Zrzuty alianckie nad Szczawą
Szczawa. W niedzielę niebo nad Szczawą ponownie zapełniło się od latających maszyn, rekonstruktorów i turystów.
Szczypta historii o 1 PSP AK
W połowie 1944r., na Podhalu zapadła decyzja i rozpoczęło się odtwarzanie w warunkach konspiracji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich. Pod koniec września tego samego roku, doszło do oficjalnego utworzenia wyżej wspomnianej jednostki w strukturach Armii Krajowej, liczącej w szczytowym momencie 1024 żołnierzy gotowych do walki. Ponad połowa z nich pochodziła bądź kwaterowała na Ziemi Limanowskiej. Żołnierze I batalionu „nowosądeckiego” (wcześniej OP AK „Wilk”, OP AK „Topór”) kwaterowali w obozie partyzanckim na południowych zboczach Mogielicy, na Wyrębiskach Szczawskich i Zalesiańskich. Partyzanci z II batalionu „limanowskiego” wywodzili się z placówek AK z każdej gminy oraz OP AK „Mszyca”. Celem działalności pułku miało być decydujące włączenie się do walki w okupantem w czasie ofensywy sowieckiej oraz opanowanie Śląska Cieszyńskiego przed możliwą interwencją ze strony czechosłowackiej. Aby być dobrze wyposażonym i dozbrojonym formacja potrzebowała sort mundurowy oraz niezbędną broń i amunicję.
Bastion „Wilga”
Zobacz również:Od końca 1943r., na pograniczu Beskidu Wyspowego i Gorców były przygotowywane zrzutowiska – placówki odbioru materiałów, zrzucanych przez aliantów zachodnich w ramach operacji lotniczych nad okupowanym państwem polskim – ówczesnym Generalnym Gubernatorstwem. Jedyną placówką zrzutową, która do tej pory odebrała zrzuty była „Sójka 401” – na polanach Dzielca w Słopnicach. W drugiej połowie 1944r., ustanowiono nową placówkę zrzutową dla 1 PSP AK o kryptonimie „Wilga”. Od końca września do końca grudnia, żołnierze AK w rejonie Szczawy prowadzili stały nasłuch radiowy aby uzyskać informacje na temat planowanych operacji zrzutowych. W celu właściwego odbioru zrzutów na Polankach w Szczawie swoją siedzibę zainstalowała grupa nazywana „Pelikanami”, wyznaczona przez Okręg AK Kraków. Pierwszy zrzut na Polanki miał miejsce w nocy z 22 na 23 października. Ostatni w nocy z 28 na 29 grudnia. Łącznie nad Szczawą zrzucono kilkadziesiąt ton sprzętu w postaci medykamentów, broni, amunicji, umundurowania oraz żywności. Dla działalności nowej organizacji konspiracyjnej „NIE” (Niepodległość) oraz dla pracy Okręgu AK Kraków wraz z dwunastoma skoczkami – cichociemnymi zrzucono ponad 1 100 000 dolarów. Całość materiału zrzucono z dziewięciu maszyn typu Halifax i Liberator, pilotowanych przez załogi brytyjskie, amerykańskie i polskie. Wśród zrzutków, znajdowali się oficerowie, którzy mieli odpowiadać za nawiązywanie łączności kraju z zagranicą. Ostatnim akordem działalności 1 PSP AK, była 13 tycznia 1945r., tzw. bitwa szczawska w obronie zgromadzonego materiału zrzutowego w tartaku na Bukówkach. Walczono z Niemcami, postępującymi doliną Kamienicy w celu oczyszczenia bezpośredniego terenu przyfrontowego z działalności dywersyjnej partyzantów. 19 stycznia 1945r., dowódca pułku mjr Adam Stabrawa „Borowy” wydał rozkaz o „urlopowaniu” żołnierzy – w tym samym czasie na terenie okupowanego kraju rozwiązano AK.
Kogo upamiętniono na Polankach Szczawskich?
