Czwartek, 19 maja
Iwo, Piotr, Mikołaj, Celestyna, Urban, Iwona

Dwa kolejne zgony w powiecie limanowskim. Zajęcia na UE w trybie zdalnym

12.01.2022 08:02:00 top 63 8673

Najnowsze dane o COVID-19:


19:21

SZWAJCARIA
Rząd Szwajcarii poinformował w środę o skróceniu czasu kwarantanny w związku z zakażeniami koronawirusem z 10 do pięciu dni. Nowe zasady wejdą w życie od czwartku. 

Rada Federalna Szwajcarii tłumaczy, że powodem tej decyzji jest coraz więcej zakażeń wariantem Omikron, który ma o wiele szybszą od poprzednich wariantów transmisyjność oraz krótszy czas rozwoju choroby w organizmie. Władze Szwajcarii nie ukrywają, że każdego dnia dziesiątki tysięcy osób zakażają się koronawirusem, w związku z czym istnieją obawy, że obecna fala pandemii może niedługo sparaliżować system opieki zdrowotnej. Podkreśla się, że chociaż Omikron wydaje się mniej niebezpieczny niż poprzednie warianty, spodziewany jest wzrost hospitalizacji ze względu na bardzo wysoką liczbę infekcji, która w środę wzrosła do 32 881 nowych przypadków. 

"Można założyć, że gwałtowny wzrost zachorowań na Covid-19 doprowadzi opiekę medyczną, a raczej jej wydolność jeśli chodzi o pracę pielęgniarek, do granic możliwości" – przewidują władze. W Szwajcarii do tej pory dwie trzecie populacji przeszło pełen cykl szczepień, z 30 procent społeczeństwa otrzymało dawkę przypominającą szczepionki na Covid-19. "Sytuacja epidemiczna jest krytyczna i nadal trudna do oceny" – napisał w komunikacie szwajcarski rząd, który proponuje również przedłużenie do końca marca wprowadzonych w zeszłym miesiącu ograniczeń w życiu publicznym. To konieczność okazania dowodu zaszczepienia lub wyzdrowienia przy wejściu do wielu miejsc publicznych, a także obowiązek pracy w domu, jeśli jest to możliwe.

19:20

KRAKÓW
Zajęcia w Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie od 13 do 30 stycznia będą się odbywać w trybie zdalnym – wynika z komunikatu prorektor ds. kształcenia i studentów UEK prof. Karoliny Klechy-Tylec.

Decyzja o przejściu na formę zdalną z wykorzystaniem technik kształcenia na odległość dotyczy zajęć na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych. W przypadku zajęć, których realizacja w formie zdalnej nie będzie możliwa (zajęcia laboratoryjne, zajęcia w terenie) dopuszcza się ich przeprowadzenie w sposób stacjonarny po odpowiednim uzgodnieniu. Zimowa sesja egzaminacyjna w UEK odbędzie się także w trybie zdalnym.

19:16

POLSKA
W Polsce wykryto dotąd 234 przypadki zakażenia wariantem koronawirusa omikron. Najwięcej, bo ponad 60 przypadków, wykryto w woj. pomorskim i mazowieckim – poinformował w środę rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik resortu zdrowia w środę na briefingu mówił m.in. o liczbie zakażeń nazwanym omikronem, wariantem koronawirusa SARS-CoV-2. "Jeśli chodzi o omikron, to w tej chwili mamy go mniej więcej na poziomie 8 proc. w populacji, w społeczeństwie polskim. To są 234 stwierdzone zakażenia wersją omikron w próbkach, które podlegały w ostatnim czasie sekwencjonowaniu" – powiedział Andrusiewicz. 

