'Na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich'
Słowo na Niedzielę ks. Michała Olszewskiego.
XIV Niedziela Zwykła, B (Mk 6,1-6)
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.
Zdumiewa fakt, że znajomość Jezusa, dobra ale taka zewnętrzna tylko, może być wielką przeszkodą na drodze do przyjęcia łaski. Dotykamy tego problemu w dzisiejszej Ewangelii. Chrystus przychodząc odwiedzić swoich ziomków w Nazarecie i mając już za sobą sławę wielu znaków, które zdziałał w Galilei, idzie więc do swojej ziemi rodzinnej, by i tam pomóc wielu cierpiącym i spragnionym Słowa Bożego. Natrafia jednak na przeszkodę w postaci dobrej znajomości ze słuchaczami. Dla jednych bowiem był krewnym, dla innych przyjacielem czy znajomym, a jeszcze dla innych sąsiadem. To stało się wielką przeszkodą, by i pośród swych najbliższych być prorokiem Słowa i wypełnić swoje mesjańskie posłannictwo. Można by rzec, że w tym przypadku popularne stwierdzenie, jakoby dzięki znajomościom można było więcej i szybciej, na nic się zdało.
Dlaczego? Słuchacze bowiem znali Jezusa tylko z zewnątrz i nie wniknęli nigdy w Jego Serce. Nie mogli pojąć tego, że On może być kimś więcej niż ich wyobrażenia o Nim. Towarzyszyła temu zazdrość i zamknięte serce. Nam może grozić to samo. Przyzwyczajeni do Jezusa, możemy zamknąć się na przyjęcie łaski tylko dlatego, że podobnie jak mieszkańcy Nazaretu będziemy znać naszego Pana tylko tak zewnętrznie. Brak znajomości Jego Serca może sprawić, że niemożliwe będzie uwierzenie, że może On coś zdziałać w naszym życiu ponad to, czego już doświadczyliśmy. To sprawi, że Jezus odejdzie od nas nie mogąc uczynić nic dla naszego zbawienia, ale nie dlatego, że nie chce, ale że my Mu na to nie pozwoliliśmy.
Innym problemem, który chciałbym przy tej okazji poruszyć, jest pytanie o nasze przyzwyczajenie do tych, którzy na co dzień głoszą nam Słowo Boże! Przyzwyczajenie nas do księży i kapłanów do nas, może być również przeszkodą w tym Jezusowym przemierzaniu ziemi dzisiaj! Słuchamy bowiem tych samych osób co niedzielę, kazań lepszych czy gorszych, ale w podobnym stylu, który po czasie może się nudzić. My księża przyzwyczajamy się do tych samych twarzy w kościele, tych samych problemów w konfesjonale i często osiadamy na laurach codzienności. Musimy więc wszyscy dołożyć wielkiego wysiłku, zarówno wierni jak i kapłani czy biskupi, by nasze spotkania z Jezusem – zarówno ze strony głoszących jak i słuchających – były dalekie od przyzwyczajeń i rutyny. Każdy dzień bowiem jest inny, a Słowo Boże zawsze świeże i aktualne i nie może być mowy o przyzwyczajeniu. Jeśli poddalibyśmy się jemu stanie się i z nami jak z mieszkańcami Nazaretu, gdzie Jezus choć znany, stał się obcy jak nikt inny.
Z błogosławieństwem +,
ks. Michał Olszewski SCJ
www.slowopana.com
(Fot. sxc.hu)
Może Cię zaciekawić
Nowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcejProkuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 17-latki
Wczoraj (8 czerwca) Prokuratura Rejonowa w Limanowej otrzymała informację o śmierci 17-letniej mieszkanki gminy Limanowa, uczennicy jednej z limano...
Czytaj więcejWracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
W ciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie interweniowali w miejscowości Koszary w związku z pożarami odpadów oraz elektrośmieci. Pierwsz...
Czytaj więcejAwanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
Sądeccy policjanci podjęli interwencję w jednym z domów na terenie Nowego Sącza w związku ze zgłoszeniem dotyczącym awantury domowej. Podczas ...
Czytaj więcejSport
Region’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej- Nowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
- Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 17-latki
- Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
- Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
- W piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
Komentarze (0)