23°   dziÅ› 20°   jutro
Wtorek, 11 sierpnia Klara, Lidia, Zuzanna, Włodzimierz, Luiza

'Na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich'

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 6842

Słowo na Niedzielę ks. Michała Olszewskiego.

XIV Niedziela Zwykła, B (Mk 6,1-6)

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.


    Zdumiewa fakt, że znajomość Jezusa, dobra ale taka zewnÄ™trzna tylko, może być wielkÄ… przeszkodÄ… na drodze do przyjÄ™cia Å‚aski. Dotykamy tego problemu w dzisiejszej Ewangelii. Chrystus przychodzÄ…c odwiedzić swoich ziomków w Nazarecie i majÄ…c już za sobÄ… sÅ‚awÄ™ wielu znaków, które zdziaÅ‚aÅ‚ w Galilei, idzie wiÄ™c do swojej ziemi rodzinnej, by i tam pomóc wielu cierpiÄ…cym i spragnionym SÅ‚owa Bożego. Natrafia jednak na przeszkodÄ™ w postaci dobrej znajomoÅ›ci ze sÅ‚uchaczami. Dla jednych bowiem byÅ‚ krewnym, dla innych przyjacielem czy znajomym, a jeszcze dla innych sÄ…siadem. To staÅ‚o siÄ™ wielkÄ… przeszkodÄ…, by i poÅ›ród swych najbliższych być prorokiem SÅ‚owa i wypeÅ‚nić swoje mesjaÅ„skie posÅ‚annictwo. Można by rzec, że w tym przypadku popularne stwierdzenie, jakoby dziÄ™ki znajomoÅ›ciom można byÅ‚o wiÄ™cej i szybciej, na nic siÄ™ zdaÅ‚o.
    Dlaczego? SÅ‚uchacze bowiem znali Jezusa tylko z zewnÄ…trz i nie wniknÄ™li nigdy w Jego Serce. Nie mogli pojąć tego, że On może być kimÅ› wiÄ™cej niż ich wyobrażenia o Nim. TowarzyszyÅ‚a temu zazdrość i zamkniÄ™te serce. Nam może grozić to samo. Przyzwyczajeni do Jezusa, możemy zamknąć siÄ™ na przyjÄ™cie Å‚aski tylko dlatego, że podobnie jak mieszkaÅ„cy Nazaretu bÄ™dziemy znać naszego Pana tylko tak zewnÄ™trznie. Brak znajomoÅ›ci Jego Serca może sprawić, że niemożliwe bÄ™dzie uwierzenie, że może On coÅ› zdziaÅ‚ać w naszym życiu ponad to, czego już doÅ›wiadczyliÅ›my. To sprawi, że Jezus odejdzie od nas nie mogÄ…c uczynić nic dla naszego zbawienia, ale nie dlatego, że nie chce, ale że my Mu na to nie pozwoliliÅ›my.
    Innym problemem, który chciaÅ‚bym przy tej okazji poruszyć, jest pytanie o nasze przyzwyczajenie do tych, którzy na co dzieÅ„ gÅ‚oszÄ… nam SÅ‚owo Boże! Przyzwyczajenie nas do księży i kapÅ‚anów do nas, może być również przeszkodÄ… w tym Jezusowym przemierzaniu ziemi dzisiaj! SÅ‚uchamy bowiem tych samych osób co niedzielÄ™, kazaÅ„ lepszych czy gorszych, ale w podobnym stylu, który po czasie może siÄ™ nudzić. My księża przyzwyczajamy siÄ™ do tych samych twarzy w koÅ›ciele, tych samych problemów w konfesjonale i czÄ™sto osiadamy na laurach codziennoÅ›ci. Musimy wiÄ™c wszyscy doÅ‚ożyć wielkiego wysiÅ‚ku, zarówno wierni jak i kapÅ‚ani  czy biskupi, by nasze spotkania z Jezusem – zarówno ze strony gÅ‚oszÄ…cych jak i sÅ‚uchajÄ…cych – byÅ‚y dalekie od przyzwyczajeÅ„ i rutyny. Każdy dzieÅ„ bowiem jest inny, a SÅ‚owo Boże zawsze Å›wieże i aktualne i nie może być mowy o przyzwyczajeniu. JeÅ›li poddalibyÅ›my siÄ™ jemu stanie siÄ™ i z nami jak z mieszkaÅ„cami Nazaretu, gdzie Jezus choć znany, staÅ‚ siÄ™ obcy jak nikt inny.

Z błogosławieństwem +,
ks. Michał Olszewski SCJ

www.slowopana.com

 

(Fot. sxc.hu)

 

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"'Na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich'"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in