Wskazał, że "nadal dwa województwa, które dominują w zakresie wykrywania omikronu, to województwo pomorskie i województwo mazowieckie". "W każdym z tych województw wykryto ponad 60 przypadków wersji omikron" – podał Przypomniał, że "ostatnio mieliśmy 7 proc. udziału omikronu w populacji, teraz mamy już 8 proc". Jak mówił, oznacza to, że wykrywane jest coraz więcej zakażeń tym wariantem koronawirusa. "Myślę, że na koniec stycznia będziemy już go mieli na pewno na poziomie mniej więcej 50 proc. i powyżej" – dodał Andrusiewicz. "Przed omikronem może nas chronić trzecia dawka, dawka przypominająca. Cały czas do tej dawki państwa zachęcamy, tak jak zachęcamy do szczepienia dzieci" – powiedział. W poniedziałek resort zdrowia informował, o wykryciu 193 przypadków zakażenia omikronem w Polsce.

10:32

MAŁOPOLSKA
Liczba zakażonych: 2174
Liczba zakażonych na 10 tys. mieszkańców: 6,37
Liczba przypadków śmiertelnych: 65:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 13
- wyłącznie z powodu COVID: 52
Liczba osób objętych kwarantanną 21277
Liczba wykonanych testów: 9022 
Liczba testów z wynikiem pozytywnym:2528

10:31


POWIAT LIMANOWSKI
Liczba zakażonych: 46
Liczba zakażonych na 10 tys. mieszkańców: 3,48 
Liczba przypadków śmiertelnych: 2:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 1
- wyłącznie z powodu COVID: 1 
Liczba osób objętych kwarantanną 599
Liczba wykonanych testów: 282
Liczba testów z wynikiem pozytywnym: 60 

10:30


POLSKA
Mamy 16 173 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: 
- mazowieckiego (2812), 
- małopolskiego (2174), 
- śląskiego (1898), 
- dolnośląskiego (1334), 
- wielkopolskiego (1270), 
- pomorskiego (1040), 
- podkarpackiego (919), 
- lubelskiego (774), 
- łódzkiego (758), 
- zachodniopomorskiego (616), 
- kujawsko-pomorskiego (612), 
- warmińsko-mazurskiego (462), 
- opolskiego (442), 
- świętokrzyskiego (367), 
- lubuskiego (293), 
- podlaskiego (280). 
122 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu COVID-19 zmarło 181 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 503 osoby.

Liczba zakażonych koronawirusem 4 248 559 / 100 938 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów. 

10:10

POLSKA
To 200 tysięcy jest właściwą liczbą ofiar COVID-19 - podkreślił prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, członek Rady Medycznej przy premierze. Jak wyjaśnił, 100 tys. zmarłych to osoby zidentyfikowane, a poza tym są zgony ponadwymiarowe.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował we wtorek, że od początku pandemii w Polsce zmarło już ponad 100 tys. osób zakażonych koronawirusem. Prof. Flisiak komentował te dane we wtorek wieczorem w TVN 24.

"Przede wszystkim powiedzmy sobie szczerze: to nie jest prawdziwa liczba. 100 tysięcy to są osoby zidentyfikowane, którym wykonano test, u których wykryto zakażenie. Poza tym są jeszcze zgony ponadwymiarowe, w których też bijemy rekordy. Szacuje się, że to jest drugie tyle" - podkreślił profesor.

"Można powiedzieć, że to 200 tysięcy jest właściwą liczbą, którą dzisiaj powinniśmy uczcić ciszą" - dodał.

Mówiąc o przyczynach, wskazywał, że mamy "zdewastowany system, infrastrukturę opieki zdrowotnej", a także najmniej w Europie lekarzy i pielęgniarek w przeliczeniu na milion mieszkańców. "To są twarde dane raportowane od wielu lat przez Komisję Europejską, przez OECD" - wyjaśnił.

"To nie jest tak, że jesteśmy gdzieś na końcu peletonu. My jesteśmy daleko za peletonem. Jeżeli nie ma personelu, to nawet gdyby był sprzęt, gdyby była infrastruktura, niewiele można by było zrobić. A tego sprzętu i infrastruktury nie ma" - powiedział prof. Flisiak.

Jak zaznaczył, również fakt, że się nie szczepimy, wpływa na ciągły wzrost liczby osób, które umierają z powodu COVID-19.

