21°   dziÅ› 25°   jutro
PiÄ…tek, 19 czerwca Gerwazy, Protazy, Romuald, Sylwia

Na szansę czekał kilkadziesiąt lat

Opublikowano  Zaktualizowano 
1 7051

Po kilkudziesięciu latach trenerskiej pracy, w wieku 60 lat miał swoje pięć minut na piłkarskich boiskach. Mijający rok dla Mariana Tajdusia był szczególny. Prowadzona przez niego drużyna zadziwiła piłkarską Polskę. Szkoleniowiec mieszkający w Tymbarku jest na fali i wierzy, ze kolejne lata mogą być jeszcze lepsze.

Marian Tajduś jest bratem rektora Akademii Górniczo-Hutniczej, prof. Antoniego Tajdusia. Drugi brat Jan Tajduś jest zastępcą Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Obecny trener Limanovii wybrał natomiast pracę w szkole, jako nauczyciel wychowania fizycznego. Pracował w szkole w Tymbarku i w Słopnicach, a jego pasją była piłka nożna. Na lekcjach WF miał okazję pracować z młodzieżą. Wkrótce spróbował swoich sił również w klubie, najpierw prowadząc młodzieżowe drużyny. Związał się z Harnasiem Tymbark, niewielkim klubem bez znaczącej przeszłości. Zresztą mieszka zaledwie kilkaset metrów od boiska piłkarskiego Harnasia. Niespodziewanie w sezonie 1994/1995 już jako szkoleniowiec seniorów wywalczył z tą drożyną awans do III ligi. Zespół oparty był na miejscowych zawodnikach, 44-letni wówczas trener po raz pierwszy zyskał w południowej Małopolsce znaczący rozgłos. Skupił się na kolejnych kursach trenerskich, stale podnosząc swoje kwalifikacje. Jednak nadal nie otrzymywał szansy pracy w klubie z wyższej ligi. Na swoim koncie notował natomiast kolejne awanse z zespołami, które prowadził w regionie. Jednak wydawało się, że już nigdy nie wyrwie się z lokalnego podwórka. Trenował takie drużyny jak: Turbacz Mszana Dolna, Sokół Słopnice, Huragan Waksmund, Limanovia, Orkan Szczyrzyc, Olimpia Pisarzowa. Zwyciężał w plebiscycie na najpopularniejszego trenera Ziemi Limanowskiej w 1999, 2002, 2004 roku.

