Bulimia - wilczy głód
'Miałam anoreksję bulimiczną,najpierw restrykcyjna dieta a potem stwierdziłam,że niewystarczająco szybko chudnę i zaczęłam prowokować wymioty-doszło w pewnym momencie do tego,że zwracałam nawet wodę i herbatę ...'
Bulimia – byczy głód
"Po 3 latach anoreksji udało mi się z niej wyjść.Były już momenty,że naprawdę nie wierzyłam,że sobie poradzę-wystarczy spojrzeć na moje wcześniejsze posty,chciałam żyć,ale jednocześnie robiłam wszystko,żeby umrzeć.Miałam anoreksję bulimiczną,najpierw restrykcyjna dieta a potem stwierdziłam,że niewystarczająco szybko chudnę i zaczęłam prowokować wymioty-doszło w pewnym momencie do tego,że zwracałam nawet wodę i herbatę,jedyne,co przyjmowałam to czarna kawa bez cukru.Schudłam do 35kg,kiedy na ulicy ktoś zawołał za mną "szkieletor" i kiedy spodnie na 9-10 lat trzymały się na tyle,że nie wiało mi po nerkach,to czułam się spełniona i szczęśliwa.Tylko,że to była taka neurotyczna,histeryczna radość,okupiona myślami samobójczymi i dojmującą samotnością,choć miałam wokół siebie wspaniałych ludzi,którzy chcieli mi pomóc.
Poszłam do dobrego terapeuty,znalazłam go tu,w liście PTP,najpierw było ciężko i bolało,potem powoli zaczęłam sama decydować o sobie,wreszcie w sprawach,które mają jakieś znaczenie,zaczęłam jeść,choć ciągle z lękiem,sporo wymiotowałam,ciągłe liczenie kalorii,porównywanie wagi i wzrostu z innymi,potem coraz lepiej jadłam,choć ciągle codziennie się ważyłam i skrupulatnie liczyłam kalorie,potem ważenie raz w tygodniu,potem odpuściłam dokładne liczenie kalorii,tylko szacowałam,no i jeszcze zwracałam,choć się tego jedzenia już tak nie bałam.
Teraz przestałam już myśleć o kaloriach,myśleć o jedzeniu w ten dziwny sposób,skupiam się na życiu.Moje wymioty to było jak fajka dla palacza-odreagowanie stresu,już nie chodziło o to,że przytyję.
Jem normalnie,nie rzygam,zajęłam się własnym życiem,nie porównuję się z innymi,zaczęłam żyć,czuję się,jakbym budziła się z głębokiego,złego snu.Czyli jednak da się wyjść i da się żyć jak człowiek.
Głęboko wierzę,że tak już zostanie.
Wam też tego życzę. "
(z forum na temat bulimii)
Obok anoreksji, bulimia stanowi jedno z najpoważniejszych i najbardziej niebezpiecznych zaburzeń odżywiania. Choroba ta jest groźna dla zdrowia, a nawet życia człowieka. Schorzenie, zwane także „wilczym głodem”, polega na okresowych napadach żarłoczności i braku kontroli nad ilością spożywanego pokarmu. Osoby dotknięte tym schorzeniem nie mogą zapanować nad uczuciem głodu, które może się pojawić nawet chwilę po zjedzeniu posiłku.
Przez długi czas bulimia ujmowana była jako rodzaj psychicznej anoreksji. Dopiero w latach 80 dwudziestego wieku brytyjski psychiatra Gerald Russell zauważył, że część jego pacjentek cierpi na szczególną odmianę anoreksji. Objawiała się ona częstymi (co najmniej 2 razy w tygodniu) napadami niepohamowanego apetytu, co trwało przez co najmniej 3 miesiące. W ten właśnie sposób bulimia wyodrębniła się jako osobna jednostka chorobowa, której występowanie w obecnych czasach gwałtownie rośnie.
Dwa typy bulimii
Choroba dzieli się na dwa typy. Osoby cierpiąca na pierwszą odmianę po ataku żarłoczności zmuszają się do wymiotowania. Często stosują dodatkowo środki przeczyszczające. W drugim typie chorzy stosują ścisłą dietę, niekiedy wręcz głodówkę celem oczyszczenia organizmu z nadmiaru pokarmu. Obydwa typy są tak samo groźne dla zdrowia.
