Mateusz Wroński podsumował przygotowania: „Nie wpadamy w samozachwyt”.
Nowosądecka okręgówka drugą rundę rozpocznie w najbliższy weekend. Lider, Limanovia Limanowa rozpocznie od pojedynku przed własną publicznością z Huraganem Waksmund. Trener limanowskiej drużyny, Mateusz Wroński podsumował okres przygotowawczy.
- Przygotowania do rundy rewanżowej przebiegały bez większych zakłóceń – informuje Mateusz Wroński na oficjalnej stronie Limanovii. - Wiadomo, że nigdy nie uda się wykonać w 100 procentach wszystkiego, co sobie zaplanowaliśmy w życiu. Ważne, że plan został optymalnie wykonany. Mamy podstawy by tak sądzić i jednocześnie nadzieję, że ten cały wysiłek, który chłopcy włożyli w przygotowania, zaprocentuje w lidze. Cieszę się, widząc ich zaangażowanie i determinację do zdobycia awansu. Bardzo pomaga nam również fakt, że nie ma żadnej presji wobec piłkarzy ze strony Zarządu Klubu na jakikolwiek właśnie awans. Nikt tu nie spina się na awans, cieszymy się, że znowu mamy swoich piłkarzy w Limanowej i wkrótce, mamy też nadzieję, że dołączą do nich uzdolnieni juniorzy Limanovii.
Chcemy bowiem grać taką piłkę, dla której nasi kibice jeszcze chętniej będą przychodzić i oglądać 'swoich' - a przecież, kto jak kto, ale na kibiców - szczególnie naszych najwierniejszych, zawsze możemy liczyć. Jeśli chodzi o okres przygotowawczy, to z początku planowaliśmy 9 sparingów, w tym udało się nam rozegrać sześć, które może nie są rekordową ilością, ale przecież chodzi o to, żeby grać mecze kontrolne z drużynami, które są dla nas wymagające.
Rozegraliśmy w sumie 3 mecze z drużynami ligi okręgowej (Jarmutą Szczawnica, Nadwiślanem Kraków, Orłem Myślenice) i 3 mecze z IV-ligowcami (Lubaniem Maniowy, Tymbarkiem, Popradem Rytro). Szkoda, że nie zagraliśmy jeszcze z IV-ligowym Górnikiem Wieliczka, jednak z powodu złych warunków atmosferycznych - śnieżyca, został on odwołany (byliśmy zawróceni z trasy jadąc już na ten mecz). Zdobyliśmy komplet wygranych, w bramkach 23:5, czyli średnio na mecz strzelamy 4 bramki, a tracimy jedną. Zabrakło nam może meczu kontrolnego z zespołem z III ligi. Nie zmienia to jednak faktu, że w meczach, które rozegraliśmy w bieżącym okresie przygotowawczym, jest to bilans imponujący i dający przekonanie, że idziemy w dobrym kierunku. Trzeba dodać jeszcze bardzo istotny fakt, jeśli chodzi o okres przygotowawczy, że kadra naszych piłkarzy w większości brała udział w zimie w Limanowskiej Lidze Futsalu oraz w Turniejach: Futsalima i Charytatywnym, grając w najmocniejszych drużynach, mając przy tym ciężki okres przygotowawczy - treningi odbywały się normalnie. Dlatego, nie robimy z tego tragedii, że trzy zaplanowane sparingi się nie odbyły i że rozgrywki futsalu trochę zakłóciły nam rytm treningowy. Bardziej mieliśmy obawy o kontuzje, które niestety zawsze wiążą się z rywalizacją na hali. Dlatego, niektórzy zawodnicy mieli czasem zakaz gry w niektórych meczach w lidze futsalu. Nie wszystkie oczywiście kontuzje były spowodowane grą na hali, było to jednak dla nas ogromne zmartwienie, gdy nasi piłkarze mieli choćby drobne urazy. Każdy z nich jest dla nas bardzo ważny. Należy tu podkreślić ogromne zasługi w szybkim powrocie do pełnej sprawności naszych zawodników, dzięki naszym fizjoterapeutom klubu: Łukasz Zelek i Ernest Czyrnek.
