Ja mam AZS i czasami nie mogę używać innego szamponu jak emolium, wcierki tylko bezalkoholowe bo inaczej wysusza mi się skóra głowy, nie mogę też peelingów kwasowych, bo robią mi się rany i nie mogę sobie poradzić ze skórą. A jeśli chodzi o rozjaśnianie to musiałam z tego zrezygnować.. Zrobiłam sobie tym taka krzywde, że 3 miesiące doprowadzałam głowę do normalnego stanu... No i wiele odżywek na skórę głowy uczula, więc trzeba bardzo uważać...tak samo mam z myciem.. Max 2 dni bez mycia, bo bez tego mogłabym się zadrapać. Ogólnie zastanawiam się nad tą serią
https://verdelove.pl/kategoria-produktu/problemy-skorne/atopowe-zapalenie-skory/ Czy ktoś może stosuje?