Niespodziewana porażka Limanovii przed własną publicznością!
IV LIGA, MAŁOPOLSKA-WSCHÓD, 9 kolejka: Prowadząca w ligowej tabeli po 8 kolejkach Limanovia doznała pierwszej w tym sezonie porażki. Niespodziewanie przegrała u siebie 0-2 z BKS Bochnia.
W szeregach Limanovii od pierwszej minuty wystąpił trzech byłych zawodnik BKS Bochnia: Karol Mus, Grzegorz Mus i Michał Ruchałowski. Zwłaszcza ostatni z wymienionych nie będzie miło wspominał konfrontacji ze swoimi byłymi kolegami, bowiem tuż po rozpoczęciu drugiej połowy wpakował piłkę do własnej bramki. W linii defensywnej gospodarzy bardzo widoczny był brak Sylwestra Wierzyckiego, który nie wystąpił ze względu na kontuzje.
LIMANOVIA LIMANOWA – BKS BOCHNIA 0 : 2 (0 : 1)
0:1 Jacak 18, 0:2 Ruchałowski 48 (samobójcza).
Sędzia główny: Łukasz Dragan (Wadowice). Żółte kartki: Kandel, Kożuch – Jacak, Zubel, Ochlust. Widzów 500.
LIMANOVIA: Bieda – Wsół, Ruchałowski, Kandel, K. Mus – Piwowarczyk (46 Kożuch), Lichota, K. Kurczab, G. Mus (76 M. Czaja), Kaczor – Kurek.
BKS: Szydłowski – Grzyb, Mazur (72 Ochlust), Marut, Bukowiec – Lewicki (46 Górecki), Jacak (66 Dobranowski), Tokarczyk, Budzyn (88 Tabor) – Siwek, Zubel.
Pierwsza połowa zawiodła kibiców. Twarda gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. Momentami na boisku było bardzo nudno, kibice nie zobaczyli zbyt wielu ciekawych sytuacji podbramkowych. W 18 minucie goście wyszli na prowadzenie, gdy precyzyjny strzał z 18 metrów z rzutu wolnego oddał Jacak.
Niestety również druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla gospodarzy. Nieporozumienie Biedy z Ruchałowskim i po niefortunnym uderzeniu kapitana Limanovii piłka wpadła do siatki. Od tego momentu gospodarze wreszcie zaczęli grać znacznie lepiej. Posiadali wyraźną przewagę, ale mimo kilku znakomitych okazji albo nieznacznie chybili, albo efektownymi interwencjami popisywał się bramkarz gości. Najbliższy celu był Kaczor, ale piłka po jego uderzeniu odbiła się od słupka.
Komentarz trenera Limanovii Mateusza Wrońskiego:
- W pierwszej połowie w naszej grze było sporo nerwowości i trudno znaleźć przyczynę takiej sytuacji. Właściwie zaczęliśmy grać od momentu, gdy przegrywaliśmy 0-2. Paradoksalnie wówczas uspokoiliśmy grę i zaczęliśmy przeważać. W pewien sposób zrehabilitowaliśmy się za naszą kiepską postawę w pierwszej połowie. Jednak nie odrobiliśmy tego co najważniejsze, czyli straty bramkowej. Na pewno jest to dla nas solidny zimny prysznic, ale mamy doświadczony zespół, który powinien szybko zapomnieć o tym niepowodzeniu i w kolejnym spotkaniu wrócić na właściwe zwycięskie tory.
Może Cię zaciekawić
Nie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
24 października 2026 r. śp. Władysława Gurgul, 77 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcejPolicjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejSport
100 karateków na macie. Przedstawiciele ARS Limanowa na zgrupowaniu.
ARS Limanowa – Joniec Team reprezentowali: Przemysław Juszczak (2 Dan), Mirosław Stochel (1 Dan), Magdalena Bugańska (4 Kyu) i Dominika Flore...
Czytaj więcejUczniowie z Mszany Dolnej mistrzami powiatu. Awans do finału wojewódzkiego
Gospodarze turnieju zgromadzili 15,5 punktu, wyraźnie wyprzedzając pozostałe zespoły. Drugie miejsce zajęła SP nr 2 w Mszanie Dolnej z dorobk...
Czytaj więcejDrużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejPozostałe
Kowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej16 milionów do podziału. Mieszkańcy mają czas do piątku
Do piątku (30 października) trwa nabór projektów do 10. edycji Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego. Na realizację zwycięskich pr...
Czytaj więcejChłodny przełom miesięcy i spadek temperatur do zera. Prognoza pogody dla Limanowej do pierwszych dni listopada
Przejaśnienia we wtorek i cieplejsza środa Poniedziałek (26 października): W nocy i w godzinach porannych utrzymają się opady deszczu (dobo...
Czytaj więcejRowery elektryczne, stacje napraw i aplikacja. Powiat z dofinansowaniem
Powiat limanowski otrzymał dofinansowanie na realizację projektu „Turystyka rowerowa Powiatu Limanowskiego i Dolnego Kubina”. Przedsięwzięcie ...
Czytaj więcej-
Zniszczyli toalety, gmina zamyka je dla wszystkich
-
Od 1 listopada przesyłki o niewielkiej wartości spoza UE będą objęte opłatą w wysokości 2 euro
-
Przejeżdżał drogą i zauważył pożar. Ogień dotarł do więźby dachowej
- Grząska droga zatrzymała karetkę. Wezwano strażaków
- Cukrzyca typu 2 - monitoring i leczenie z internistą online



Komentarze (4)