Prof. Flisiak był także pytany o doniesienia, według których część członków Rady Medycznej rozważa dymisję. W tym kontekście zapytany też został, czy ewentualnym powodem byłaby wypowiedź małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak, która nazwała szczepienia przeciwko COVID-19 "eksperymentem", czy może też to, że rady ekspertów nie są słuchane.

Profesor zaznaczył, że na początku współpracy członkowie Rady byli pełni entuzjazmu, ponieważ byli słuchani, jednak od pewnego czasu już nie są. Jego zdaniem narasta frustracja i zniechęcenie. "Zwłaszcza jeżeli słyszymy od członków rządu, którzy powinni wspierać wszelkie działania proszczepienne, głosy atakujące nas" - powiedział.

Lekarz podkreślił, że celem rządu powinno być zwalczanie epidemii i z deklaracji wynika, że tak jest. "Ale przecież wszyscy wiemy, że w pewnym momencie pojawia się mur nie do przebicia w postaci mitycznej już większości parlamentarnej" - zaznaczył.

"Formuła (Rady Medycznej - PAP) się chyba wyczerpała z tego powodu, że nie jesteśmy w stanie przeforsować już żadnych innych działań" - powiedział prof. Flisiak. "To, co zrobimy dalej, jest jeszcze w zawieszeniu. Nie podejmujemy decyzji, nie chcemy robić decyzji pochopnych. Nie jest też tak, że z powodu zachowania jednej osoby, my podejmujemy decyzję. To może być kropla przepełniająca czarę goryczy, ale nie jest to powód bezpośredni" - dodał.(PAP)

08:10

POLSKA
Minionej doby odnotowano 16 173 nowe zakażenia koronawirusem, zmarły 684 osoby z COVID-19 - poinformował w środę rzecznik rządu Piotr Müller. 

Pełne dane o liczbie zakażeń w poszczególnych województwach i informacje o zgonach pacjentów z COVID-19 publikowane są codziennie o godz. 10.30. We wtorek poinformowano, że liczba zgonów w wyniku zakażenia SARS-COV-2 od początku pandemii przekroczyła 100 tys. osób. 

08:02

USA
Liczba pacjentów chorych na Covid-19 w amerykańskich szpitalach osiągnęła do wtorku rekordowy, napędzany falą zakażeń wariantem wirusa Omikron, poziom - ponad 145 900. Powoduje to przeciążenie placówek i zmusza stany do szukania rozwiązań awaryjnych.
Według danych resortu zdrowia liczba osób hospitalizowanych z powodu Covid-19 przewyższyła poprzedni szczyt - z 14 stycznia 2021 roku - osób leczonych w szpitalach, który wyniósł 142 246.

„Szpitale coraz częściej zmagają się z problemami kadrowymi - nie tylko z powodu zwiększonego zapotrzebowania, ale również dlatego, że ich pracownicy, którzy są w grupie wysokiego ryzyka infekcji, po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu na obecność Covid muszą się izolować" – podkreśla CNN.

Stan Wirginia ogłosił np. ograniczony stan wyjątkowy i zezwolił szpitalom na zwiększenie liczby łóżek. Teksas zatrudnił do pomocy i szkoli obecnie ok. 2,7 tys. pracowników medycznych. Kentucky zmobilizowało Gwardię Narodową, która przyszła w sukurs 30 placówkom służby zdrowia.

Jak wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w USA w ciągu ostatniego tygodnia codziennie notowano średnio ponad 754 200 nowych przypadków Covid-19 - trzykrotnie więcej niż średnia z ostatniej zimy oraz 4,5 razy więcej niż 1 września, gdy falę zakażeń powodował wariant koronawirusa Delta.

„Osoby w pełni zaszczepione stanowią coraz większą część osób hospitalizowanych z Covid-19, ale hospitalizacje wśród tych, którzy otrzymali dawkę przypominającą są wciąż rzadkie. (…) Ryzyko hospitalizacji było ośmiokrotnie wyższe u osób nieszczepionych niż u osób w pełni zaszczepionych. W ostatnim tygodniu listopada dane Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) dowodziły, że wskaźniki hospitalizacji były około 17 razy wyższe u osób nieszczepionych niż w pełni zaszczepionych” – podaje CNN.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in