26°   dziś 29°   jutro
Niedziela, 30 sierpnia Róża, Szczęsny, Feliks, Małgorzata, Benon, Jowita

Harnaś się nie zatrzymuje. Trwa zwycięska seria.

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 83

Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Harnaś Tymbark po czterech kolejkach ma komplet punktów i jest liderem rozgrywek. Dzisiaj wygrał na wyjeździe z Babią Górą Lipnica Wielka. Dla rywali była to pierwsza porażka w tym sezonie.

BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 (0:1)

0:1 Antolak 40 (gol samobójczy), 0:2 Kuziel 90, 0:3 M. Sobczak 90(+3).

W 35 minucie gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego (skuteczna interwencja Ziemby).

Zobacz również:

HARNAŚ (wyjściowy skład): Ziemba – Piekarczyk, Sporek, E. Sobczak, Sz. Urbański, M. Kordeczka, J. Urbański, M. Sobczak, Śliwa, Hybel, K. Kordeczka.

Relacja ze strony Harnasia Tymbark (Facebook):

- Od pierwszych minut spotkania to my byliśmy stroną przeważającą. Lepiej rozgrywaliśmy piłkę i po składnych akcjach stwarzaliśmy sobie kolejne okazje. Groźne uderzenia oddawali Mirosław Kordeczka oraz Marcin Sobczak, jednak za każdym razem na posterunku był bramkarz gospodarzy.

Po jednej z nielicznych kontr Babiej Góry sędzia podyktował rzut karny. Na nasze szczęście fenomenalnie dysponowany tego dnia Ziemba wyczuł intencje Łątki i obronił jedenastkę, dzięki czemu na tablicy wciąż widniał bezbramkowy remis. Kilka minut później sami objęliśmy prowadzenie. Po dobrze wykonanym rzucie rożnym przez Szymona Urbańskiego i błędzie bramkarza gospodarzy piłka znalazła się w siatce. Jeszcze przed przerwą mogliśmy podwyższyć prowadzenie - po dwójkowej akcji Krzysztofa Kordeczki i Jana Urbańskiego niewiele zabrakło do zdobycia drugiej bramki.

Po zmianie stron spotkanie stało się bardziej wyrównane, a gra toczyła się głównie w środku pola. Mimo to nadal potrafiliśmy stwarzać sobie sytuacje. Niewiele zabrakło Hyblowi, a niedługo później Krzysztof Kordeczka trafił w poprzeczkę. Między 75. a 85. minutą gospodarze mocniej zaatakowali i stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, ale ponownie świetnie spisywał się Ziemba, który popisał się kilkoma bardzo dobrymi interwencjami. Końcówka należała już zdecydowanie do nas. Najpierw lewą stroną urwał się Strug, którego dośrodkowanie na bramkę zamienił Kuziel. Chwilę później świetnym rajdem z własnej połowy popisał się Marcin Sobczak, który zakończył akcję efektownym lobem i ustalił wynik spotkania na 3:0.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Harnaś się nie zatrzymuje. Trwa zwycięska seria."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in