprawności Systemu Ostrzegania i Alarmowania (SOiA) n...
Czytaj więcejUwaga kierowcy! Możliwe czasowe utrudnienia w ruchu na ul. Piłsudskiego
Z informacji przekazanych przez wykonawcę wynika, że prowadzone obecnie prace związane z frezowaniem nawierzchni asfaltowej mogą wymagać okresowe...
Czytaj więcejWizyta studyjna przedstawicieli Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu w Limanowej
Wizyta została zrealizowana w związku z projektem „Samorząd Przyjazny Seniorom”, który Miasto Limanowa realizuje wspólnie z partnerami: Miast...
Czytaj więcej

Komentarze (0)