Cracovia poległa w Limanowej, Korona lepsza w drugiej części meczu
III liga koszykówki mężczyzn. W ostatnich dniach koszykarska drużyna MKS Limblach Limanowa rozegrała dwa mecze na swoim parkiecie, jak się okazało ze zmiennym szczęściem.
MKS Limblach Limanowa – KS Cracovia Kraków 1906 107-90 (26:22, 23:14, 32:16, 26:38)
Rykała 32 (4x3), Sławecki 21 (3x3), Kwandrans 14 (2x3), Kindlik 13 (2x3), Hasior 9 (1x3) – Duda 8, Augustyniak 6, Frączek 4
Mecz z młodą drużyną z Krakowa przebiegł pod dyktando doświadczonych limanowian. Po wyrównanej pierwszej kwarcie, druga i trzecia padła łupem gospodarzy. W IV kwarcie trener Kwandrans dał pograć rezerwowym. Dodatkowo duża przewaga spowodowała rozluźnienie w grze obronnej MKSu, stąd zawodnicy krakowscy rzucili prawie 40 punktów w IV kwarcie. Zwycięstwo było jednak niezagrożone w żadnym momencie.
Drużyna zagrała przez trzy kwarty solidnie, z rozwagą wynikającą z dużego doświadczenia. Jak zwykle Wojtek Rykała brylował w ataku, Kindlik rządził w rozegraniu, a pole podkoszowe zdominowali Kwandrans, Hasior, Duda i Sławecki. Przewinieniem technicznym za dyskusje z sędziami został ukarany Augustyniak.
MKS Limblach Limanowa – KS AGH Korona Kraków 84-101 (24:22, 29:18, 18:32, 13:29)
Rykała 39, Kindlik 14, Sławecki 12, Grzybek 8, Kwandrans 0 – Hasior 9, Augustyniak 2, Frączek 0
Mecz z niepokonaną drużyną KS AGH Korona Kraków, prowadzoną przez byłego zawodnika Limblachu, Wojciecha Bychawskiego, MKS zaczął znakomicie, od prowadzenia 7:0 (świetna dwójkowa akcja Kindlika z Grzybkiem, kontra Sławeckiego i trójka Rykały). Limanowianie grali bardzo dojrzale, agresywnie w obronie i wyprowadzali zabójcze kontry. Nastąpiła jednak chwila przestoju pod koniec kwarty i z wyniku 22-15 zrobiło się 24-22. W drugiej kwarcie dominacja gospodarzy już nie podlegała wątpliwości i na przerwę MKS schodził z 13 punktową przewagą. Niezwykłych rzeczy w ofensywie dokonywał Wojtek Rykała, który mimo skończonych 42 lat przeżywa kolejną młodość i był nie do zatrzymania dla grających w I lidze rywali. KS AGH Korona Kraków ma umowę szkoleniową z pierwszoligową drużyną KS AGH Kraków, z związku z czym zawodnicy pierwszoligowi biorą udział w rozgrywkach III ligi. Rykała w pierwszej połowie rzucił aż 34 punkty!
W III kwarcie rywali zaczęli kryć agresywnie na całym boisku i drużyna gospodarzy się pogubiła. W ciągu 5 minut goście zaliczyli „run” 21-2! Gospodarze jednak otrząsnęli się i na przerwę przed ostatnią kwartą schodzili tylko ze stratą jednego oczka.
W IV kwarcie do pewnego momentu trwała wymiana ciosu za cios. Przy jednopunktowej stracie Limblach przeprowadzał kontratak, przerwany wybiciem przez gości. Trener Korony wziął czas. Piłkę z połowy przeciwnika mieli wyprowadzać limanowianie. Tymczasem duet sędziów Jacek Noga i Maria Tatar orzekł, że piłkę wyprowadzać będzie… KS Korona! Na nic zdały się protesty zawodników, nawet to, że zawodnik Korony przypomniał sędziom, że piłkę wybił. Ta kuriozalna decyzja nie powinna się wydarzyć nawet na kursie sędziowskim, nie mówiąc o rozgrywkach seniorskich. Chwilę potem Rafał Grzybek w obronie wyprzedził przeciwnika i przejął podanie. Sędzia Noga zagwizdał przewinienie i należało się spodziewać rzutów osobistych dla gospodarzy. Jednak decyzja sędziego zaskoczyła wszystkich na hali oprócz niego, ponieważ pokazał piąte przewinienie limanowskiego zawodnika. I dodatkowo przewinienie techniczne za próbę dyskusji. Zachowanie sędziów i strata najwyższego zawodnika osłabiła zespół na tyle, że nie był już w stanie podjąć skutecznej walki. Sędziowie specyficznie rozumieli chyba poczucie równości. Wieszającym się regularnie na rękach Kwandransa mniejszym i szczuplejszym zawodnikom gości uchodziło wszystko na sucho, natomiast praktycznie każda akcja w obronie limanowskich podkoszowych kończyła się przewinieniem. Szybkie „wygwizdanie” Hasiora i Grzybka wpłynęło wydatnie na przebieg meczu. Zawodnicy Korony chyba wyczuli słaby dzień dwójki sędziowskiej, która swoimi decyzjami zaprzeczała przysłowiu, że duży może więcej i ochoczo korzystali regularnie flopując.
