Wtorek, 10 grudnia
Julia, Daniela, Bogdan, Bohdan, Judyta, Grzegorz

'Duch patriotyzmu na ziemi limanowskiej nie osłabł'

11.11.2017 15:31:17 PAN 9 7626

Limanowa. Dzisiaj w Limanowej miały miejsce obchody Narodowego Święta Niepodległości. Na płycie rynku zainscenizowano wizytę marszałka Józefa Piłsudskiego, który dokonał inspekcji zgromadzonych sił, przeprowadzono także apel poległych, a licznie zgromadzonym mieszkańcom rozdawano flagi i kotyliony.

Tradycyjnie jak co roku, w dniu 11 listopada podczas którego Polacy obchodzą Narodowe Święto Niepodległości, Limanową odwiedził sam marszałek Józef Piłsudski. Uroczystości związane z 99. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęły się o godz. 10:30 na płycie limanowskiego rynku, gdzie licznie zgromadzili się mieszkańcy miasta oraz przedstawiciele lokalnych władz. W uroczystościach wzięli również udział członkowie Związku Strzeleckiego 'Strzelec', grupy rekonstrukcyjnej Limanowskiego Stowarzyszenia Historii Ożywionej 'Jabłoniec 1914' i drużyny Związku Harcerstwa Polskiego z ZS nr 1 w Limanowej, a także poczty sztandarowe służb, szkół i instytucji. Oprawę muzyczną przygotowała orkiestra dęta 'Echo Podhala', działająca przy Limanowskim Domu Kultury.
Jak już się przyjęło, do mieszkańców z okolicznościowym przemówieniem zwrócił się burmistrz miasta, Władysław Bieda.
- To dzięki temu że mamy wolną Ojczyznę, że jesteśmy wolni, możemy się tu spotkać dzisiaj i cieszyć się, świętować. Wolność nie przyszła sama, ale naród nasz, poniewierany, prześladowany i wykorzystywany przez lata niewoli, ofiarą krwi przelaną w walkach, doprowadził do odzyskania niepodległości. Nasi ojcowie i praojcowie walką i pracą wskrzesili Polską, którą my, ich szczęśliwi spadkobiercy, otrzymaliśmy i możemy w niej żyć i rozwijać się - podkreślał gospodarz miasta.
Jak zaznaczył w swoim przemówieniu, Narodowy Dzień Niepodległości powinien skłaniać Polaków do refleksji nad własnym patriotyzmem. - Nie od dziś wiadomo, że to wymagająca podstawa, ponieważ patriotą nie jest się tylko podczas wielkich świąt narodowych czy zagrożeń. Trzeba być patriotą na co dzień. To na co dzień trzeba szanować symbole narodowe, dbać o polski język, kulturę i tradycję, o dobre imię Polaków, a w pracy tak zabiegać o dobro własne, aby pomnażać dobro wspólne - mówił Władysław Bieda.
Burmistrz podkreślał, że mieszkańcy miasta i całej Limanowszczyzny aktywnie włączyli się w walkę o niepodległość kraju. - To tu Józef Piłsudski tworzył Legiony, tu prowadził swoje pierwsze boje. Mieszkaniec Limanowej Józef Beck był pierwszym ministrem spraw wewnętrznych który tworzył administrację wskrzeszonej Ojczyzny, a jego syn – też Józef Beck – był później ministrem spraw zagranicznych - przypomniał.
Najbardziej widowiskowym elementem uroczystości, a jednocześnie ciekawą atrakcją dla wielu dzieci które przyszły na uroczystość ze swoimi rodzicami i opiekunami, była doroczna inscenizacja wizyty marszałka Józefa Piłsudskiego, który wraz ze swoją świtą przyjechał dorożką na płytę rynku i dokonał inspekcji zgromadzonych sił. W jego obecności, podczas śpiewania hymnu państwowego, wciągnięto flagę na maszt.
- Duch patriotyzmu na ziemi limanowskiej nie osłabł - tymi słowami Piłsudskiego w Limanowej powitał burmistrz miasta.
- 11 listopada w tym naszym zagonionym, szybkim życiu sprawia, że na chwilę się zatrzymujemy i wspominamy walczących. Składamy kwiaty pod pomnikami tych, którzy oddali za nas życie. Każdy naród ma swoje pomniki, w których zawarte są cierpienie i radość. Tymi pomnikami są ruiny, pola bitew, groby, ulice, a na tych ulicach domy, na widok których serce zaczyna bić szybciej i łzy napływają do oczu. To są świątynie wolności - mówił limanowianom Adam Lachcik, który wcielił się w rolę w komendanta Józefa Piłsudskiego. - Naród, który nie szanuje swojej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości, ani nie ma przyszłości - przypomniał.
W Limanowej 99. rocznicę odzyskania niepodległości uhonorowano salutami armatnimi. Po okolicznościowych przemówieniach odbył się apel poległych. Oprócz tego, członkowie „Strzelca” złożyli ślubowani, a władze miasta rozdały nagrody dla uczniów w konkursach patriotycznych.
Następnie poczty sztandarowe, grupy rekonstrukcyjne, delegacje służb i instytucji oraz pozostali uczestnicy udali się pod Pomnik Nieznanego Żołnierza przy ul. Matki Boskiej Bolesnej, gdzie składano kwiaty.
W trakcie trwania limanowskich obchodów Narodowego Święta Niepodległości mieszkańcom miasta rozdawano flagi i kotyliony, w niebo wypuszczono także białe i czerwone balony. Po apelu poległych, zgromadzeni udali się ul. Matki Boskiej Bolesnej w kierunku Ronda Niepodległości, na tarczy którego zlokalizowany jest Pomnik Nieznanego Żołnierza, wzniesiony w 100. rocznicę powstania listopadowego.
Obchody jak w poprzednich latach kończy uroczysta msza św. w intencji Ojczyzny sprawowana w limanowskiej bazylice oraz poczęstunek na płycie rynku.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in