Niedziela, 27 września
Damian, Amadeusz, Kosmo, Mirabela, Wincenty
1060

Hyde Park

Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.

Czy ktoś z was korzystał z ubezpieczenia przedłużonej gwarancji ? Ostatnio byłem w N.Sączu i sprzedawca zaproponował mi przedłużoną gwarancję na telewizor, strasznie mi ją zachwalał. W ostateczności zrezygnowałem z zakupu tego telewizora z przedłużoną gwarancją do 5 lat. Nie znam się na tym, czy warto ? Czy ktoś z tego korzystał i czy warto zapłacić te parę stówek więcej. Sprzedawca obliczył że trzeba dać co najmniej 600 zł więcej do ceny telewizora. Wydaje mi się to kolejną ściemą ubezpieczycieli aby od naiwnych wyciągnąć kasę a przecież producenci sprzętu biorą pod uwagę, że klienci mogą brać przedłużoną gwarancję i celowo produkują swój sprzęt żeby zepsuł się właśnie kiedy skończy się nam przedłużona gwarancja. Co o tym myślicie ?
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Jeżeli kosztuje nie więcej niż 10% wartości sprzętu za rok to można się nad tym zastanowić, ale najpierw trzeba dokładnie przeczytać warunki gwarancji i ubezpieczenia.
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Zależy jak trafisz, jeden sprzęt pochodzi Ci 20 lat inny po miesiącu się zepsuje. Po 2-3 latach nawet jakby Ci się zepsuł to dokładając kilka stówek(do tych 600zaoszczędzonych na gwarancji) kupisz taki sam ale nowy. Bo przy dzisiejszej technologi doskonale widać jak ceny lecą w dół(wystarczy obczaić komputery, tv itp). 3/4 lata temu led to był szał pał bo nowość, 32 kosztował 3999 dziś taki sam z bajerami za 700-800zł :-)
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Też uważam że nie warto, takie sprzęty psują się od razu albo wcale (przynajmniej długo nie)
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Tak, i pewnie w tej przedłużonej gwarancji jest też wymiana sprzętu na nowy w wypadku awarii spowodowanej złym użytkowaniem lub kradzieży :)
Ściema jak się patrzy. ;) Oczywiście to fajnie wygląda ale ma tak wyglądać. Tam są zapisy mówiące, że "użytkownik ma obowiązek" bądź "użytkownik powinien dołożyć wszelkich starań" czyli np. jakby paliło Ci się mieszkanie, to masz zrobić wszystko, żeby telewizor ucierpiał jak najmniej. I oni Ci udowodnią, że mogłeś go uratować. Zawsze będą kombinować, żeby nie zapłacić albo zapłacić jak najmniej. Jakiś czas temu kolega interesował się laptopem za nieco ponad 4000 zł. Koleś w Euro RTV oferował mu przedłużoną gwarancję z ubeczeniem za dodatkowy 1000, więc teoretycznie mógłby pójść się kąpać z tym komputerem i w przypadku zamoczenia oni dają nowy sprzęt. A łatwo się domyślić, że sklepowi to się nie opłaca, bo ktoś mógłby co jakiś czas wyłudzać nowe sprzęty w ten sposób.
Jeśli interesujesz się tym, to nie podpisuj niczego od razu. Weź ulotkę do domu i przeczytaj wszystkie punkty umowy albo dodatkowo zasięgnij porady jakiegoś prawnika czy znajomego, który jest obyty w tych tematach. To jest tak jak to przedłużanie umów przez telefon. Oni wszystko załatwialiby tak na szybko a później będziesz płakać, że czegoś Ci nie powiedzieli. ;)
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
@wiślak konkretnie i na temat. brawo
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Moim zdaniem kompletnie sie nie opłaca! Tak naprawdę to jest taki wybieg firm, tylko po to by zarobic dodatkowe pieniądze. Proponuja to teraz wszedziei przy kazdym produkcie. Kupiliśmy jakaś tanią wiertarkę udarową raptem po 159 zł i za 40 zł mozemy przedłużyć gwarancję na kolejne 2 czy 3 lata, hihhhi , tylko po co, lepiej kupic nowe barachło za 159. Przy bardzo drogim sprzęcie by sie opłacało troche bardziej, ale weź pod uwagę, ze nawet jak przedłużysz gwarancje a firma upadnie, to nie bedzie realizowała ani napraw ani żadnych innych wynikających z gwarancji uprawnień. Tak było ostatnio przecież z Mastercookiem. Moim skromnym zdaniem nie opłaca sie.
http://biznes.onet.pl/ta-firma-juz-nie-udziela-gwarancji,18497,5588194,news-detal
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
MagiaDnia to nie tak. Gwarancje producenta ma każdy nowy sprzęt odpowiednio 12-24miesięcy. A Przedłużoną gwarancje oferuje nie producent a ubezpieczyciel, więc z przedłużoną gwarancją nie idziesz do producenta a do ubezpieczyciela który to taką gwarancje udzielił. A wiadomo jak to jest z ubezpieczycielami:?
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Wiadomo. Jak trzeba płacić i zawierać umowy, to wszystkie miłe panie uśmiechają się i oferują pomoc w każdym zakresie. Ale gdy trzeba uzyskać od nich odszkodowanie to już zaczyna się droga przez mękę. Tysiące pism i odwołań. Dlatego ja nie wierzę w to, że zepsując sobie komputer czy telewizor (z własnej winy) albo gdy nam go ukradną to sklep (na mocy tej umowy) da nam nowy sprzęt. Na pewno ubezpieczyciel będzie chciał ugrać dla siebie jak najwięcej. A te wszystkie Media Markty i Saturny mają prowizje od firm ubezpieczeniowych za sprzedaż ich umów, więc dlatego tak się z nimi wpraszają.
Dobrze mówi MagiaDnia, to się nie opłaca.Te pieniądze można dołożyć do lepszego sprzętu albo kupić coś jeszcze, np. do kuchni jakiś blender czy komplet porządnych garnków. 600 zł to na polskie warunki dużo pieniędzy.
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
Ciekawych rzeczy się od was dowiaduje. A może mi ktoś powiedzieć jeszcze jak to z tą przedłużoną gwarancją jest dalej. Producent przykładowo na swój sprzęt daje gwarancji 2 lata a ja chcę sobie ją wydłużyć o kolejne 5 lat przez wykupienie dodatkowego ubezpieczenia. Łącznie powinienem mieć 7 lat gwarancji, tymczasem w sklepie mówiono mi tak, że tak nie jest. Z rozmowy sprzedawcy na sklepie wywnioskowałem, że ja tylko rozszerzam gwarancję o 3 kolejne lata a 2 lata co daje producent ja płacę za to drugi raz, dlatego mam 5 lat gwarancji łącznie a nie 7 lat jak myślałem. Dla mnie to jakaś podejrzana praktyka z tymi ubezpieczeniami. Nie wiem co o tym dalej myśleć, po prostu piszcie jeszcze co o tym myślicie.

