Zacięty mecz AKS-u z wiceliderem
Liga okręgowa, podhalańsko-limanowska. AKS Ujanowice w kolejnym spotkaniu, mimo dobrej postawy, zakończył mecz bez punktów. Drużyna z Ujanowic straciła szansę na powalczenie o czołowe miejsca w rozgrywkach.
AKS Ujanowice - Orkan Raba Wyżna 2:3 (2:1)
0:1 Kosj 18, 1:1 Daniel Pławecki 28 (asysta Piotr Kmiecik), 2:1 Daniel Pławecki 41 (bez asysty), 2:2 Jakub Pątko 75, 2:3 Patryk Trybuła 81.
AKS: M. Gwiżdż – A. Stach (86 Zelek), P. Oleksy, R. Gwiżdż, Śmiałek – P. Bukowiec (86 Orzeł), Gołąb (71 Gawron), S. Pasionek, Kowalczyk (78 A. Orzeł), Daniel Pławecki (78 Filipek) – Janisz (21 P. Kmiecik).
Zobacz również:
Relacja ze strony (http://aksujanowice.futbolowo.pl)
W porównaniu ze środowym meczem z Krokusem w naszym składzie zaszło sporo zmian. Zabrakło pauzujących za kartki Adama Grzegorzka i Kamila Krzyżaka, a także Darka Pławeckiego, Łukasza Bukowca i Rafała Kiławca. Na środku obrony zagrał Piotr Oleksy do którego przesunięty z boku obrony został Rafał Gwiżdż, Pasionek został przesunięty do środka gdzie zagrał z Patrykiem Gołębiem a przed nimi Grzegorz Kowalczyk. Na skrzydle wybiegł Paweł Bukowiec a z "dziesiątki" na prawą obronę cofnięty został Karol Śmiałek. Piotr Kmiecik usiadł tym razem na ławce ale musiał wejść już w 21 min gdy kontuzji doznał Piotr Janisz.
Spotkanie było raczej wyrównane. Nieźle zaczęliśmy spotkanie ale znów dało o sobie znać fatum jakie spotyka nas w ostatnich meczach. Przez niemal 20 min radziliśmy sobie z atakami rywali ale jak już dopuściliśmy do strzału na bramkę to padł gol. Tym razem w 18 min goście mieli rzut wolny i idealnie uderzona nad murem piłka wpadła poza zasięgiem Marcina Gwiżdża do siatki odbijając się jeszcze od słupka. Gol dla gości zdekoncentrował nas i chwilę później mogliśmy przegrywać wyżej ale dwukrotnie na wysokości zadania stanął nasz bramkarz. Odzyskaliśmy jednak koncentracje i pomimo że rywale mieli też swoje okazje to my zdobyliśmy dwa gole. Najpierw Daniel Pławecki wykorzystał dobrą wrzutkę za plecy rywali od Piotra Kmiecika a później przejął sam piłkę na połowie rywali, objechał obronę i trafił po raz drugi. Na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem 2:1.
W drugiej połowie trwała wymiana ciosów. Orkan obił naszą poprzeczkę a z naszej strony Piotr Kmiecik miał 100% okazję aby podwyższyć na 3:1 lecz przelobował bramkarza oraz bramkę. Niestety tak od 60 min nasi zawodnicy zaczęli wyraźnie słabnąć. Widać było że część z nich gra ostatnio nieregularnie. Rywale też to zauważyli i atakowali coraz groźniej na naszą bramkę a Marcin Gwiżdż musiał zwijać się jak w ukropie aby utrzymać nas na prowadzeniu. Niestety w 75 min padło wyrównanie a w 81 min Orkan wykorzystał po raz kolejny luki i goście zdobyli bramkę na 3:2. W ostatnich minutach uzyskaliśmy jakby drugi oddech i kilka razy zakotłowało się w polu karnym rywali ale najlepszą okazję na wyrównanie miał przesunięty do przodu Karol Śmiałek, który odebrał piłkę obrońcy ale uderzył nieczysto na bramkę i golkiper rywali zdołał odbić piłkę na rzut rożny. Ostatecznie wynik już się nie zmienił i zasmakowaliśmy 5 ligowej porażki na wiosnę.
Może Cię zaciekawić
Gibała zlikwidował sześć departamentów w urzędzie miasta
Likwidacja departamentów utworzonych przez byłego prezydenta miasta była jedną z obietnic wyborczych Gibały. Jego zdaniem struktura, jaką Aleksa...
Czytaj więcej55-latek prowadził po alkoholu, stracił prawo jazdy
W niedzielę (25 października) około godziny 12:50 na ulicy Słonecznej w Mszanie Dolnej policjanci zatrzymali 55-letniego kierowcę samochodu marki...
Czytaj więcejPo poszkodowanego ruszyli quadem
W niedzielę (25 października) kilkanaście minut po godzinie 14:00 strażacy zostali skierowani do działań w Młyńczyskach na terenie g...
Czytaj więcejDwie kolizje - sprawcy ukarani mandatami
W sobotę (24 października) o godzinie 10:40 na ulicy Tarnowskiej w Limanowej doszło do zderzenia dwóch samochodów. Kierujący Volkswagenem podcza...
Czytaj więcejSport
100 karateków na macie. Przedstawiciele ARS Limanowa na zgrupowaniu.
ARS Limanowa – Joniec Team reprezentowali: Przemysław Juszczak (2 Dan), Mirosław Stochel (1 Dan), Magdalena Bugańska (4 Kyu) i Dominika Flore...
Czytaj więcejUczniowie z Mszany Dolnej mistrzami powiatu. Awans do finału wojewódzkiego
Gospodarze turnieju zgromadzili 15,5 punktu, wyraźnie wyprzedzając pozostałe zespoły. Drugie miejsce zajęła SP nr 2 w Mszanie Dolnej z dorobk...
Czytaj więcejDrużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejPozostałe
Nie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejPolicjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejKowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej






Komentarze (0)