Grupa pasjonatów rekonstrukcji historycznej, lotnictwa oraz historii rejonu beskidzko-gorczańskiego, spotkała się w niedzielę 30 grudnia na Polankach Szczawskich. Tak już jest od zimy 2013r. To już pięć lat wspólnych spotkań pod lasami Kiczory. Cel jak zwykle był jeden, zasadniczy w swej prostocie. Chcieliśmy upamiętnić wysiłek lotników alianckich w tym naszych rodaków, którzy pokonywali kilka tysięcy kilometrów z baz lotniczych we Włoszech latając ze wsparciem nad okupowany kraj aby dawać nadzieję na to, że o polskim podziemiu nikt nie zapomniał. Choć alianci w postaci Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych dawno pozostawili państwo polskie w strefie wpływów ZSRS, to właśnie wysiłek szeregowych żołnierzy, oficerów niosących nadzieję na skrzydłach bombowców stał się symbolem walki Polaków o niepodległość. Wielu z polskich pilotów nie było dane po wojnie wrócić do kraju ze względu na krwawe represje ze strony władz komunistycznych. Nie brali udziału w paradzie zwycięstwa w Londynie – nikt ich tam nie zaprosił, nikt im nie podziękował za wykonaną pracę. Skazani przez komunistyczne władze na zapomnienie przez lata pozostawali anonimowi dla rodaków.
Historia łączy pokolenia
Na zrzutowisku „Wilga” na Polankach pojawili się rekonstruktorzy Klubu Historycznego im. AK w Olkuszu, Klubu Historycznego im. 1 PSP AK w Słopnicach oraz organizatorzy w postaci członków Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK. Już od godzin przedpołudniowych turyści oraz mieszkańcy wędrowali z centrum Szczawy na zrzutowisko. O godz. 12.00 prezes SRH 1 PSP AK, Sławomir Szubryt zainaugurował 74 rocznicę zrzutów na Polankach Szczawskich. Wójt Gminy Kamienica, dr Władysław Sadowski powitał zgromadzonych turystów oraz gości. Uczczono pamięć lotników walczących o niepodległość państwa polskiego, żołnierzy 1 PSP AK oraz tych którzy jeszcze nie tak dawno organizowali rekonstrukcję zrzutów nad Szczawą, ale odeszli do niebieskiej eskadry, m.in. kpt. pil. Ryszard Jaworz-Dutka. Następnie Przemysław Bukowiec przybliżył zgromadzonym historię zrzutów nad Szczawą. Głównym daniem był przelot samolotów nad „Wilgą”. W czasie kilku nalotów zrzucono słodką niespodziankę dla najmłodszych. Nie zabrakło również akrobacji nad Kiczorą. Przebieg inscenizacji lotniczej komentował por. pil. Leszek Mańkowski - Prezes Krakowskiego Klub Seniorów Lotnictwa, oraz Rady Seniorów Aeroklubu Polskiego. Szczególne uznania i podziękowania należą się lotnikom, którzy na swoich maszynach czynili cuda nad zrzutowiskiem. A byli to: Janusz Miś – samolot Jak – 12M, Jerzy Kołodziej – samolot Tulak, Andrzej Sarata – Zlin-142, Jacek Łazarczyk – 3Xtrime, Leszek Solewski – Gemini. Na koniec rekonstruktorzy prezentowali umundurowanie i uzbrojenie, które zrzucano nad Szczawą. Warto podkreślić, że zarówno piloci jak i rekonstruktorzy pracowali społecznie z potrzeby serca, pasji w celu upamiętnienia tradycji polskich skrzydeł bez jakiejkolwiek gratyfikacji. Całość zakończyło wspólne, pamiątkowe zdjęcie ponad 200 uczestników imprezy oraz gorący posiłek.
