Z pogotowia na rockową scenę
Jedni żyją marzeniami i nigdy nie mają odwagi ich zrealizować. A oni postanowili sprawdzić, na ile ich marzenia są realne. Podczas jednego z dyżurów w Sądeckim Pogotowiu Ratunkowym zdecydowali, że założą kapelę i będą grać tak, jak lubią i to, co lubią. Już po kilku pierwszych próbach wiedzieli, że realizacja marzeń jest na wyciągnięcie ręki.
Łukasz (27 l.) jest ratownikiem medycznym w Sądeckim Pogotowiu Ratunkowym. Ale prywatnie szuka zupełnie innych emocji – najchętniej na scenie, z mikrofonem z dłoniach, w kapelach, które nie mają nic wspólnego z łagodnym brzmieniem. Do tej pory „growlował” w trzech sądeckich zespołach heavy i death metalowych. To jednak nie było, tym czego szukał. Chciał robić bardziej coś bardziej swojego, w czym mógłby naprawdę się odnaleźć.
Mateusz (33 l.) pracuje jako lekarz w limanowskim szpitalu i w Sądeckim Pogotowiu Ratunkowym. Po raz pierwszy wziął do ręki gitarę jako nastolatek. Nie może się z nią rozstać do tej pory. Gra, gdzie tylko może i gdy tylko znajdzie chwilę wolnego czasu. Instrument zabiera ze sobą nawet na dyżury.
To od tej gitary, podczas dyżurów na pogotowiu, zaczęły się ich rozmowy o muzyce. Najpierw odkryli, że cenią w niej te same brzmienia zasłuchując się w „Black Label Society”, „Corrosion of Conformity”, „Led Zeppelin” i „Metallice”. Potem okazało się, że obaj marzą o realizowaniu się w kapeli, która podążałaby śladem ich fascynacji.
- Mateusz początkowo nie mógł się przekonać do naszej współpracy. Uważał, że ze względu na moje poprzednie doświadczenia z muzyką, trudno nam będzie znaleźć porozumienie. Ale na szczęście w końcu dał się przekonać – opowiada Łukasz.
To było we wrześniu ubiegłego roku.
Musieli jednak skompletować resztę zespołu. O basistę nie było trudno – Darek (24 l.), brat Łukasza, cztery struny opanowane ma do perfekcji.
- Nie ma czegoś, czego nie potrafiłby zagrać – zapewnia Mateusz.
Perkusisty szukali nieco dłużej. Znaleźli go podczas jednej z prób.
- Gery nadzoruje miejsce, w którym spotykamy się co tydzień. Jest muzykiem sesyjnym, dlatego ucieszyliśmy się, gdy któregoś dnia zaproponował, że z nami chwilę pogra – wspomina Mateusz.
Od tej pory na każdej próbie grają razem już jako „Hexum”. Mateusz, Łukasz i Darek nie mają wątpliwości, że bez Gery’ego byłoby im trudniej i nie mogliby tak szybko iść do przodu.
- On wie, o co chodzi, czuje to, co gramy. I to dzięki niemu mogliśmy nagrać w studiu już trzy kawałki dokładnie tak, jak robią to profesjonaliści – mówi Łukasz.
Niedawno powstała strona internetowa „Hexum”.
- Koledzy z pogotowia śledzą to, co się na niej pojawia. Są praktycznie pierwszymi krytykami tego, co robimy i cały czas dopominają się o nowe kawałki – śmieje się Mateusz.
Jakie cele stawiają przed zespołem?
- Na razie pierwsze koncerty, pierwsza pełnowymiarowa płyta. A potem pójdziemy dalej – mówi Łukasz.
Zespół „Hexum” powstał we wrześniu ubiegłego roku. Tworzą go Łukasz Ruchała – wokal, Mateusz Juszczyk – gitara, Dariusz Ruchała – bas i Gery Niemczyk – perkusja. Ich utworów można posłuchać na stronie hexum.pl.
Fot.: TASS
Może Cię zaciekawić
Dlaczego marki rezygnują z nadmiaru? Minimalizm w opakowaniach jako świadomy wybór projektowy
Minimalizm nie oznacza pustego pudełka Oszczędny projekt nie polega na usunięciu wszystkiego, co można usunąć. Opakowanie nadal musi chronić p...
Czytaj więcejDajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej-
Dlaczego marki rezygnują z nadmiaru? Minimalizm w opakowaniach jako świadomy wybór projektowy
-
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
-
Gdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
- Burmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
- Wahadło na rok



Komentarze (2)