Genetyczne podłoże bulimii
Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2003 roku, rozwój tej choroby wiąże się z miejscem 10p chromosomu. Predyspozycje do zachorowań występują w szczególności, kiedy ktoś w rodzinie cierpiał z powodu depresji lub otyłości.
Bulimia a kult szczupłej sylwetki
Nie jest tajemnicą, że na „żarłoczność psychiczną” (kolejne określenie bulimii) cierpią przede wszystkim młode kobiety. Ciężko jest dokładnie określić procent osób dotkniętych tym schorzeniem, gdyż chorzy najczęściej stajają się je ukryć. Najczęściej zaburzenia odżywiania w postaci bulimii pojawiają się między 12 a 14 oraz między 18 a 21 rokiem życia. Ma na to wpływ dojrzewanie i związana z nim wzmożona aktywność hormonów, bunt oraz rozchwianie emocjonalne. Młode osoby, w szczególności dziewczęta, zaczynają przejmować się swoim wyglądem i figurą. Widząc w telewizji czy kolorowych magazynach modelki będące ich rówieśnicami, chcą stać się takie, jak one .
Inne przyczyny choroby
Przyczyną choroby jest jednak nie tylko presja społeczeństwa propagującego kult szczupłej sylwetki. W okresie, kiedy tworzy się tożsamość młodego człowieka, często buntuje się on przeciw rodzicom, otoczeniu czy szkole. Konflikty rodzinne, mogące mieć podłoże już w okresie dzieciństwa, są częstą przyczyną zachorowań na bulimię. Oprócz tego wyróżnić możemy inne powody choroby, wśród których najpowszechniejsze to niska samoocena czy brak akceptacji ze strony rówieśników. Niepokój i problemy często są zagłuszane właśnie poprzez napady żarłoczności. Uciekanie w obżarstwo, będące formą walki z negatywnymi uczuciami, może być także spowodowane samotnością, brakiem bliskiej osoby czy miłości w ogóle.
Przebieg bulimii
Żarłoczność psychiczna wiąże się z ciągłą walką z potrzebami ciała. Początkowa faza choroby ma z pozoru niewinny przebieg. Polega na odchudzaniu się i stosowaniu coraz to bardziej restrykcyjnych ograniczeń. Pojawienie się głodu jest najczęściej zagłuszane poprzez odwrócenie od niego uwagi jakimś zajęciem, lub piciem dużej ilości wody. Z czasem problem narasta i chore osoby zaczynają traktować jedzenie jak swojego wroga, lub wręcz przeciwnie - jak przyjemność, na którą nie mogą sobie pozwolić. Silna wola czasem słabnie i bulimicy doznają nagłych ataków głodu, w czasie których pochłaniają dosłownie wszystko. Najczęściej ma to miejsce wieczorem lub w nocy, po wypełnieniu codziennych obowiązków związanych ze szkołą lub pracą. Ogromne porcje jedzenia składają się z różnorodnych, często niezdrowych produktów. Kiedy łaknienie zostanie zaspokojone, najczęściej pojawia się poczucie winy, które prowadzi do zwracania pokarmu. Początkowo nie jest łatwo wywołać wymioty, jednak „doświadczeni” bulimicy nie mają żadnych oporów przed ich wymuszaniem poprzez wkładanie palców do gardła czy przyjmowaniu silnych środków przeczyszczających. Zwracanie posiłku często wiąże się dla chorych osób z wielką ulgą, co sprawia, że objadają się tylko po to, by wywołać kolejne nudności.
Warto wspomnieć, że częste napady żarłoczności wpływają na zwiększenie masy ciała. Pomimo desperackich prób odchudzania się, chore osoby utrzymują w miarę prawidłową wagę (w przeciwieństwie do anorektyków, których organizmy są skrajnie wyniszczone, co przekłada się na wygląd zewnętrzny). Bulimicy z czasem zupełnie tracą kontrolę nad swoim ciałem. Pomiędzy kolejnymi napadami głodu starają się stosować rygorystyczne diety, głodówki czy intensywne ćwiczenia fizyczne w obawie przed przytyciem.
