Wtorek, 16 października
Gaweł, Florentyna, Ambroży, Jadwiga, Małgorzata

Limblach zwycięski w Krakowie!

12.02.2018 00:03:36 TOP 0 1435

MKS Limblach Limanowa – Klub Koszykarski Uniwersytet Rolniczy Kraków 94-65
 (23:7|26:22|18:15|27:21)

Obrzut 29 (2x3), Peciak 21 (3x3), Sławecki 14 (1x3), Kindlik 7 (1x3), Kwandrans 5 (1x3) – Hasior 7 (1x3), Jasica 5 (1x3), Augustyniak 4, Frączek 2.
Trzecie z rzędu zwycięstwo odnieśli koszykarze MKS Limblach Limanowa. Stosunkowo łatwo i małym nakładem sił wygrali z koszykarzami z Uniwersytetu Rolniczego, których trenerem jest Marek Paulisch, były koszykarz limanowskiego klubu.
Do decydujących spotkań w III lidze limanowianie pieczołowicie i ciężko się przygotowywali. W przerwie w rozgrywkach udało się im rozegrać sparing w Piwnicznej z II-ligowym Röben Gimbasket Wrocław, prowadzonym przez byłego wielokrotnego reprezentanta Polski, Roberta Kościuka. Po czterech kwartach na tablicy wyników widniał remis 84:84, dzięki rzutowi Andrzeja Peciaka w ostatniej sekundzie. Przed meczem trenerzy Kwandrans i Kościuk umówili się, że niezależnie od wyniku będzie jeszcze dograna pięciominutowa kwarta dla zawodników rezerwowych, którzy nie mieli okazji za wiele pograć w meczu. I tę część gry wygrali limanowianie 9:0 i cały mecz 93:84.
Do Krakowa nie mógł pojechać Olczyk, Twaróg i Pałka. Na przedmeczowej zbiórce z niewiadomego powodu nie pojawił się Syktus w związku z czym limanowianie pojechali na mecz w dziewięciu.
Mecz zaczął się dla MKSu wyśmienicie od prowadzenia 13-2. Rywale odgryźli się co prawda dwoma akcjami (5p.), jednak do końca kwarty punktowali tylko goście. Wynik 23:7 mówi wszystko za siebie.
Zmotywowani krakowianie zaczęli odrabiać straty na początku drugiej kwarty, jednak Peciak dał pokaz swoich możliwości w ofensywie zdobywając 12 punktów z rzędu dla Limblachu, uspokajając tym samym grę. Po trójce dołożyli Kindlik i Hasior i na przerwę MKS schodził z solidną, dwudziestopunktową zaliczką (49:29).
Po przerwie zawodnicy gospodarzy wciąż wierzyli, że odwrócą losy meczu. Gra się zaostrzyła, a zawodnicy obu drużyn zaczęli popełniać więcej błędów i stracili nieco na skuteczności. Pierwszoplanową postacią w ofensywie był Obrzut (7). Symbolicznego gwoździa do trumny przybił Kwandrans trójką z 9 metra.
W ostatniej odsłonie w dalszym ciągu bardzo aktywny w ataku był Obrzut (9). Rezerwowi Limblachu utrzymali wysoki poziom gry, wygrywając tę część 27:21.
Zawodnicy Limblachu zagrali świetny mecz. Nie dali się rozegrać szybkim i silnym gospodarzom, reagowali szybko na wydarzenia na placu gry i szybko wyciągali wnioski z zagrywek przeciwnika.
Rewelacyjny mecz zagrał Obrzut, zastępując w zdobywaniu punktów w II połowie Peciaka. Sam Peciak był najważniejszym autorem dużej przewagi w I połowie. Kwandrans zdominował (przy dużej pomocy Hasiora) w obronie wysokich KK UR Kraków, ograniczając najlepszego ich zawodnika, Tomka Palmowskiego jedynie do 5 (!) punktów. Jednocześnie obaj podkoszowi rozciągali grę i grozili (skutecznie) rzutami z dystansu. Kindlik co chwilę popisywał się widowiskowymi asystami. Reszta drużyny również dołożyła swoją cegiełkę do wyniku i drużyna MKS Limblach Limanowa mogła się cieszyć z pełni zasłużonego, choć niespodziewanie łatwo odniesionego zwycięstwa.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in