19-letnia Daria z Piekiełka potrzebuje pomocy
21 stycznia 1999 roku na świecie pojawił się cudowny promyk słońca - Daria. Niestety, dość szybko ten słoneczny promyczek zaczęły przysłaniać chmury.
Dziewczynka od urodzenia była bardzo chorowita, często zapadała na zapalenia płuc i oskrzeli, psychoruchowo rozwijała się wolniej niż rówieśnicy. W wieku dwunastu lat zdiagnozowano u niej Zespół Marfana - genetycznie uwarunkowaną, wielonarządową i rzadką chorobę tkanki łącznej, wywołaną mutacją w genie FBN1, choroba ta prowadzi do zaburzeń w obrębie większości układów, a w szczególności układu kostnego, układu krążenia oraz narządu wzroku. Mutacja ta dodatkowo zaburza pracę całego organizmu i uwidacznia się w wyglądzie zewnętrznym. Charakterystyczne dla zespołu są długie palce rąk, podłużna głowa, a także hipermobilność w stawach i zaburzenia syntezy kolagenu.
Od momentu postawienia diagnozy Daria została objęta specjalistyczną opieką ortopedy, kardiologa, laryngologa, reumatologa i okulisty, gdyż Zespół Marfana najbardziej dezorganizuje funkcjonowanie organizmu właśnie w tych sferach. Czas płynął, dni pełne radości i względnie dobrego zdrowia przeplatały się z bólem, łzami, czasem bezsilnością wobec kolejnych chorób osłabiających organizm. W tym ciężkim okresie Ojciec Darii nie zdołał udźwignąć trudu bycia rodzicem. Dziewczynka została tylko z mamą, która ze względu na stan zdrowia córki długo nie mogła podjąć pracy. Obie zamieszkały u dziadków, którzy cały czas starają się je wspierać. Jednak możliwości finansowe są niewystarczające.
4 sierpnia br. - Daria w trybie nagłym trafiła na Oddział Kliniczny Chirurgii Serca i Transplantologii w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Krakowie. Tu została poddana wielogodzinnej operacji ratującej życie ze względu na tętniaka rozwarstwiającego tętnicy głównej. Ponadto zdiagnozowano u niej zwężenie lewego ujścia żylnego z niedomykalnością reumatyczną, niedomykalność zastawki dwudzielnej oraz mitralnej. Po tej operacji konieczna jest długotrwała, intensywna rehabilitacja i kosztowna rekonwalescencja - musi pozostawać pod ścisłą kontrolą kardiologa, chirurga naczyniowego i poddać się leczeniu farmakologicznemu. Niestety, koszty leczenia, wizyty u specjalistów oraz dojazdy znacznie przekraczają możliwości samotnej matki. Najważniejsze jest teraz aby zakupić dla Darii aparat do badania INR, gęstości krwi, najlepszy byłby CoaguChek XS firmy Roche, który kosztuje ok. 5000 zł.
Na 4 grudnia tego roku na oddziale, na którym w sierpniu uratowano Jej życie, zaplanowano przeprowadzenie kolejnego zabiegu na sercu - ablacji niwelującej arytmię serca. Po zabiegu konieczne będzie leczenie farmakologiczne, głównie lekami przeciwzakrzepowymi oraz długotrwała rehabilitacja kardiologiczna prowadzona pod nadzorem lekarza i fizjoterapeuty.
Daria cały czas walczy, by powoli wracać do zdrowia, ale ten powrót nie jest prosty. Ta silna, młoda kobieta bardzo pragnie żyć, realizować swoje marzenia, jednakże dla niej stanowią one teraz nie lada wyzwanie.
A plany na dalsze życie? Mimo, iż nie jest osobą w pełni sprawną, mającą spore ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu, stara się żyć jak rówieśnicy - w tym roku chciałaby zdać maturę i rozpocząć studia na kierunku neuropsychologia, realizować się w pracy na rzecz innych. Pragnie też, by stworzyć bezpieczną przystań dla zwierząt starszych, rannych, niechcianych, wykorzystywanych do różnego rodzaju testów i doświadczeń.
- Daria to rozsądna, bardzo wartościowa młoda osoba, pomóżmy jej zrealizować marzenia bycia potrzebną, bo może naprawdę wiele dobrego zdziałać dla innych! Skoro ona walczy, nie poddaje się, wspomóżmy ją w tych działaniach! Z tym schorzeniem można dożyć późnej starości, realizować się w pracy, myśleć o przyszłości, urzeczywistniać swoje marzenia, pasje i zainteresowania - wystarczy dobra, systematyczna, kompleksowa opieka medyczna oraz wsparcie i wyrozumiałość ze strony otoczenia - mówią jej znajomi, którzy z góry serdecznie dziękują za Waszą wrażliwość, bezinteresowność, za wspaniałe odruchy serca, które przybliżą Darię do realizacji marzeń dzięki właściwej, intensywnej rehabilitacji i opiece specjalistycznej finansowanej dzięki Państwa wsparciu.
WPŁAT MOŻNA DOKONYWAĆ :
na konto Nr: 61 8804 0000 0071 0701 2778 0001 w Banku Spółdzielczym w Limanowej – Nazwa odbiorcy: Lidia Wołoszyn
na subkonto Nr: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001 - Nazwa odbiorcy: Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, Michała Kajki 80/82 lok. 1, 04-620 Warszawa. W tytule wpłaty darowizny niezbędne jest podanie nazwiska i numeru subkonta: Wołoszyn, 10146.
To bardzo ważne, ponieważ dzięki tej informacji Fundacja może zaksięgować wpłatę na odpowiednie subkonto.

Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejPłoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (5)
.....pozostaje w rękach osób, wrażliwych na nieszczęście innych ludzi .
Nr. konta : PL61 8804 0000 0071 0701 2778 0001
Kod SWIFT Banku: POLUPLPR
Dla nas to tylko kilkadziesiat zlotch dla niej zdrowie i nadzieje na lepsze jutro. Nie badzmy obojezni, pomözmy !