Wpływ bulimii na zdrowie
Bulimia jest chorobą przewlekłą, którą ciężko wykryć. W początkowym stadium chore osoby zawsze starają się ukryć swoje napady obżarstwa i późniejsze wymioty. Powoduje to niepokój, utrudnienie kontaktu ze znajomymi i rodziną, a nawet depresję. Do negatywnych objawów bulimii zaliczyć można także zmęczenie, ospałość i zły nastrój. U kobiet występują nieregularne miesiączki, lub zanikają one całkowicie. Częste zwracanie posiłków prowadzić może do odwodnienia, zgagi, chorób dziąseł i zębów, awitaminozy lub zaburzeń pracy serca, które w skrajnych przypadkach prowadzą do śmierci. Chore osoby narażone są także na osłabienia mięśni, zaburzenia pracy jelit i nerek oraz napady padaczkowe.
Leczenie bulimii
Aby prawidłowo leczyć bulimię, należy najpierw rozpoznać jej objawy. Przede wszystkim, ważne jest, aby chora osoba zdecydowała się przyznać do problemu i zdecydować na walkę z nim. Często trwa to nawet kilka lat od momentu zachorowania. Pamiętajmy, że wczesne zgłoszenie się do lekarza najczęściej pozwala uniknąć poważnych powikłań, więc jeśli zauważymy u naszych bliskich jakiekolwiek niepokojące symptomy, nie ignorujmy problemu. Typowymi objawami bulimii są: częste ataki żarłoczności (co najmniej 2 w tygodniu przez okres 3 miesięcy) i niemożliwość ich pohamowania, wywoływanie wymiotów, przyjmowanie środków moczopędnych i przeczyszczających, stosowanie głodówek, restrykcyjnych diet i forsownych ćwiczeń fizycznych. Jeśli towarzyszy temu chorobliwa obawa przed otyłością i nadmierne podporządkowanie się uzyskaniu określonej wagi ciała, można bez wątpienia stwierdzić bulimię.
Pamiętajmy, że „wilczy głód” jest zaburzeniem głownie psychicznym, więc jego leczenie nie należy do prostych. Aby chora osoba pozbyła się zaburzonego obrazu własnej osoby, musi najczęściej przejść psychoterapię. W zależności od konkretnego przypadku, leczenie może potrwać od kilku miesięcy do kilku lat. Czasem dodatkowo pacjent przyjmuje leki antydepresyjne. Pamiętajmy, że najważniejsze jest, aby traktować chorą osobę z wrażliwością i zrozumieniem, tak aby poczuła ona wsparcie podczas niełatwej walki z wyniszczającą bulimią.
(Na podstawie www.bulimia.net.pl)
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Siewniki w praktyce: jak mniejsze gospodarstwa dokonują właściwego wyboru
Siewnik staje się potrzebny zwykle wtedy, gdy areał jest już na tyle duży, że praca ręczna albo bardzo proste rozwiązania prowadzą do nierówn...
Czytaj więcejSauna w domu czy w ogrodzie? Co wybrać?
Dlaczego coraz więcej osób chce mieć własną saunę Własna sauna przestaje być dziś czymś rzadkim i odległym. Ludzie coraz częściej chc...
Czytaj więcejJak przebiega kasacja auta po nowych przepisach 2026 — co robi stacja, co należy do właściciela
Jak wyglądało wyrejestrowanie pojazdu przed zmianami? Do 30 czerwca 2026 roku kasacja samochodu wymagała od właściciela dwóch kroków. Pierwszy...
Czytaj więcejCiągłość pracy gabinetu: Zaufana hurtownia medyczna jako partner biznesowy
Bezpieczeństwo sprzętu i aparatury dzięki certyfikowanym wyrobom Najwyższa Izba Kontroli oceniła w 2022 r., jak placówki medyczne wykorzystują...
Czytaj więcej
Komentarze (0)