Zdaniem trenera Wisły Puławy w Limanowej dzieją się 'cuda'
Po wczorajszym spotkaniu w II lidze Limanovia – Wisła Puławy, różne opinie na temat przebiegu meczu mieli trenerzy. Szkoleniowiec Wisły powiedział, że jego drużyna została skrzywdzona przez sędziów. Całkiem inne zdanie na temat miał Dariusz Siekliński.
Wisła Puławy kończyła spotkanie w dziewiątkę, po dwóch czerwonych kartkach. Limanovia wyrównała w doliczonym czasie gry: http://www.limanowa.in/sport;limanovia-piwowarczyk-wylowil-punkt-z-wisly,17645.html
Trener gości Jacek Magnuszewski, skandalem nazwał poziom sędziowania we wczorajszym spotkaniu. Ja stwierdził wcześniej był przestrzegany, że w Limanowej pod tym względem dzieją się „cuda” (nie sprecyzował dokładnie, o które spotkania miał na myśli). Jego zdaniem arbitrzy sprzyjali wczoraj gospodarzom. – Uważam, że mój zespół zagrał dobry mecz i spokojnie wygrałby, ale niestety praca Panów z gwizdkiem była taka, że wypaczyła wynik spotkania.
Dariusz Siekliński był zdziwiony opinią szkoleniowca Wisły na temat meczu. – Po raz pierwszy ewidentnie nie zgadzam się z opinią trenera drużyny przeciwnej – przyznał szkoleniowiec Limanovii. - W tym sezonie na własnym boisku raz kończyliśmy mecz w dziewięciu i cztery razy w dziesięciu. Dopiero po raz pierwszy z Wisłą Puławy grając przed własną publicznością, spotkanie zakończyliśmy w liczebnej przewadze. W dzisiejszym meczu jeden z zawodników gości otrzymał czerwoną kartkę po dwóch zasłużonych żółtych kartkach. Drugi z piłkarzy Wisły otrzymał czerwień za ewidentny faul od tyłu. Cała sytuacja była zaledwie 10 metrów ode mnie i nie mam wątpliwości, że decyzja sędziego była słuszna.
- To był wślizg z tyłu, na żółtą kartkę, ale nie czerwoną – podkreślał natomiast, Jacek Magnuszewski. – To nie był brutalny faul z impetem.
Dariusz Siekliński podziękował swoim piłkarzom za ambitną walkę do końca spotkania oraz spokojne i przemyślane konstruowanie akcji w dążeniu do wyrównującej bramki. Podziękował także kibicom za doping.
Konferencja prasowa:
Może Cię zaciekawić
Odnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejMając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejKondolencje dla Rodziny i Bliskich
Przedstawiciele lokalnych władz dziękują zmarłemu kapłanowi za wszelkie dobro, trud oraz serce włożone w wieloletnią duszpasterską służbę ...
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Uderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej- Wielkie zmiany w aplikacji InPost. Czym jest nowa funkcjonalność Von Halsky?
- Ciosy w klatkę piersiową i szyję. Prokuratura o wynikach sekcji zwłok
- IMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
- Gorący weekend.. Pogoda dla Limanowej na najbliższe dni [PROGNOZA]
- Masz „dziką” studnię? Sejm daruje gigantyczne kary. Sprawdź, jak uniknąć nawet miliona złotych grzywny
Komentarze (3)
'dzieją się „cuda”' - działy się w sędziowaniu był dobrze ostrzegany trener Wisły,ale zawsze nie na korzyść Limanovii trochę źle trenerowi Magnuszewskiemu doniósł :)