Weronika Kaleta: „Chcę iść w ślady Mistrzyni”
Biegi narciarskie. Ma 20 lat i za sobą bardzo obiecujący sezon. Weronika Kaleta z Kasiny Wielkiej uznawana jest za jedną z najbardziej obiecujących polskich zawodniczek młodego pokolenia. W tym roku dołączyła do Kadry Narodowej polskich biegaczek narciarskich.
W reprezentacji Polski znajdują się głównie bardzo młode zawodniczki, Polski Związek Narciarski w ten sposób inwestuje w przyszłość.
Weronika Kaleta pochodzi z Kasiny Wielkiej, czyli tej samej miejscowości skąd wywodzi się Justyna Kowalczyk, multimedalistka olimpijska i Mistrzostw Świata, a obecnie asystentka trenera Kadry Narodowej Kobiet w biegach narciarskich. 20-letnia zawodniczka wywodzi się z usportowionej rodziny. Jej ojciec Zbigniew Kaleta trzydzieści lat temu był biathlonistą Turbacza Mszana Dolna, ma na swoim koncie m.in. występy w Pucharze Świata. To właśnie on był jej pierwszym trenerem. Zresztą biegi narciarskie w przeszłości trenowała także jej mam, Dorota Kaleta. Od dziecka sport pełnił bardzo ważną rolę w życiu obecnej kadrowiczki. W szkole pasję Weroniki do biegów narciarskich wspierał nauczyciel wychowania fizycznego Piotr Patalita. Następnie trenowała w klubie LKS Witów Mszana Górna. Wreszcie jako nastolatka trafiła do klub z sąsiedniego powiatu myślenickiego, LKS Hilltop Wiśniowa-Osieczany.
Czy obecny sezon można zaliczyć do udanych? Czy wszystkie cele udało się zrealizować? Zapytaliśmy Weroniki Kalety.
- Obecny sezon był dla mnie bardzo dobry, jak dotąd najlepszy w całej mojej karierze sportowej - przyznaje Weronika Kaleta. - Zakwalifikowałam się na Mistrzostwa Świata miałam możliwość startu z najlepszymi dziewczynami na świecie. Uważam, że jest to duże osiągniecie tym bardziej trenując w kadrze dopiero niecały rok.
- Jaki były największe porażki?
- Nie mogę mówić o niepowodzeniach ponieważ ja, jak i reszta dziewczyn z grupy wszystkiego się dopiero uczymy, zbieramy doświadczenie. Problemy są wszędzie ale na problemach i potyczkach się uczymy, popełniamy błędy, upadamy potem się podnosimy i stajemy się silniejsze na tym to polega.
- Czy w Kasinie Wielkiej są dobre warunki do rozwoju narciarstwa biegowego?
- Uważam ze w Kasinie Wielkiej są słabe warunki do trenowania narciarstwa biegowego. Wiem sama po sobie, że tylko jak wracam do domu to szukam tras gdzieś dalej. Jest to czas który ucieka na dojazd a nie odpoczynek.
- Jak układa się współpraca z Justyną Kowalczyk, czy jej wielkie osiągnięcia onieśmielają i powodują dystans między młodymi zawodniczkami, czy też są to bardziej koleżeńskie relacje (w końcu pochodzicie z tej samej miejscowości)?
- Osiągnięcia Justyny jak i sama współpraca z nią dają większą motywacje. Pokazała, że da się w sporcie osiągnąć bardzo dużo. Wcześniej Puchar Świata oraz Mistrzostwa Świata były dla mnie czymś nieosiągalnym. Nawet nie marzyłam, że będę miała taka możliwość, ale odkąd jestem w tej grupie i trenuje pod okiem Justyny i trenera Wieretielnego widzę, że wszystko można osiągnąć tylko potrzeba trochę czasu i dużo pracy. Relacje między mną a Justyną Kowalczyk są bardziej koleżeńskie, ale nie zapominam, że to zarazem nasza trenerka. Jesteśmy z tej samej miejscowości, wioska się cieszy, że jest też ktoś taki jak ja, kto chcę iść w ślady naszej Mistrzyni.
Fot. źródło PZN
Może Cię zaciekawić
Zbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Bernacka, 86 lat (Pisarzowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (0)