Czwartek, 29 października
Euzebia, Wioletta, Felicjan, Angela, Zenobia, Przemysław
4153

Porady

kurs jazdy ekstremalnej

Czy w Limanowej, ewentualnie w Sączu lub Krakowie któraś ze szkół nauki jazdy prowadzi taki kurs? Albo czy któryś instruktor jest w stanie podjąć się poprowadzenia takiego kursu indywidualnie? Chodzi mi o kilka godzin nauki radzenie sobie w trudnych warunkach: przeciwdziałanie poślizgom, naukę panowania i wychodzenia z poślizgu, wymijanie przeszkód w poślizgu, hamowanie, itd.
RE: kurs jazdy ekstremalnej
I o to chodzi aby na kursach jazdy dla początkujących były tego rodzaju zajęcia plus pierwsza pomoc .Widzę ze rozsądnie podchodzisz do tematu ale powiem Ci ze raczej obym się mylił ale nie znajdziesz takiego kursu w pospolitych szkołach nauki jazdy z oczywistych względów.Jeżeli Ci to pomoże to w Krakowie jest szkoła doskonalenia nauki jazdy którą prowadzą instruktorzy wraz z Tomkiem Czopikiem -znanym kierowcą rajdowym .Gratuluje myślenia i powodzenia .
RE: kurs jazdy ekstremalnej
Dzięki za podpowiedź. Masz rację, niestety na kursach prawa jazdy nie uczą takich technik a wielka szkoda. Jeździć po prostym i suchym to żadna sztuka.
RE: kurs jazdy ekstremalnej
Ano powiem, że przydałoby się faktycznie takie coś mi również, tym bardziej, że prowadzę tylnonapędowego forda, który już przy ostatnim śniegu jechał gdzie chciał :)
RE: kurs jazdy ekstremalnej
A ja proponuję, gdy spadnie śnieg, znaleźć kawałek pustego placu i poślizgać się trochę. Wiadomo, nigdy to nie będzie to, co z doświadczonym instruktorem, ale zawsze można się czegoś nauczyć. Ja w zasadzie każdej zimy w ten sposób się bawię i moje autko w miarę jeździ tam gdzie chcę :P
RE: kurs jazdy ekstremalnej
Przeważnie jest tak ze samochód słucha tego kto ma rozum ;)
RE: kurs jazdy ekstremalnej
Macie racje ale prosze mi wytłumaczyć jedno !!! Jak młoda osoba ma zrobic kurs i zdac prawo jazdy skoro instruktorzy sami nie umiął jeżdzić ??? większosc instruktorów ma od 20 do 30 lat kat. A,B,C,E,T i tak naprawde w dupie byli i g.... widzieli i ucza jeździć ??? Moim zdaniem instruktorzy powinni miec przynajmniej 15 lat starzu jako zawodowy kierowca. Dziekuje za uwage
RE: kurs jazdy ekstremalnej
AntyCzarny: Zgadzam się z Tobą. Jak widać nasi instruktorzy nie organizują takich szkoleń, bo pewnie sami mają problem z jazdą w trudnych warunkach. Takich rzeczy powinno się uczyć obowiązkowo na kursie prawa jazdy. Jazda w zimie wcale nie jest prosta i uważam, że każdy powinien znać w praktyce technikę wychodzenia z poślizgu. Co z tego, że można się teorii nauczyć, ale w razie poślizgu już nie jest tak łatwo zapanować nad samochodem. Lepiej nauczyć sie tego pod okiem doświadczonego instruktora, w warunkach, które nie zagrają zdrowiu i życiu, niż doświadczyć tego na własnej skórze podczas podróży.Poza tym technika prowadzenie samochodu w koleinach też do najłatwiejszych nie należy. Niestety, u nas instruktorzy śpią i nie organizują takich kursów. Szkoda, bo chętnych na pewno byłoby dużo. W Krk jest kilka szkół. Właśnie się dowiedziałam, że Szkoła M. Kosćiuszki organizuje taki jednodniowy kurs w soboty. Koszt - 450 zł. Można też zrobić później II stopień Polecam wszystkim chętnym, ja na pewno się zapiszę :)
RE: kurs jazdy ekstremalnej
Andzia, powiedz mi proszę jak sobie wyobrażasz takie lekcje jazdy ekstremalnej w Limanowej? To znaczy gdzie konkretnie miałyby się one odbywać bo chyba nie na drodze publicznej, często zakorkowanej zresztą? Szkołę jazdy którą wymieniłaś znasz zapewne tylko z internetu a ja mieszkam od niej niecały kilometr i codziennie przejeżdżam tamtędy do pracy i wierz mi tak dużego placu w Limanowej po prostu nie ma. Po drugie zorganizowanie takiej szkoły wymaga niemałych pieniędzy i nikt w
ramach kursu na prawo jazdy nie będzie wykładał kasy na płytę poślizgową, wynajęcie placu, ubezpieczenie i inne drobiazgi żeby cię nauczyć wychodzenia z poślizgu. Jeżeli ktoś na poważnie jest zainteresowany takim szkoleniem to dla niego nie jest problemem przyjazd w dowolne miejsce w Polsce i wydanie kasy od ok 500 do 1700zł.
Po drugie tego typu szkoleń nie prowadzą zwykli kierowcy tylko przeważnie znani kierowcy rajdowi (garstka ludzi w Polsce) i raczej trudno wymagać żeby przeciętny instruktor nauki jazdy miał takie umiejętności jak oni.
Po za tym dla kogoś kto dopiero zaczyna przygodę z samochodem czyli dla kierowców mających doświadczenie mniejsze od zera takie kursy jazdy ekstremalnej to strata kasy. Ja myślę że tacy ludzie najpierw powinni się dobrze oswoić z samochodem i nauczyć jeździć po prostej a dopiero późnień wychodzenia z poślizgów.
RE: kurs jazdy ekstremalnej
dex ma racje -Andzi pewnie chodzi o radzenie sobie w trudnej sytuacji a nie o rzemiosło rajdowe ale tego powinni instruktorzy uczyć.Tylko należy zwrócić uwagę z jakimi uczącymi się spotykamy ,są to w większości ludzie po kursie na instruktora bez doświadczenia prywatnego lub bajkopisarze którzy uważają się za asów i uczą tylko teorii jak zdać egzamin.
RE: kurs jazdy ekstremalnej
dex: plac akurat znam świetnie, bo do niedawna mieszkałam akurat 200 m od niego, więc doskonale wiem jak wygląda. Przy dobrych układach można by np. ćwiczyć na placu na ul. Jońca. Tam często ludzie ćwiczą jak robią prawko. Nie musi to być tak profesjonalnie jak w Krk, ale żeby chociaż jakiś instruktor pokazał podstawy takich technik.
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in