Podsumowując, dwie i pół kwarty dobrej gry nie zawsze gwarantuje zwycięstwo. Do poziomu Rykały jedynie równał Kindlik, który w bardzo ciężkich warunkach dobrze prowadził grę gospodarzy i wymusił 3 przewinienia w ataku oraz jedno techniczne. Niestety nie mogli zagrać Olczyk (207 cm) i Duda (204 cm), którzy zapewne wydatnie pomogliby w walce pod koszami.
MKS Limblach Limanowa dziękuje kibicom za świetny doping. Na kolejny w naszej hali mecz zapraszamy już 16.12.2018 r., na godz. 18:00. Przeciwnikiem limanowian będzie TS Wisła II Kraków.
| m | drużyna | pkt | mecze | zw. - por. | dom | wyjazd | pkt. zd. - pkt. str. | różnica | stosunek |
| 1 | 9 | 5 | 4 - 1 | 3 - 1 | 1 - 0 | 514 - 368 | +146 | 1.3967 | |
| 2 | 8 | 4 | 4 - 0 | 2 - 0 | 2 - 0 | 443 - 311 | +132 | 1.4244 | |
| 3 | 8 | 5 | 3 - 2 | 2 - 1 | 1 - 1 | 465 - 378 | +87 | 1.2302 | |
| 4 | 8 | 5 | 3 - 2 | 1 - 0 | 2 - 2 | 417 - 385 | +32 | 1.0831 | |
| 5 | 7 | 6 | 1 - 5 | 1 - 2 | 0 - 3 | 366 - 638 | -272 | 0.5737 | |
| 6 | 6 | 4 | 2 - 2 | 0 - 1 | 2 - 1 | 298 - 293 | +5 | 1.0171 | |
| 7 | 5 | 5 | 0 - 5 | 0 - 3 | 0 - 2 | 352 - 482 | -130 | 0.7303 |
Może Cię zaciekawić
Nie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
24 października 2026 r. śp. Władysława Gurgul, 77 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcejPolicjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejSport
100 karateków na macie. Przedstawiciele ARS Limanowa na zgrupowaniu.
ARS Limanowa – Joniec Team reprezentowali: Przemysław Juszczak (2 Dan), Mirosław Stochel (1 Dan), Magdalena Bugańska (4 Kyu) i Dominika Flore...
Czytaj więcejUczniowie z Mszany Dolnej mistrzami powiatu. Awans do finału wojewódzkiego
Gospodarze turnieju zgromadzili 15,5 punktu, wyraźnie wyprzedzając pozostałe zespoły. Drugie miejsce zajęła SP nr 2 w Mszanie Dolnej z dorobk...
Czytaj więcejDrużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejPozostałe
Kowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej16 milionów do podziału. Mieszkańcy mają czas do piątku
Do piątku (30 października) trwa nabór projektów do 10. edycji Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego. Na realizację zwycięskich pr...
Czytaj więcejChłodny przełom miesięcy i spadek temperatur do zera. Prognoza pogody dla Limanowej do pierwszych dni listopada
Przejaśnienia we wtorek i cieplejsza środa Poniedziałek (26 października): W nocy i w godzinach porannych utrzymają się opady deszczu (dobo...
Czytaj więcejRowery elektryczne, stacje napraw i aplikacja. Powiat z dofinansowaniem
Powiat limanowski otrzymał dofinansowanie na realizację projektu „Turystyka rowerowa Powiatu Limanowskiego i Dolnego Kubina”. Przedsięwzięcie ...
Czytaj więcej-
Orędzie Donalda Tuska po wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym. Relacja z wystąpienia szefa rządu
-
Orędzie premiera Donalda Tuska
-
Nocne zderzenie z drzewem. Kierowca trafił do szpitala
- Dyniami straszono na polskiej wsi na długo przed modą na Halloween
- Europejskie trybunały i instytucje od lat wzywają Polskę do rozwiązania kryzysu wokół TK



Komentarze (2)
Cóż, pomyłki się zdarzają każdemu. Pomyłki sędziowskie to nieodłączny element całej otoczki sportu. Oprócz pięknych akcji, nawet po wielu latach kibice wspominają decyzje sędziów, co by było gdyby...
Dziękujemy kibicom za świetny doping!