Zobacz również:W rundzie wiosennej, będą niestety ubytki w drużynie: Kamil Zaręba i Wojciech Kaim z powodu kontuzji nie zagrają już z nami w rundzie rewanżowej (poważniejsze kontuzje). Natomiast, Wojciech Wójtowicz obecnie zrezygnował z gry w piłkę nożną i nie deklaruje gry w żadnym klubie przynajmniej do wakacji. Także, jeden z naszych bramkarzy, Hubert Bieda wciąż leczy kontuzję i prawdopodobnie w maju przewiduje wrócić do systematycznych treningów.
Jeśli chodzi o skład kadry, to tutaj raczej nic się nie zmieni, trzon drużyny na mecze ligowe zostanie ten sam. W niektórych sparingach był problem ze zmiennikami, ale już doszli do składu. Nie wykluczamy, że może do nas dojść 2-3 piłkarzy, którzy z nami trenują i mogli by zastąpić wspomniane ubytki w składzie.
Na koniec, chcę podkreślić, że nie wpadamy w samozachwyt, przez cały czas nasi piłkarze ciężko harują i jeszcze długa droga przed nami, do upragnionego końca sezonu, do końca celu. Pierwsze mecze pokażą, jak wejdziemy w ligę. O dobrą grę naszych piłkarzy jestem spokojny, natomiast wynik w sporcie - jest zawsze sprawą otwartą, dlatego z pokorą podchodzimy do każdego meczu, walczymy do końca i nie odpuszczamy.
Może Cię zaciekawić
Rowery elektryczne, stacje napraw i aplikacja. Powiat z dofinansowaniem
Powiat limanowski otrzymał dofinansowanie na realizację projektu „Turystyka rowerowa Powiatu Limanowskiego i Dolnego Kubina”. Przedsięwzięcie ...
Czytaj więcejWiatr w porywach do 80 km/h. Ostrzeżenie dla powiatu limanowskiego
Dla powiatu limanowskiego wydano ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Alert obowiązuje w niedzielę (25 październik...
Czytaj więcejSzlakiem legionistów - po raz 32. wyruszą na górski rajd
Na 5 listopada zaplanowano XXXII Rajd Górski „Szlakiem Walk Legionów Polskich na Ziemi Limanowskiej”. Wydarzenie poświęcone jest historii walk...
Czytaj więcejRodzina na… miejskim
O czym piszemy? W skrócie: Ujawniamy kulisy zatrudnienia Ryszarda Wąsowicza, dla którego w MZGKiM utworzono nowe stanowisko dyrektora operacyjnego...
Czytaj więcejSport
Drużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejOsiem medali karateków z Limanowej! Podwójne złoto Jagody Sowy na międzynarodowym turnieju
W turnieju wystartowała dziewięcioosobowa reprezentacja limanowskiego klubu. Największy indywidualny sukces odniosła Jagoda Sowa, która dwukro...
Czytaj więcejLimanovia wywozi z Muszyny jeden punkt
POPRAD MUSZYNA – LIMANOVIA LIMANOWA 0:0 W 53 minucie Dawid Dyląg (Poprad) otrzymał czerwoną kartkę. LIMANOVIA: Pietrzak – Kasia, M. Pala...
Czytaj więcejPozostałe
Snajperzy ćwiczyli w Beskidzie Wyspowym i Gorcach (ZDJĘCIA)
Beskid Wyspowy i Gorce były miejscem wspólnego szkolenia strzelców wyborowych, snajperów i obserwatorów z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich or...
Czytaj więcejNocne wycie w limanowskich lasach. Fotopułapka nagrała dwa wilki
Nadleśnictwo Limanowa opublikowało w mediach społecznościowych nagranie z fotopułapki, na którym widać dwa wilki. Materiał został zarejestrow...
Czytaj więcejPrawie milion złotych na cyfryzację urzędu
Zarząd Województwa Małopolskiego wybrał do dofinansowania 17 projektów dotyczących rozwoju elektronicznej administracji. Łączna maksymalna kwo...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
26 PAŹDZIERNIKA 2026 R. 08:00 - 17:00 w miejscowości Kisielówka budynki od strony miejscowości: Pasierbiec, Rupniów i okolice, w miejscowości P...
Czytaj więcej-
Nocne zderzenie z drzewem. Kierowca trafił do szpitala
-
Dyniami straszono na polskiej wsi na długo przed modą na Halloween
-
Europejskie trybunały i instytucje od lat wzywają Polskę do rozwiązania kryzysu wokół TK
- Oświadczenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego
- Makabryczne „gadżety” sprzed wieków to m.in. sznury wisielców i elementy ich ciał



Komentarze (5)