Piątek, 03 kwietnia
Ryszard, Irena, Pankracy, Inga, Jakub, Sylwester, Renata
426

Motocykle

weterany szos a OC

Nie wiem czy wszyscy okolicznik właściciele weteranów wiedzą ale osobiście nie spotkałem takiego człowieka co by wiedział że posiadając weterana szos(nie mylić z pojazdem na zółtych tablicach ) nie ma sie obowiązku opłacania OC w czasie gdy pojazd stoi nie użytkowany oczywiście na drodze Oc trzeba mieć.kolejna sprawa to taka ze nie trzeba zawierać umowy oc na rok.

pojazd weteran szosto pojazd co najmniej mający 25lat plus opina rzeczoznawcy
lub pojazd mający 40lat bez żadnych opinij nie zależnie od stanu oryginalności

z własnego doświadczenia powiem że żeby ubezpieczyciel nie miał nic przeciwko rezygnacji z umowy to trzeba przynieść z sobą najlepiej wydrukowaną ustawę
w której wyraźnie pisze ze obowiązuje ona wszystkie firmy ubezpieczeniowe na terenie polski jak znajdę linka to zamieszcza na forum, ps ustawa i weteranach szos(pojazd na normalnych tablicach przypominam)
RE: weterany szos a OC
Fajny post - mam kilka pytań;)
Skąd wziąć opinię rzeczoznawcy?
Tablice rozumiem pozostają bez zmian? Czy nie będzie problemu z ponownym ubezpieczeniem?
Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie.
RE: weterany szos a OC
większość moich pojazdów ro 40lat i więcej. nie ma problemu z wznowieniem oc tylko trzeba za każdym razem uświadamiać kogoś w okienku ze na sie swoje prawa i poprzeć je ustawą. mam numer do takiego rzeczoznawcy chyba z okolic Wieliczki ale narazi nie mogę zalkalizować wizytówki
RE: weterany szos a OC
Dzięki za odpowiedź. Numeru do rzeczoznawcy nie potrzebuję, bo wszystko co mamy jest "troszkę" młodsze, ale w przyszłości kto wie... W każdym bądź razie ostatnio miałam nawet taką rozmowę n.t ubezpieczenia i sama przekonywałam, ze OC, jest obowiązkowe:? - chodziło o motorek z 82:? I nawet zasięgałam fachowej opinii i innych informacji nie uzyskałam:?
RE: weterany szos a OC
jak 82 rok to ma juz więcej niż 25 lat i sie kwalifikuje pod opinie rzeczoznawcy
RE: weterany szos a OC
Właśnie dzięki Tobie teraz to wiem:)
RE: weterany szos a OC
jeżeli moja wiesia ma prawie 50 lat to muszę mieć opinię rzeczoznawcy? Bo mnie ładnie kroją ze względu na wiek motora!!!
I czy ktoś już składał z naszych regionów " białą kartę" bo w niektórych województwach można samemu a w niektórych musi rzeczoznawca?!
RE: weterany szos a OC
jeśli pojazd ma więcej niż 40 lat to nie potrzebuje żadnych opinij rzeczoznawcy z racji wieku jest on weteranem, dokładnie w ustawie jest chyba nazwany pojazdem historycznym
NP; mamy junak zarejestrowanego na białe tablice opłacamy oc, motor jest z 1960 to można iść do ubezpieczyciela i wypowiedzieć umowę ponieważ mamy pojazd historyczny i mamy takie prawo oczywiście jak wyjeżdżamy pojazdem na drogę to trzeba sobie oc znowu opłacić z tego co wyczytałem w jednym automobiliście to najkrótsza umowa oc na miesiąc albo dwa
oczywiście przed pójściem do ubezpieczyciela trzeba przeczytać samemu ustawę i najlepiej wręczyć tekst agentowi bo albo twierdzili podczas rozmowy zemną że czegoś takiego niema albo ze ich firmy to nie dotyczy. nie nie składałem białej karty tylko słyszałem o czymś takim
RE: weterany szos a OC
Zgadzam się z moim przedmówcą. Mówi dokładnie tak jak to jest. No ale jeśli nie wierzysz to możesz przecież samemu się spytać w ubezpieczali a oni na pewno Ci wszystko powiedzą. Polecam udać się z takim pytaniem do http://www.mtu24.pl/ubezpieczenia-komunikacyjne/ Tam dowiesz się wszystkiego a przy okazji ubezpieczysz swoje auto.
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in