I jeszcze jedno, bo nie wiem jak to też rozumieć.

Sznycel napisał:

Przedłużoną gwarancje oferuje nie producent a ubezpieczyciel, więc z przedłużoną gwarancją nie idziesz do producenta a do ubezpieczyciela który to taką gwarancje udzielił.

Więc pytam. Jak mam iść do ubezpieczyciela, z tą przedłużoną gwarancją jak przecież towar kupiłem w sklepie ? Sprzedawca na sklepie poinformował mnie, że gdyby coś się z telewizorem stało np: w piątym roku, to go oddaje go (nie powiedział gdzie, domyślam się, że do sklepu gdzie kupowałem) i producent go naprawia, albo jeżeli nie ma możliwości naprawy sprzętu to wymienia na nowy albo inny podobny egzemplarz.Wg sprzedawcy na tym można zyskać nowy telewizor z nową dwuletnią gwarancją. Coś mi się w to nie chce wierzyć, żeby tak rozdawał każdy producent telewizory na prawo i lewo i to jeszcze z nową gwarancją. Coś mi się wydaje, że to dostawanie nowego sprzętu to jest wymiana sprzętu zepsutego od klienta. Bo klient który miał zepsuty sprzęt oddał go do naprawy i następny inny klient, który zgłasza szkodę swojego sprzętu dostaje naprawiany sprzęt a oddaje swój do naprawy, który znowu ktoś dostanie jako nowy i inny w zamian za swój zepsuty, dlatego sprzedawcy tak chętnie rozdają te ubezpieczenia a producent nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Co o tym myślicie ?
RE: Przedłużona gwarancja - co o tym myślicie.
@Logon
"Więc pytam. Jak mam iść do ubezpieczyciela, z tą przedłużoną gwarancją jak przecież towar kupiłem w sklepie ?"

Bo umowę na temat przedłużonej gwarancji podpiszesz z ubezpieczycielem którego reprezentuje owy sprzedawca/sklep.

Jak chodzi o 7 lat to źle myślałeś. Może sprzedawca nie wytłumaczył dokładnie o co biega. Przedłużasz o 3 lata jak mówimy o przedłużeniu gwar do 5 lat. Bo są też do 3-4lat czyli przedłużenie o rok-dwa.

@Wislak
"A te wszystkie Media Markty i Saturny mają prowizje od firm ubezpieczeniowych za sprzedaż ich umów, więc dlatego tak się z nimi wpraszają."

Ukryta Prawda haha, wpraszają się sprzedawcy bo muszą sprzedawać, taka przecie ich rola na sklepie.
Murarz muruje, Malarz maluje, Policja suszy, no a Sprzedawca ...
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in