Życie można uratować - apel policji
W związku ze śmiertelnym potrąceniem pieszej w Kasince Małej, do którego doszło we wtorek, limanowska policja apeluje do osób poruszających się poboczami o zachowanie ostrożności i zadbanie o własne bezpieczeństwo poprzez noszenie odblaskowych elementów - sprawiają one, że pieszy jest lepiej widoczny dla kierowców jeżdżących po drogach.
Przypomnijmy, w miniony wtorek w Kasince Małej kierujący polonezem potrącił starszą kobietę. Do tego tragicznego w skutkach wypadku doszło około szóstej rano. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca poloneza jadąc drogą powiatową wymijał się z nieustalonym pojazdem.
W tym samym miejscu skrajem drogi szła starsza kobieta, którą uderzył samochód. Ranna przetransportowana została śmigłowcem do jednego z krakowskich szpitali, jednak jej życia nie udało się uratować i zmarła niedługo po przyjęciu do szpitala.
- Analizując zdjęcia z tego wypadku nie trudno pokusić się o refleksję, że w konfrontacji z pojazdem człowiek ma znikome szanse na wyjście z tego bez szwanku - zauważa rzecznik limanowskiej policji, asp. Stanisław Piegza.
Rzecznik KPP w Limanowej przypomina także, iż osoba poszkodowana w wypadku nie zawsze odnosi obrażenia takie jak złamania kończyn, które z czasem zostają wyleczone. Często bowiem dochodzi do zdarzeń, po których ranny już nigdy nie będzie mógł funkcjonować o własnych siłach, ze względu na np. uraz kręgosłupa.
- Najbardziej przemawia do naszej wyobraźni i powoduje refleksje informacja, ze ktoś poniósł śmierć na drodze. Zawsze mógł to być przecież ktoś z naszych bliskich, czy my sami - dodaje asp. Stanisław Piegza.
Obecna pora roku, oraz następująca po niej zima, niosą za sobą spore niebezpieczeństwo, szczególnie dla pieszych poruszających się o świcie lub po zmierzchu. Opady atmosferyczne, mgła i inne zjawiska pogodowe znacznie utrudniają orientację pieszym, którzy w każdej chwili mogą zupełnie nieświadomie zatoczyć się na jezdnię, często bezpośrednio przed jadący pojazd. W takiej sytuacji kierowca niejednokrotnie nie ma w takiej sytuacji najmniejszej szansy na jakikolwiek manewr.
- Miejmy świadomość tego, że kierowca który jedzie z prędkością w granicach 80-90 km/h i ma włączone światła mijania, zauważa pieszego gdy ten znajduje się przed maską jego samochodu w odległości około 20-30 metrów - przypomina oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. - Nie ma więc najmniejszych szans na właściwą reakcję, gdyż przy tej prędkości auto średnio pokonuje 25 metrów na sekundę. Nikt z nas raczej nie jest w stanie w tak krótkim czasie nacisnąć pedał hamulca, a trzeba mieć jeszcze na uwadze drogę hamowania - dodaje.
Zagrożenie maleje, gdy pieszy idący poboczem po zmroku ma na sobie chociażby niewielki element odblaskowy. Wtedy jest widoczny już z odległości od 130 do 150 metrów, a więc każdy skupiony na jeździe kierowca ma czas na właściwą reakcję.
- Pamiętajmy, że tak niewielki i niedrogi element odblaskowy jest w stanie uchronić nas i naszych najbliższych przed tragicznymi skutkami potrąceń. Pamiętajmy, że słowo ranny ma szeroki aspekt i żadne długie i kosztowne leczenie może nie być w stanie przywrócić zdrowia - mówi asp. Stanisław Piegza. - Niech w naszej świadomości pozostanie obraz niewiele uszkodzonego poloneza, w konfrontacji z którym ktoś poniósł śmierć. Życie ludzkie to wartość najwyższa, chrońmy ją więc, bo czasami niewiele trzeba aby uniknąć zagrożeń.
Należy także pamiętać o unormowaniach prawnych, które nakładają obowiązek, by dzieci do 15 roku życia, które po zmroku poruszają się pieszo poboczami dróg poza obszarem zabudowanym, miały na swej wierzchniej odzieży elementy odblaskowe.
- Warto jest te wytyczne poszerzyć również o obszar zabudowany, bo tam też może dojść do tragedii. Idealną byłaby sytuacja gdybyśmy wszyscy, którzy pieszo przemieszczamy się po zmroku, mieli na sobie jakikolwiek element odblaskowy - mówi rzecznik policji. - Idąc tym unormowaniom naprzeciw, limanowscy policjanci na pewno pokażą się w szkołach, w których będziemy chcieli przekazać naszym najmłodszym elementy odblaskowe i uświadomić ich o zagrożeniach - zapewnia. - Często świadome dziecko to świadomy rodzic - dodaje asp. Stanisław Piegza.
Może Cię zaciekawić
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
Z tego artykułu dowiesz się: Jakie silniki benzynowe i wysokoprężne są dostępne w Škodzie Karoq? Ile pali Karoq w poszczególnych wer...
Czytaj więcejNie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
- Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila



Komentarze (9)
Takie rozbicie lamp i przetarcie zderzaka mogło być też efektem stłuczki na parkingu przed supermarketem, niekoniecznie śmiertelnego potrącenia pieszego. Samymi zdjęciami nie zdziała się zbyt wiele. Trzeba organizować jakieś sensowe kampanie informacyjne.