Bagnet w brzuchu-analiza statystyczna korespondenta wojennego
Pył bitewny już opadł, nawet echa odgłosów wystrzałów ucichły, a deszcz zatarł ślady walki lecz chyba nikt, kto w niedziele 19 maja był świadkiem bitwy na wzgórzu Jabłoniec nigdy jej nie zapomni.. Piękne słońce, tłumy widzów, liczni rekonstruktorzy w mundurach z okresu I wojny światowej gotowi do walki oraz spektakularna oprawa pirotechniczna...- tak w jednym zdaniu można to opisać, ale zacznijmy od początku.
Przygotowania na polu bitwy trwały już od bladego świtu. Obsługa, nagłośnienie, pirotechnicy, strażacy oraz organizatorzy dopinali wszystko na ostatni guzik. Pomimo, że oficjalna część programu miała się zacząć dopiero o godz. 10.30, widzowie zaczęli się pojawiać znacznie wcześniej korzystając z cudownej pogody.W oficjalnych uroczystościach na Cmentarzu Wojskowym nr 368 wzięli udział m.in.: Tomáša Kašaj Konsul Generalny Republiki Słowackiej w Krakowie, Andrzej Tombiński Konsul Generalny Republiki Austrii w Krakowie, oraz 20-osobowa delegacja partnerów mikroprojektu z Kieżmarku na Słowacji. Ważnym elementem tej część programu było otwarcie przez Magdalenę Urbaniec Dyrektor Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej oraz Erike Cintulową Dyrektor Muzeum w Kieżmarku punktu informacji historycznej. W krótkich słowach wyraziły wspólną nadzieję, ze będzie ta inwestycja dobrze służyć licznie odwiedzającym to miejsce turystom.

Lecz to, na co wszyscy czekali czyli wielka rekonstrukcja historyczna „Bitwa Limanowska 1914 oczami Polaków i Słowaków” rozpoczęła się, wręcz dosłownie w samo południe. Atmosfera oczekiwania jeszcze podsycana przez sugestywną, budującą napięcie narrację udzieliła się wszystkim widzom. Z każdym wystrzałem i wybuchem, które były majstersztykiem pirotechnicznym, przez tłum widzów przetaczały się okrzyki zaskoczenia i zachwytu. Rekonstruktorzy okazali się niesamowitymi aktorami, którzy z pełnym profesjonalizmem podeszli do inscenizacji. Wkraczając na pole bitwy, wchodząc do okopów przeistaczali się w żołnierzy z krwi i kości, dla których wykrzykiwane rozkazy dowódców, w ciągu tych kilkudziesięciu minut, stanowiły kwintesencję istnienia. Podziękowania na ręce przedstawicieli grup już w niedziele przekazała w imieniu organizatorów Magdalena Urbaniec, lecz należy wymienić jeszcze raz grupy rekonstruktorów, które stanęły do niedzielnego boju, bo bez nich nie było by tego wspaniałego widowiska, które przeniosło nas w czasie:
- Projekt Odkrywcy Historii - jako 56 Infanterie Regiment
- Grupa Rekonstrukcji Historycznych k.u.k Sturmtruppen - jako 58 Infanterie Regiment
- Grupa Rekonstrukcji Historycznych Gorlice 1915
- Klub vojenskej histórie Zapad Bratyslava
- Andrzej Rudziński
- Konna Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Kresy"
- Grupa Rekonstrukcji Historycznych Alpen Rot
- Grupa Rekonstrukcji Historycznych Rosja w Ogniu
- Grupa Rekonstrukcji Historycznych "Pod Obcymi Sztandarami" 69 Riazański Pułk Piechoty
Szczególne podziękowania należą się też twórcy scenariusza i koordynatorowi tegorocznej inscenizacji Panu Andrzejowi Śmierciakowi z GRH Rosja w Ogniu. Dzięki sprawnej koordynacji i współpracy wszystkich na polu bitwy mogliśmy się stać świadkami historii.