Nie tylko lotnicze wsparcie
Impreza historyczna organizowana przez pasjonatów dla turystów, mieszkańców i gości nie miała by powodzenia bez wsparcia odpowiednich instytucji i organizacji. Dziękujemy tym co zapewnili lotnicze wsparcie na niebie, czyli piloci: Jerzy Kołodziej, Jacek Łazarczyk, Janusz Miś, Andrzej Sarata i Leszek Solewski. Jak zwykle fachową wiedzą i wskazówkami wspierał organizatorów nieoceniony Leszek Mańkowski - Prezes Krakowskiego Klub Seniorów Lotnictwa, oraz Rady Seniorów Aeroklubu Polskiego – doświadczony skoczek spadochronowy, pilot samolotów, pilot balonowy). Siły Powietrzne reprezentowali: płk pil. Stanisław Wojdyła (Prezes Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Oddział Kraków, ppłk pil. Stefan Glądys (Wiceprezes Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Oddział Kraków), ppłk pil. Szczepan Kurpisz. Wsparcia w organizacji udzielili: Wójt Gminy Kamienica - dr Władysław Sadowski oraz Sekretarz Gminy Kamienica mgr inż. Jarosław Augustyn. Pragniemy podziękować Pani Katarzynie Raince (wnuczce Antoniego Gryziny- Laska – odkrywcy i prekursora wód mineralnych w Szczawie, w okresie II wojny światowej jednego z pierwszych konspiratorów Limanowszczyzny - komendanta Związku Czynu Zbrojnego) za fotografie na zrzutowisku. Pragniemy podziękować Panu Krzysztofowi Chlipała – Prezesowi jednostki OSP w Szczawie oraz wszystkich druhom strażakom ze Szczawy za wsparcie organizacji zrzutów w ciężkich warunkach terenowych. Dziękujemy gospodarzom terenu z Polanek za udostępnienie łąki pod inscenizację historyczną. Dziękujemy za obecność i wsparcie Panu Michałowi Masłowskiemu – Naczelnikowi Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Krakowie. Dziękujemy grupom i stowarzyszeniom rekonstrukcji historycznej: młodzieży Klubu Historycznego im. AK w Olkuszu, Klubowi Historycznemu im. 1 PSP AK ze Słopnic oraz rekonstruktorom ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK. Szczególne podziękowania kierujemy dla ks. Proboszcza Leona Królczyka za duchową opiekę i wsparcie w czasie organizacji inscenizacji historycznych na terenie Szczawy. Podziękowania kierujemy dla Pani Agaty Zięby - Wicestarosty Limanowskiego, za pomoc w organizacji przedsięwzięcia historycznego. Dziękujemy za wsparcie i obecność Panu Wojciechowi Włodarczykowi, Etatowemu Członkowi Zarządu Powiatu Limanowskiego. Warto nadmienić, że impreza historyczna odbywała się pod honorowym patronatem Starosty Limanowskiego – Pana Mieczysława Urygi. Dziękujemy mieszkańcom Szczawy, turystom i gościom, za obecność i wytrwałość. Mamy nadzieję, że spotkamy się ponownie za rok w czasie jubileuszowej, 75 rocznicy rekonstrukcji zrzutów alianckich!
Link do galerii zdjęć.
https://photos.app.goo.gl/h55X...
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK Przemysław Bukowiec
Może Cię zaciekawić
Zamiast nudy – planszówki, kodowanie i wielkie malowanie
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Nowym Sączu – Filia w Limanowej przygotowała ofertę bezpłatnych wakacyjnych zajęć i wydarzeń, które s...
Czytaj więcejSłup energetyczny na działce – jakie prawa ma właściciel nieruchomości?
Obecność słupa energetycznego na prywatnej działce często budzi wątpliwości właścicieli nieruchomości i nasuwa wiele pytań dotyczących teg...
Czytaj więcejZobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejTrzy osoby ranne w wypadku
Jak już informowaliśmy, do zdarzenia doszło w niedzielę (12 lipca) około godziny 19:00 w miejscowości Krosna na terenie gminy Laskowa. Na drodze...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Ostrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcejLimanowski szpital zatrudni lekarzy. Lista wakatów na oddziałach
Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego poszukuje kadry medycznej i ogłosił nabór na stanowiska lekarskie. Placówka oferuje pracę...
Czytaj więcejGratulacje dla zwycięzców konkursu „Patrol Roku”
W środę (8 lipca) w sali narad limanowskiej komendy odbyło się spotkanie z udziałem kadry kierowniczej, podczas którego Komendant Powiatowy Poli...
Czytaj więcej
Komentarze (0)