Poniedziałek, 21 stycznia
Agnieszka, Jarosław, Nora
969

Hyde Park

Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"

Jak w temacie. Od pewnego czasu pojawiła się idiotyczna moda na jazdę po zmroku z włączonymi przednimi światłami przeciwmgielnymi, niezależnie od tego jakie warunki panują. Nieważne czy kropi deszczyk, prószy śnieg czy jest po prostu ciemno - jest część kierowców, która wali na halogenach równo i grupa ta rośnie. Zrozum ciemnoto jedna z drugą, że oślepiasz innych kierowców a do włączania świateł przeciwmgielnych uprawniają Cię określone warunki a nie Twoja ślepota. Jeśli nie potrafisz bez swoich świetnych halogenów utrzymać się w swoim pasie albo wytropić zakrętu to zmień środek transportu, bo jesteś zagrożeniem dla innych. Mam nadzieję, że w końcu policja weźmie się za tych "oświeconych" i posypią się mandaty. Na koniec dla tych, co nie wiedzą kiedy używać świateł przeciwmgielnych (przeciwmgłowych) przednich. Pozdrawiam. Art. 30. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto: Kierujący pojazdem silnikowym jest obowiązany: włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie, Światła przeciwmgielne przednie, mogą pełnić rolę świateł doświetlających drogę na zakrętach: Używanie świateł zewnętrznych Art. 51 (…) Na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Też kiedyś o tym pisałęm i w pełni popieram. Szczególnie kiedy robię dalszą trasę i po minięciu paru takich oczy aż łzawią. To samo dotyczy się xenonów albo ledów w standardowych reflektorach (pozdrawiam kierowcę zółtego Seata wypalającego oczy) oraz świateł do jazdy dziennej podczas mgły, szarówki lub intensywnych opadów (pozdrawiam Pana z Piekiełka z zielonego Polo, tak, Panu nawet w dobrych warunkach tych chińskich ledów nie widać). Ile razy taki wjechałby we mnie, bo nie widać do na wyjeździe z bocznej drogi w lustrze drogowym.

Pora, żeby w końcu zrobiono z tym porządek
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Błaznem to ty jesteś, dozwolone jest w prawie jazda na halogenach od zmierzchu do świtu na naszych krętych drogach!!! U nas teren górzysty, to wszędzie kręte drogi. Jak twoja premier Szydło uderzyła w seicento to nie beczałeś że audica miała włączone halogeny! kogoś oślepiła??? Tak oślepiła PiSowskich Wyborców.
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
wartownik1 zerknij sobie kilka akapitów wyżej i uruchom na chwilę to co siedzi Ci w miejscu mózgu i przeczytaj jeszcze raz, tylko powoli żebyś zrozumiał. Nie wiem skąd te aluzje polityczne bez żadnego związku z tematem. Nie jestem stałym bywalcem na tym forum więc nie wiem - masz jakieś problemy psychiczne? Wiele rzeczy można wyleczyć, może spróbuj.
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
buhaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ha ha ha ha - Dymcus - zuch chłopak - idę spróbować. może warto
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Tabliczka „Droga kręta” występuje przy większej ilości niż trzy zakręty i gdy mówiąc potocznie zakręty są bardziej „zagęszczone” i zacieśnione (gdy krętość odcinka jest większa niż 160°/km).
Pojęcie „Drogi krętej” wprowadzono w drugiej połowie lat 90-tych. Tabliczka ta ostrzega, iż zakręty mogą być nie tylko częste, ale i także ostre, tj. zacieśnione. Dodatkowo tak oznaczony fragment drogi pozwala na stosowanie świateł przeciwmgłowych przednich nocą (od zmierzchu do świtu) również przy normalnej przejrzystości powietrza.
W/w ostrzeżenie dotyczy określonego odcinka, a nie wszystkich dróg prowadzących przez tereny górzyste.
http://www.znakidrogowe.eu/pliki_z/a-03drokreta.gif
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
są lepsi. widziałem kilku na przeciwmgielnych w biały dzień, przy dobrej widoczności ;) takie dodatkowe światełka muszą nieźle dowartościowywać ... chyba :)
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Powstała nowa moda w Tymbarku.

1)Sytuacja ma miejsce jak wjeżdża się do rynku w Tymbarku od strony Limanowej. Widnieje tam znak Znak B-31 Pierwszeństwo dla nadjeżdżających z przeciwka. Jeżeli z przeciwka nie ma żadnego pojazdu to siłą rzeczy wjeżdżam do rynku nie zatrzymując się, tymczasem wielu kierowców wjeżdża i nagle w połowie drogi zatrzymuje się bo zobaczył samochód jadący od strony rynku w kierunku Limanowej. Jak już wjechałeś to kontynuuj jazdę a nie zatrzymuj się, parę razy omal nie zaparkowałem na dupie idioty który się zatrzymał w ten sposób.

Druga sytuacja ma miejsce koło Mleczarni w Tymbarku. Wyobraź sobie że jedziesz od strony Podłopienia w kierunku rynku w Tymbarku i po drodze skręcasz do mleczarni na zakład bo masz tam załatwienie. Jadąc tą drogą jestem na drodze z pierwszeństwem. Tymczasem gro kierowców jadących od Biedronki do Limanowej ma znak Ustąp pierwszeństwa. Większość kierowców po prostu nie ustępuje pierwszeństwa tylko pcha się doprowadzając do kolizji z skręcającym na zakład OSM. Ludzie patrzcie na znaki.

RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
zgłaszam się na błazna, jeżdżę i będę jeździł od jesieni do wiosny po ciemku na przeciwmgielnych póki piesi nie zaczną nosić odblasków, wole mieć mandat niż człowieka na szybie....
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in