 Marian TajduÅ› od dawna miaÅ‚ duże znajomoÅ›ci wÅ›ród trenerów w MaÅ‚opolsce. Pobyty na kursach szkoleniowych oprócz zwiÄ™kszania umiejÄ™tnoÅ›ci (obecnie trener I klasy z licencjÄ… UEFA-A) procentowaÅ‚y również nowymi kontaktami. Obecny trener Limanovii ciekawÄ… ofertÄ™ pracy otrzymaÅ‚ już kilka lat temu, gdy szkoleniowcem Kolejarza Stróże (wówczas II liga) zostaÅ‚ MirosÅ‚aw Hajdo. ZależaÅ‚o mu aby jego asystentem zostaÅ‚ dobry znajomy… Marian TajduÅ›. O szkoleniowcu z Tymbarku zawsze ciepÅ‚o wypowiadaÅ‚ siÄ™ również senator StanisÅ‚aw Kogut, czyli najważniejsza postać Kolejarza. Do podpisania umowy jednak nie doszÅ‚o. Na przeszkodzie stanęły różne dylematy. Marian TajduÅ› pracowaÅ‚ jeszcze w szkole, a o trenerskÄ… pracÄ™ w klubach powiatu limanowskiego, w niższych ligach nie musiaÅ‚ siÄ™ martwić. WybraÅ‚ wiÄ™c mnie ryzykowne rozwiÄ…zanie. Wkrótce podjÄ…Å‚ siÄ™ kolejnego wyzwania w Olimpii Pisarzowa. Ciekawy klub z maÅ‚ej miejscowoÅ›ci, z coraz wiÄ™kszymi aspiracjami. SiÅ‚a drużyny oparta byÅ‚a głównie na sÄ…deckich zawodnikach, a zespół wystÄ™powaÅ‚ w lidze okrÄ™gowej. DoÅ›wiadczony trener wkrótce otrzymaÅ‚ kolejnÄ… szansÄ™, z której tym razem skorzystaÅ‚. Ponownie z propozycjÄ… współpracy zgÅ‚osiÅ‚ siÄ™ znajomy Mariana Tajdusia, Robert Moskal. Rola drugiego trenera w drugoligowej wówczas Sandecji wydawaÅ‚a siÄ™ niezwykle ciekawa. SÄ…decki klub nawiÄ…zaÅ‚ Å›cisłą współpracÄ™ z pierwszoligowÄ… KmitÄ… Zabierzów. A wÅ‚aÅ›ciwie do Sandecji przeszli czoÅ‚owi piÅ‚karze z zespoÅ‚u, który zrezygnowaÅ‚ z gry na zapleczu ekstraklasy, łącznie ze wspomnianym trenerem Robertem Moskalem. Prezes Sandecji Andrzej Danek montowaÅ‚ coraz lepszÄ… drużynÄ™. Wiosna sezonu 2008/2009 okazaÅ‚a siÄ™ przeÅ‚omowa w szkoleniowej karierze Mariana Tajdusia. Sandecja wywalczyÅ‚a historyczny awans do I ligi. Nieoczekiwanie tuż po tym sukcesie pracÄ™ straciÅ‚ Moskal, ale w sÄ…deckim klubie nadal pozostaÅ‚ obecny trener Limanovii, który na zapleczu ekstraklasy pracowaÅ‚ u boku Dariusza Wojtowicza. W sezonie 2009/2010 Sandecja osiÄ…gnęła najwiÄ™kszy sukces w swojej historii, zdobywajÄ…c 3 miejsce w I lidze. Do tego TajduÅ› prowadzÄ…c rezerwy Sandecji wywalczyÅ‚ awans do IV ligi. Potem szkoleniowiec z Tymbarku przeniósÅ‚ siÄ™ do Limanovii, gdzie pracuje do dzisiaj.
 KoÅ„czÄ…cy siÄ™ 2011 rok dla 60-letniego trenera byÅ‚ najważniejszy w jego przygodzie z piÅ‚kÄ… nożnÄ…. W czerwcu wywalczyÅ‚ z LimanoviÄ… awans do III ligi, co wczeÅ›niej nie udaÅ‚o siÄ™ tak znanym szkoleniowcom jak Aleksander Brożyniak, Ireneusz Adamus czy Marek Kusto. Oni również obiecywali, że sÄ… wstanie osiÄ…gnąć awans w IV lidze z limanowskÄ… drużynÄ…, chociaż polityka klubu byÅ‚a wówczas oparta na tworzeniu drużyny głównie z wychowanków. Drugie półrocze przyniosÅ‚o jeszcze wiÄ™ksze osiÄ…gniÄ™cia. Limanovia staÅ‚a siÄ™ rewelacjÄ… Pucharu Polski, pokonujÄ…c po drodze m.in. drugoligowÄ… GarbarniÄ™ Kraków i Raków CzÄ™stochowa. O podopiecznych Mariana Tajdusia zrobiÅ‚o siÄ™ gÅ‚oÅ›no w caÅ‚ej Polsce po sensacyjnym zwyciÄ™stwie nad ekstraklasowÄ… LechiÄ… GdaÅ„sk (1-0). NastÄ™pnym rywalem byÅ‚ Mistrz Polski, WisÅ‚a Kraków. Wielkie Å›wiÄ™to i promocja dla Limanowej. Na antenie TVP Sport byÅ‚a bezpoÅ›rednia transmisja z tego spotkania. Po zaciÄ™tym meczu BiaÅ‚a Gwiazda wygraÅ‚a 2-1 i to krakowianie zagrajÄ… w ćwierćfinale. Relacje, reportaże i wywiady w najważniejszych mediach w Polsce, łącznie z telewizjÄ…. Ogromna promocja dla trenera i jego drużyny.
 - Bez wÄ…tpienia ten rok byÅ‚ niezwykle udany – powiedziaÅ‚ Marian TajduÅ›. – WiosnÄ… byÅ‚a duża presja awansu do III ligi. UdaÅ‚o siÄ™ osiÄ…gnąć ten cel. JesieniÄ… dotarliÅ›my do 1/8 Pucharu Polski. Tak wysoki puÅ‚ap rozgrywek nie osiÄ…gnęła żadna drużyna w naszym regionie. MyÅ›lÄ™, że po latach docenimy jak wysoki wynik wywalczyliÅ›my. Wszyscy w klubie zdajemy sobie sprawÄ™, ze ten wynik nie byÅ‚by możliwy bez ogromnego zaangażowania sponsora Limanovii, Zbigniewa Szubryta. OczywiÅ›cie niesmak pozostawia sÅ‚absza koÅ„cówka w lidze, minimalna porażka z Wisłą Kraków i przede wszystkim zamieszanie z żółtymi kartkami przez co wynik z Białą GwiazdÄ… zostaÅ‚ zweryfikowany jako walkower 0-3 na naszÄ… niekorzyść. Jednak pozycjÄ™ wyjÅ›ciowÄ… w lidze mamy nadal dobrÄ…, a ogromnego doÅ›wiadczenia z Pucharu Polski nikt nam nie zabierze. W piÅ‚ce nożnej nie powiedziaÅ‚em jeszcze ostatniego sÅ‚owa. Mam dużą determinacjÄ™ do dalszej pracy, ale w tym fachu nigdy nic nie wiadomo. Jak sÄ… zwyciÄ™stwa to peÅ‚no pochwaÅ‚ i ciepÅ‚ych słów. Po porażkach trener zostaje sam i musi zmierzyć siÄ™ z falÄ… krytyki.
Zobacz również:

Komentarze (1)

111ksiadz
2011-12-24 17:15:33
0 0
-Bez wątpienia ten rok był niezwykle udany-powiedział Marian Tajduś.-Wiosną była duża presja awansu do III ligi.Udało się osiągnąć ten cel.JACA-czyżbym coś przespał?Jak ten czas szybko leci!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Na szansę czekał kilkadziesiąt lat"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in