Niedziela, 24 marca
Marek, Gabriel, Gabriela, Katarzyna, Seweryn
985

Hyde Park

Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"

Jak w temacie. Od pewnego czasu pojawiła się idiotyczna moda na jazdę po zmroku z włączonymi przednimi światłami przeciwmgielnymi, niezależnie od tego jakie warunki panują. Nieważne czy kropi deszczyk, prószy śnieg czy jest po prostu ciemno - jest część kierowców, która wali na halogenach równo i grupa ta rośnie. Zrozum ciemnoto jedna z drugą, że oślepiasz innych kierowców a do włączania świateł przeciwmgielnych uprawniają Cię określone warunki a nie Twoja ślepota. Jeśli nie potrafisz bez swoich świetnych halogenów utrzymać się w swoim pasie albo wytropić zakrętu to zmień środek transportu, bo jesteś zagrożeniem dla innych. Mam nadzieję, że w końcu policja weźmie się za tych "oświeconych" i posypią się mandaty. Na koniec dla tych, co nie wiedzą kiedy używać świateł przeciwmgielnych (przeciwmgłowych) przednich. Pozdrawiam. Art. 30. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto: Kierujący pojazdem silnikowym jest obowiązany: włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie, Światła przeciwmgielne przednie, mogą pełnić rolę świateł doświetlających drogę na zakrętach: Używanie świateł zewnętrznych Art. 51 (…) Na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Też kiedyś o tym pisałęm i w pełni popieram. Szczególnie kiedy robię dalszą trasę i po minięciu paru takich oczy aż łzawią. To samo dotyczy się xenonów albo ledów w standardowych reflektorach (pozdrawiam kierowcę zółtego Seata wypalającego oczy) oraz świateł do jazdy dziennej podczas mgły, szarówki lub intensywnych opadów (pozdrawiam Pana z Piekiełka z zielonego Polo, tak, Panu nawet w dobrych warunkach tych chińskich ledów nie widać). Ile razy taki wjechałby we mnie, bo nie widać do na wyjeździe z bocznej drogi w lustrze drogowym.

Pora, żeby w końcu zrobiono z tym porządek
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Błaznem to ty jesteś, dozwolone jest w prawie jazda na halogenach od zmierzchu do świtu na naszych krętych drogach!!! U nas teren górzysty, to wszędzie kręte drogi. Jak twoja premier Szydło uderzyła w seicento to nie beczałeś że audica miała włączone halogeny! kogoś oślepiła??? Tak oślepiła PiSowskich Wyborców.
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
wartownik1 zerknij sobie kilka akapitów wyżej i uruchom na chwilę to co siedzi Ci w miejscu mózgu i przeczytaj jeszcze raz, tylko powoli żebyś zrozumiał. Nie wiem skąd te aluzje polityczne bez żadnego związku z tematem. Nie jestem stałym bywalcem na tym forum więc nie wiem - masz jakieś problemy psychiczne? Wiele rzeczy można wyleczyć, może spróbuj.
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
buhaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ha ha ha ha - Dymcus - zuch chłopak - idę spróbować. może warto
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Tabliczka „Droga kręta” występuje przy większej ilości niż trzy zakręty i gdy mówiąc potocznie zakręty są bardziej „zagęszczone” i zacieśnione (gdy krętość odcinka jest większa niż 160°/km).
Pojęcie „Drogi krętej” wprowadzono w drugiej połowie lat 90-tych. Tabliczka ta ostrzega, iż zakręty mogą być nie tylko częste, ale i także ostre, tj. zacieśnione. Dodatkowo tak oznaczony fragment drogi pozwala na stosowanie świateł przeciwmgłowych przednich nocą (od zmierzchu do świtu) również przy normalnej przejrzystości powietrza.
W/w ostrzeżenie dotyczy określonego odcinka, a nie wszystkich dróg prowadzących przez tereny górzyste.
http://www.znakidrogowe.eu/pliki_z/a-03drokreta.gif
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
są lepsi. widziałem kilku na przeciwmgielnych w biały dzień, przy dobrej widoczności ;) takie dodatkowe światełka muszą nieźle dowartościowywać ... chyba :)
RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
Powstała nowa moda w Tymbarku.

1)Sytuacja ma miejsce jak wjeżdża się do rynku w Tymbarku od strony Limanowej. Widnieje tam znak Znak B-31 Pierwszeństwo dla nadjeżdżających z przeciwka. Jeżeli z przeciwka nie ma żadnego pojazdu to siłą rzeczy wjeżdżam do rynku nie zatrzymując się, tymczasem wielu kierowców wjeżdża i nagle w połowie drogi zatrzymuje się bo zobaczył samochód jadący od strony rynku w kierunku Limanowej. Jak już wjechałeś to kontynuuj jazdę a nie zatrzymuj się, parę razy omal nie zaparkowałem na dupie idioty który się zatrzymał w ten sposób.

Druga sytuacja ma miejsce koło Mleczarni w Tymbarku. Wyobraź sobie że jedziesz od strony Podłopienia w kierunku rynku w Tymbarku i po drodze skręcasz do mleczarni na zakład bo masz tam załatwienie. Jadąc tą drogą jestem na drodze z pierwszeństwem. Tymczasem gro kierowców jadących od Biedronki do Limanowej ma znak Ustąp pierwszeństwa. Większość kierowców po prostu nie ustępuje pierwszeństwa tylko pcha się doprowadzając do kolizji z skręcającym na zakład OSM. Ludzie patrzcie na znaki.

RE: Coraz więcej błaznów jeżdżących na "halogenach"
zgłaszam się na błazna, jeżdżę i będę jeździł od jesieni do wiosny po ciemku na przeciwmgielnych póki piesi nie zaczną nosić odblasków, wole mieć mandat niż człowieka na szybie....
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in