RockMann - czyli jak nie zostałem saksofonistą
„Gdyby Wojciech Mann urodził się jako poddany królowej angielskiej byłby dziś pewnie siódmym Pythonem, który bez dopalaczy, za to ze swobodą absurdalnych skojarzeń, rozbraja fundamenty Królestwa. Albo jakimś Johnem Peelem wypatrującym na horyzoncie muzyki popularnej nowych zjawisk i gwiazd.'
Przeczytałam ostatnio książkę Wojciecha Manna – „RockMann – czyli jak nie zostałem saksofonistą”.
Wojciecha Manna nie kojarzę bynajmniej głównie z „Szansą na Sukces” – ale przede wszystkim i najbardziej na świecie z radiową Trójką ( no i może jeszcze z duetu Mann/ Materna – Materna to ten drugi bez okularów, jakby się ktoś nie orientował). Trójka można powiedzieć w pewnym sensie mnie wychowała – w młodym wieku – całe wakacje spędzałam u Ciotki i Babci, które Trójki słuchały namiętnie. Lista Przebojów Programu Trzeciego Niedźwiedzia, Powtórka z Rozrywki, granie Manna - to były żelazne pukty programu radiowego tygodnia – aha … i jeszcze Kocham Pana Panie Sułku.
Ale wrócmy do Manna i jego książki.
Mann w swojej książce po raz pierwszy wprost opowiada o swojej miłości do radia, do muzyki i o sobie – w sposób dowcipny, z nostalgią i z dużym dystansem do swoich muzycznych uwielbień. Nie brakuję poczucia humoru – na przykład opisu jak można było odrestaurować kompletnie zajechane winyle i sprzedać je korzystnie, i jak się dostać na pamiętny koncert Rolling Stonesów w Sali Kongresowej.
Mamy więc Manna, który jest promotorem rock'n'rolla w czasach głębokiego PRL-u, anegdociarzem, człowiekiem, który śpiewał ze Stevie Wonderem, mimo że śpiewać nie potrafił, nadwornym tłumaczem światowych gwiazd jazzu wizytujących w Polsce i przede wszystkim wielkim fanem muzyki. Aha – Mann był też członkiem zespołu „Gawęda” – ktoś pamięta jeszcze taki zespół?
Zobacz również:Trafnie to kim jest Mann oddaje to co napisał Paweł Goźliński z „Gazety Wyborczej” :
„Gdyby Wojciech Mann urodził się jako poddany królowej angielskiej byłby dziś pewnie siódmym Pythonem, który bez dopalaczy, za to ze swobodą absurdalnych skojarzeń, rozbraja fundamenty Królestwa. Albo jakimś Johnem Peelem wypatrującym na horyzoncie muzyki popularnej nowych zjawisk i gwiazd. Ale ponieważ Mann urodził się w Polsce Ludowej, jego kariera przebiegła zupełnie inaczej. Nie oznacza to, że mniej ciekawie.
O nie. Wcale nie mniej ciekawie.
Polecam.
Może Cię zaciekawić
Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
Do zdarzenia doszło wczoraj (20 czerwca) po godzinie 20:00 na ul. Zakopiańskiej w Mszanie Dolnej, będącej częścią drogi krajowej nr 28. Doszło...
Czytaj więcej21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
W XXI wieku najczęściej mówi się o anomaliach klimatycznych związanych z ocieplaniem klimatu. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że...
Czytaj więcejDrugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
Nawałnice uderzą z potężną siłą. Wiatr nawet do 100 km/h! IMGW wydał dla powiatu limanowskiego i całej Małopolski ostrzeżenie drugi...
Czytaj więcejJest lepiej niż dobrze
W piątek była cudowna pogoda. Pierwszy dzień prawdziwego lata. Takiego, co to pozwala grzać kości, chodzić w krótkich spodenkach, jeść lody n...
Czytaj więcejSport
Poznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPorażka, która daje nadzieje
Relacja na podstawie informacji Orkana Niedźwiedź: Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny grały w szybkim tempie i starały się nar...
Czytaj więcejZawodnicy z całej Polski rywalizowali w rejonie Góry Kostrza. Patria stanęła na wysokości zadania.
Tegoroczna edycja odbywała się na wymagających terenach w rejonie Góry Kostrza. Program zawodów obejmował dwa biegi średniodystansowe, a zawo...
Czytaj więcejDwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejPozostałe
Serwis maszyn rolniczych – jak dbać o części do opryskiwacza
Dysze i rozpylacze – fundament precyzyjnego zabiegu Prawidłowa diagnostyka układu pozwala szybko zidentyfikować elementy wymagające wymiany lub...
Czytaj więcejPraca w opiece w Niemczech – legalne zatrudnienie czy umowa na czarno i dlaczego to ważne
Wiele osób rozważających wyjazd do Niemiec skupia się przede wszystkim na wysokości wynagrodzenia. To naturalne, bo praca poza krajem wiąże si...
Czytaj więcejBelownice do makulatury i folii jak działają kiedy się opłacają i jak dobrać właściwy model?
Czym jest belownica? Belownica to urządzenie służące do mechanicznego zgniatania i prasowania odpadów w zwarte bele o określonych wymiarach i m...
Czytaj więcejAnaliza hiszpańskiego stylu gry opartego na dominacji i utrzymaniu się przy piłce
Historia i ewolucja hiszpańskiego stylu gry Hiszpański styl gry, znany jako "tiki-taka", ma swoje korzenie w filozofii futbolu, która skupia się ...
Czytaj więcej- Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
- 21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
- Drugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
- Jest lepiej niż dobrze
- Stracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Komentarze (5)