Wtorek, 07 kwietnia
Rufin, Donat, Jan, Saturnin, Hermina

Odizolowanie piłkarzy szansą na dokończenie rozgrywek?

24.03.2020 08:06:00 jaca 0 2038

Rozgrywki piłkarskie w całym kraju są zawieszone przynajmniej do końca kwietnia. Pojawia się wiele informacji i pomysłów w jaki sposób ligowe zmagania mogłoby zostać dokończone. Na oryginalny pomysł wpadł prezes Rakowa Częstochowa, Michał Świerczewski. Proponuje najpierw czasowe odizolowanie (kwarantanna) piłkarzy, a potem dokończenie rywalizacji bez udziału publiczności.

Oczywiście propozycje dotyczą Ekstraklasy. W klubach zawodowych, gdzie piłkarze mają kontrakty i sytuacja finansowa jest najcięższa. Zawieszenie rozgrywek może nawet grozić bankructwem klubów, stąd pojawia się wiele pomysłów, które pozwoliłyby na dokończenie rozgrywek (mecze bez udział publiczności dają możliwość m.in. otrzymania pieniędzy za transmisje telewizyjne).

Michał Świerczewski pracuje nad planem, który pozwoliłby na dokończenie rozgrywek, a klubom na zmniejszenie strat finansowych spowodowanych pandemią.

- Właściciel Rakowa proponuje, żeby skoszarować drużyny, odizolować od reszty kraju, co spowoduje zmniejszenie ryzyka zakażenia - czytamy w artykule Łukasza Olkowicza, dziennikarza Przeglądu Sportowego. - Ten pomysł jest obecnie sprawdzany w Ekstraklasie. Jakie są założenia? Piłkarze mieliby zamieszkać w dwóch (po osiem zespołów) lub czterech hotelach (po cztery drużyny), które byłyby w całości do dyspozycji Ekstraklasy. Wcześniej każdy z nich, jak również sztaby trenerskie czy obsługa medialna niezbędna do transmitowania meczów zostaliby przebadani na obecność koronawirusa, a zarażeni, co zrozumiałe, nie wpuszczeni do hoteli. Zostaliby odizolowani od tego, co dzieje się na zewnątrz. Wszyscy mieliby pozostać w zamknięciu przez dwa miesiące. To pozwoliłoby zakończyć sezon, w którym zostały cztery kolejki fazy zasadniczej i siedem w grupie mistrzowskiej i spadkowej. W sumie 88 meczów. Świerczewski szacuje, że na realizację jego pomysłu potrzeba trzech-czterech tygodni, a całość kosztowałaby 20 milionów złotych. Polska nie jest wyjątkiem w Europie, podobne próby zakończenia ligi sprawdzali wcześniej Austriacy.

Gra toczy się o ogromne pieniądze. W normalnie rozegranym sezonie pod koniec maja lub na początku czerwca miała do klubów spłynąć ostatnia transza od posiadającego prawa do pokazywania ligi Canalu+, czyli około 80 milionów złotych. Do tego trzeba doliczyć pieniądze od TVP i sponsorów. Dokończenie ligi pozwoliłoby na dopływ pieniędzy do potrzebujących klubów. Nie wiadomo, czy bez rozegrania pozostałych meczów Canal+, jak i TVP, zechcą zapłacić kwotę ustaloną w umowie.

Więcej informacji na ten temat: https://www.onet.pl/sport/przeglad-sportowy/pko-ekstraklasa-wlasciciel-rakowa-czestochowa-chce-dokonczenia-ligi-w-izolacji/l1hvvn6,0bc36c23

 

W niższych ligach (od III ligi w dół), jeśli sezonu nie uda się dokończyć, to prawdopodobnie jako ostateczna klasyfikacja zostanie uznana tabela po rundzie jesiennej. Jednak jak do tej pory nie zapadły w tej sprawie żadne oficjalne decyzje.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in