Po Bożemu, co nie znaczy, że zawsze logicznie!
Słowo na niedzielę ks. Michała Olszewskiego.
Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? Odpowiedzieli mu: Bo nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy! A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych! Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry? Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi.
Po Bożemu, co nie znaczy, że zawsze logicznie!
Niejednokrotnie w naszym życiu wiary i podążaniu za Jezusem, uskarżamy się na nielogiczność Bożego działania, zarówno w otaczającym nas świecie jak i w naszym osobistym życiu. Ileż to razy pytamy: „Skoro Bóg jest, to dlaczego…?” Owo „dlaczego” jest wielką szansą na odkrycie czegoś pięknego i ważnego w naszej relacji do Boga, w naszej drodze wiary. Czasem jednak, gdy zbytnio skoncentrujemy się jedynie na tym pytaniu, sprawia ono, że zaciemnia się nam obraz Bożego działania. Nie widzimy działającego Boga pośród nas, a nawet pozostawiamy trud poszukiwania prawdy. Nie pozostawiamy sobie też miejsca Bogu, który jest Tajemnicą i nie wszystko możliwe jest do wyjaśnienia.
1. Boża umowa
I taka nielogiczna jest dzisiejsza Ewangelia. Jezus chce nam pokazać, że u Boga nie zawsze jest tak jak u nas. Z tym, że Bóg ma tę przewagę, że u Niego choć może i po ludzku jakoś dziwnie, to jednak najlepiej jak się da. My widzimy bowiem jedynie trochę z tego naszego życia. Bóg natomiast patrzy na nas i nasze sprawy z „lotu ptaka” i wie, co dla nas dobre, a co złe. Stąd jego propozycje dla człowieka są zawsze oryginalne i niepowtarzalne, najlepsze! W tę niedzielę, Bóg zawiera z nami umowę o życie wieczne. Pan mówi; chodź, pracuj w mojej winnicy, a Ja dam ci wszystko, czego potrzebujesz! Bóg nie robi też po drodze żadnych aneksów do tej umowy. On jest szczery i prawdziwy w swojej propozycji. Potrzeba jedynie włożyć wysiłek, by odpowiedzieć na to zaproszenie, a nie stać i nie narzekać, że mnie nikt nie najął.
2. Boża inicjatywa
Piękne jest i niesamowite też to, że to Bóg wychodzi z inicjatywą do człowieka. W tym krótkim fragmencie, aż cztery razy w ciągu dnia, szuka tych, którzy mogliby przyjść i pracować dla Niego. I tak jest zawsze w naszym życiu. To Bóg ma inicjatywę, a nie my sami. Nasze są jedynie odpowiedziami na Boże propozycje. Każda dobra sprawa, taka Boża, jest z Jego natchnienia. Gdy mamy pragnienie, by uczynić coś dla innych, by się pomodlić za siebie, czy za innych, by pójść na Eucharystię, do spowiedzi itd. to nigdy nie są to nasze pomysły, ale to Bóg składa je w naszych sercach, a my jedynie jesteśmy zaproszeni, by na nie odpowiedzieć pozytywnie. Stąd trudno mówić, że robimy Bogu jakąkolwiek „łaskę” modląc się czy czyniąc dobrze. To leży tylko i wyłącznie w naszym „interesie”!!!
3. Boża logika
W swym nielogicznym działaniu, Bóg też pokazuje, że nie ma względu na osobę. Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi! Przypomina mi się bardzo mocno jeden z pierwszych pogrzebów, który odprawiałem po święceniach kapłańskich w jednej z parafii. Zmarł człowiek, który nie prowadził po ludzku, pobożnego życia. Był uwikłany w wiele nałogów i bardzo poraniony. W okolicy miał opinię bardzo kiepską (delikatnie mówiąc). Na pogrzebie, było tylko kilku jego kolegów oraz cztery „najpobożniejsze” kobiety w parafii, siedzące zawsze w pierwszych ławkach. Myślałem, że przyszły się pomodlić, za tego biednego człowieka. Gdy zacząłem mówić kazanie, szybko się okazało, że nie mogą pojąć tego, że Bóg chce dać tak samo po jednym denarze i jemu i pozostałym. Przyszły bo były przekonane, że zobaczą niewypłacalność Boga względem tego brata. A tym czasem, Bóg zachowuje w Swoim Sercu nieustanną płynność finansową dla kogoś, kto mówi Mu „TAK”, nawet w ostatniej chwili życia.
Ucieszmy się więc w tę niedzielę naszym Bogiem, który jest po ludzku nielogiczny, ale zawsze „wypłacalny”!
Ewangelizacja w Niskowej k. Sącz, cz. 1:
Może Cię zaciekawić
PKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. udostępniła w mediach społecznościowych materiał wideo przedstawiający obecny stan infrastruktury kolej...
Czytaj więcejGroził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejOgłoszenie o zbyciu nieruchomości Meblomet
Nieruchomość jest zabudowana: - Budynkiem biurowym, rok budowy 1977. Budynek murowany z cegły, piętrowy, podpiwniczony, stropy żelbetowe, częś...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
??
Dziś jest wielka nagonka na kapłanów. Rządzi PełO!
Ale kapłan w chwili ostatniej jest najbardziej pożądany.
Moja mama zawsze mi mówiła..... 'kto na kapłana nagaduje ten w ostateczności GO nie doczekuje'. Życzę każdemu z Was aby TEGO kapłana w swoim życiu doczekał. Dzisiejsza ewangelia o tym właśnie mówi..