Następnie z głowami troszkę ostudzonymi przez deszcz, ale ciągle pełnymi scen z bitwy, wielu widzów przeniosło się do siedziby Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej w Dworze Marsów, gdzie o godz. 15.00 została oficjalnie otwarta nowa wystawa stała „Polsko-słowackie braterstwo broni – bitwa limanowska 1914”. W czasie otwarcia wykład poświęcony składowi narodowościowemu armii austro-węgierskiej poprowadził dr Wacław Szczepanik. Z kolei o koncepcji i samej wystawie oraz o zgromadzonych zabytkach z okresu I wojny światowej opowiadał Arkadiusz Urbaniec. Jeżeli mieli już Państwo okazję obejrzeć fotorelację na naszym profilu Facebook z tej części niedzielnej imprezy, to zapewne maja Państwo pewne pojęcie o niezwykłości nowej aranżacji. Tak jak na polu bitwy, tak i w sali ekspozycyjnej pracownicy limanowskiego muzeum chcieli nie tylko zawrzeć merytoryczny zasób wiedzy o działaniach w czasie operacji limanowsko-łapanowskiej lecz dzięki nowoczesnym rozwiązaniom aranżacyjnym w tym audiowizualnym wykreowali nie tylko przestrzeń ale i atmosferę sztabu polowego w mroczny poranek natarcie wojsk przeciwnika. Może więcej szczegółów nie będziemy zdradzać, tylko serdecznie zaprosimy wszystkich do zwiedzania nowej ekspozycji. Podpowiemy tylko, że rąbek tajemnicy na temat wystawy zdradza „z przymrużeniem oka” kilkuminutowy film zamieszczony na naszym Facebooku oraz na You Tubie (szukajcie „Kieszonkowej pankreacji”).

Wydarzenie zorganizowane przez Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej wraz z Muzeum w Kiezmarku w ramach mikroprojektu „Polsko-słowackie braterstwo broni – Bitwa Limanowska 1914” współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa za pośrednictwem Związku Euroregion „Tatry” w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Interreg V-A Polska-Słowacja 2014-2020.
Wydarzenie zostało objęte Honorowym Patronatem Wojewody Małopolskiego Piotra Ćwika.
źr. Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej
Fot.Krystian Jaworz
Może Cię zaciekawić
Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
Do zdarzenia doszło wczoraj (20 czerwca) po godzinie 20:00 na ul. Zakopiańskiej w Mszanie Dolnej, będącej częścią drogi krajowej nr 28. Doszło...
Czytaj więcej21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
W XXI wieku najczęściej mówi się o anomaliach klimatycznych związanych z ocieplaniem klimatu. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że...
Czytaj więcejDrugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
Nawałnice uderzą z potężną siłą. Wiatr nawet do 100 km/h! IMGW wydał dla powiatu limanowskiego i całej Małopolski ostrzeżenie drugi...
Czytaj więcejJest lepiej niż dobrze
W piątek była cudowna pogoda. Pierwszy dzień prawdziwego lata. Takiego, co to pozwala grzać kości, chodzić w krótkich spodenkach, jeść lody n...
Czytaj więcejSport
Poznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPorażka, która daje nadzieje
Relacja na podstawie informacji Orkana Niedźwiedź: Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny grały w szybkim tempie i starały się nar...
Czytaj więcejZawodnicy z całej Polski rywalizowali w rejonie Góry Kostrza. Patria stanęła na wysokości zadania.
Tegoroczna edycja odbywała się na wymagających terenach w rejonie Góry Kostrza. Program zawodów obejmował dwa biegi średniodystansowe, a zawo...
Czytaj więcejDwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejPozostałe
Miejski Żłobek obchodził Jubileusz 40-lecia działalności
W uroczystości uczestniczyli Burmistrz Miasta Limanowa Jolanta Juszkiewicz, Przewodniczący Rady Miasta Leszek Mordarski, radni miasta – Amelia Wó...
Czytaj więcejMiasto Limanowa z dofinansowaniem w ramach programu „Małopolska Maluchom”
Celem przedsięwzięcia jest poprawa dostępności miejskiej infrastruktury dla rodzin z niemowlętami i małymi dziećmi. W ramach zadania w Miej...
Czytaj więcejJuż w tą niedzielę na limanowskim rynku Strażacka Zbiórka OSP Limanowa
Wydarzenie będzie okazją nie tylko do wsparcia strażaków ochotników, ale także do bliższego poznania ich codziennej służby. Na płycie ry...
Czytaj więcejUczennice Szkoły Podstawowej Nr 2 w Finale VIII Konkursu Wiedzy Prawnej
W konkursie, nad którym Patronat honorowy objęli: Krzysztof Jan Klęczar, Wojewoda Małopolski, Witold Kozłowski, Marszałek Województwa Mało...
Czytaj więcej- Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
- 21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
- Drugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
- Jest lepiej niż dobrze
- Stracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Komentarze (0)