Ciężki mecz z Wisłą. Limblach wygrywa w Krakowie!
MKS Limblach Limanowa – Wisła II Kraków 69-67 (15-17, 21-20, 15-13, 18-17)
Peciak 29, Zając 19, Olczyk 10, Kindlik 7, Kwandrans 3 –Twaróg 1, Augustyniak, Kurczab, Więcławek, Nowak, Syktus, Szubryt
Zawodnicy limanowscy jechali do Krakowa po dosyć ciężkim mikrocyklu treningowym zafundowanym przez trenera Kwandransa w przerwie w rozgrywkach. W meczu w Limanowej przeciw Wiśle w pierwszej rundzie rozgrywek MKS bez problemu pokonał gości, stąd decyzja o mikrocyklu wydawała się uzasadniona.
Dodatkowo wygrana w poprzednim meczu z liderem otworzyła szansę na grę w rozgrywkach o wejście do II ligi, mających formułę turnieju kwalifikacyjnego. W ostatnich pięciu latach drużyna limanowska kwalifikowała się wcześniej dwukrotnie, lecz klubu nie było stać na wyjazd czterodniowy na drugi koniec Polski. W tym roku zarząd klubu zadeklarował, że jeśli drużyna zajmie miejsce w pierwszej trójce to środki na wyjazd się znajdą. Aby tak się stało, mecz w Krakowie limanowianie musieli bezwzględnie wygrać.
Zobacz również:Od początku było pierwszej kwarty widać było, że zawodnicy Limblachu mają mniej energii w nogach niż młodzi koszykarze Wisły, którzy grali z polotem, pomysłowo i niezwykle szybko, co pozwoliło zniwelować przewagę wzrostu i wagi limanowian. Znakomicie odczytywali grę gości, która opierała się na dograniach pod kosz do wysokich, szybko podwajali i dobrze zastawiali, co pozwoliło im wygrać tę kwartę 17-15. Punktowali wszyscy zawodnicy MKSu, najwięcej Kindlik (4).
W II kwarcie sprawy w swoje ręce wziął Peciak i rzucił 15 punktów z rzędu (!) dla drużyny gości. Zając dołożył 6 i na przerwę limanowianie schodzili z jednopunktową stratą do Wisły.
W III kwarcie Limblach odzyskał chwilowo kontrolę nad meczem dzięki skutecznemu Peciakowi (7) i Zającowi (4). Dobrą zmianę w obronie dał Augustyniak, a Tomek Olczyk rozdał parę czap na poziomie powyżej 3 metrów. Kiedy wydawało się, że młodzi zawodnicy Wisły już pękli i sześciopunktowa przewaga będzie już rosła, okazało się, że w ostatnich sekundach Wiślacy dorzucili pięć oczek wyraźnie rozluźnionym gościom.
Wraz z rozpoczęciem IV kwarty mecz więc rozpoczynał się na nowo. Na boisko wszedł Kwandrans i zapewnił drużynie gości spokój pod koszem. Wisła zdobyła punkty spod kosza tylko raz w tej części gry, jednak dobrze rozplanowane akcje i serie zasłon pozwalały gospodarzom na rzuty za trzy z czystych pozycji (5 celnych). Takimi właśnie rzutami zawodnicy krakowscy wyszli na prowadzenie 62-60 i 67-66. Jednak w ostatniej minucie Zając, rehabilitując się za błąd w obronie w poprzedniej akcji, zabrał piłkę rozgrywającemu gości i skończył kontrę doprowadzając do wyniku 68-67. W kolejnej akcji piłkę w obronie zebrał Kwandrans, oddał do Kindlika, który faulowany wykorzystał jeden rzut wolny. Trener gospodarzy wziął czas i rozpisał akcję, którą bardzo mądrze przerywali faulami Kindlik i Olczyk. W ostatnich sekundach najlepszy zawodnik Wisły, Jakub Natkaniec dostał się pod kosz, jednak jego rzut ponad wyciągniętymi rękami Olczyka i Kwandransa był minimalnie niecelny i to goście mogli cieszyć się zwycięstwem. W tej części gry najlepiej punktowali Zając (8), Peciak (5) i Olczyk (4).
Po raz kolejny drużyna Piotra Kwandransa wykazała zimną krew w końcówce meczu i mimo zmęczenia, potrafiła rozstrzygnąć go na swoją korzyść. Jak zwykle najwięcej punktów dostarczał niezawodny Peciak, który w drugiej części sezonu jest bardzo dobrze kryty i często podwajany, jednak niewiele sobie z tego robi. Dobry mecz zagrał Zając, który wniósł wiele energii i wykonał kluczową akcję w IV kwarcie. Kindlik rządził jak zwykle na rozegraniu i decydował o grze MKSu. Olczyk dorzucił cenne punkty i udowodnił, że jak tylko zachce się mu podskoczyć to stanowi przeszkodę trudną do przebycia. Kwandrans zapewnił spokój pod koszem, szczególnie w IV kwarcie, kiedy zawodnicy Wisły praktycznie opuścili strefę podkoszową i szukali szczęścia w rzutach z dystansu.
Następny mecz MKS Limblach Limanowa zagra u siebie. W ostatnim meczu sezonu przeciwnikiem będzie KS Cracovia Kraków 1906.
Zapraszamy do hali limanowskiej „trójki” na najbliszą niedzielę. Początek spotkania o godzinie 16:00.
Może Cię zaciekawić
Tory, tunel i estakada - znany harmonogram prac
Dziś (8 czerwca) w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej zorganizowano otwarte spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele PKP PLK S....
Czytaj więcejOdnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejMając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Uderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej
Komentarze (0)