Sobota, 07 grudnia
Marcin, Ambroży, Teodor, Agata, Dalia, Sobiesława

'Nie było podstaw do zastosowania aresztu'

04.09.2010 09:27:42 top 4 5024

Limanowa. Prokuratura nie zgadza się z zarzutami RMF jakoby decyzja o wypuszczeniu złodziei, którzy zostali zatrzymani w pościgu była zaskakująca. – Policja twierdzi, że miała materiał operacyjny na złodziei, dotyczący włamań m.in. w Oświęcimiu, ale nie było na to dowodów. ponadto nie było żadnego listu gończego – mówi Beata Stępień-Warzecha, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

23 sierpnia RMF w materiale „Zaskakująca decyzja prokuratury - wypuściła na wolność recydywistów” opisał przypadek złodziei, którzy w Limanowej włamali się do mieszkania, a później uciekali przed policją. – Podejrzewani są o serię kradzieży, a mimo to wciąż są na wolności. Policjanci podejrzewali zatrzymanych o serię kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu kradzieży nie tylko w Limanowej, ale też w całej południowej Polsce. Dzisiaj wiemy, że zarzuty są coraz dłuższe, dotyczą 5 włamań. Cała trójka była już karana, właśnie za kradzieże – informowało radio RMF FM. ( cały tekst)

- Mężczyźni mają zarzut dokonania włamania do mieszkania w Limanowej, z którego skradli łańcuszek złota i telefon komórkowy – mówi Beata Stępień-Warzecha, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. – Wartość przedmiotów oszacowano na nieco ponad 1000 zł. Mężczyźni przyznali się do popełnienia przestępstwa i złożyli wyjaśnienia. Mieli stałe miejsce zamieszkania, więc nie było podstaw, by sądzić, że będą się ukrywać, czy też namawiać świadków do składania fałszywych zeznań, bo wersje, co do przestępstwa w Limanowej są jasne.

Jak dodaje rzecznik, prokurator wobec mężczyzn zastosował dozór policyjny, oraz zakaz opuszczania kraju. - Zajęto także samochód, którym się poruszali – mówi Beata Stępień-Warzecha. – Skradzione przedmioty zostały odzyskane. Policja twierdzi, że miała materiał operacyjny na złodziei, dotyczący włamań m.in. w Oświęcimiu, ale nie było na to po prostu dowodów. Nie było też listu gończego. Natomiast mężczyźni przyznali się do tego zarzucanego czynu, więc nie było podstaw do zastosowania aresztu – dodaje.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in