Zniszczone 44 hektary lasu
Region. Łącznie 44 hektary lasu uległy zniszczeniu wskutek ulewnych deszczy i silnego wiatru, które występowały w minionym tygodniu w całym regionie. Uszkodzeniu uległo 16 tys. kubików drzew. Największe szkody żywioł wyrządził w okolicy Mszany Dolnej. Leśnicy apelują, by nie wchodzić do lasów – wywroty i złomy są dużym zagrożeniem dla ludzi.
Nadleśnictwo Limanowa przeprowadziło wstępną inwentaryzację strat, jakie w ubiegłym tygodniu wyrządziły w lasach państwowych ulewne deszcze i porywisty wiatr. Ustalono, że uszkodzeniu uległo 16 tys. m3 drzew, głównie w postaci wywrotów, ale też i złomów.
Wiatr przewrócił łącznie 44 hektary lasu. Największe szkody wystąpiły w Leśnictwie Lubogoszcz, obejmującym zasięgiem masywy Lubonia Wielkiego, Małej Góry i Lubogoszczy. Ogólnie w okolicach Mszany Dolnej powstała ponad połowa wszystkich szkód.
- Ucierpiał głównie buk, z tych 16 tys. kubików aż 11,8 tys. to drzewa tego gatunku. Pozostałe to gatunki iglaste: jodła i świerk, 3,8 tys. m3 oraz sosna i modrzew, 400 m3 - informuje Jakub Zygarowicz z limanowskiego Nadleśnictwa.
Jak mówi, ciężko teraz oszacować straty finansowe jakie przyniosły ulewy i wiatr. Znacznie większe, niewymierne szkody wyrządziła sobie sama natura poprzez zniszczenie drzewostanu, który był siedliskiem wielu gatunków. Z kolei powstałe w ten sposób otwarte przestrzenie mogą stać się miejscem bytowania innych. - To jest bardzo złożony układ przyrodniczy, ma swoje pozytywne i negatywne skutki - zastrzega.
Powalone drzewa to także zagrożenie dla ludzi. Dopóki wywroty i złomy nie zostaną usunięte, lepiej nie wchodzić do lasów na Limanowszczyźnie. - Przestrzegamy turystów przed wchodzeniem na teren uszkodzonych lasów. Niebezpieczeństwo poruszania się po lesie powodują sztuki pochylone, oparte o inne drzewa oraz wywroty, które kryją w drewnie naprężenia. Wejście na kłodę, nagięty konar itp. może spowodować uwolnienie naprężenia, przemieszczenie drzewa i w efekcie groźny wypadek - informują leśnicy. - Trzeba uważać także przy prowadzeniu prac porządkowych. Odcięcie gałęzi może spowodować uwolnienie tej energii. Jest to bardzo niebezpieczne, dlatego praca w takim terenie jest ryzykowna, wymaga dużej ostrożności i fachowości robotników - dodaje Jakub Zygarowicz.
Do takich miejsc należy m. in. czerwony szlak z Kasiny Wielkiej na Lubogoszcz. Limanowscy leśniczy rozważają nawet zakaz wstępu do lasu na tym terenie. Dyrekcja Gorczańskiego Parku Narodowego zamknęła część uszkodzonych szlaków turystycznych, spacerowych i ścieżek edukacyjnych, m. in. drugi etap ścieżki edukacyjnej „Park dworski hr Wodzickich i góra Chabówka” w Porębie Wielkiej i szlaki w okolicy Łopusznej.
Limanowskie Nadleśnictwo czeka teraz usuwanie skutków żywiołu. - Dużym nakładem będzie porządkowanie tych 44 hektarów lasu. W ślad za szkodami może też iść zagrożenie dla gatunków drzew iglastych ze strony szkodliwych owadów - wyjaśnia Jakub Zygarowicz. Nagromadzenie w jednym miejscu materiału lęgowego w postaci martwego drewna może bowiem spowodować lokalny wzrost populacji szkodników, m. in. gatunku owada który nazywa się drwalnik - jego obecność dyskwalifikuje drewno jako surowiec w budownictwie.
- Ważne jest tempo uprzątnięcia, musimy zacząć jak najszybciej porządkować las - dodaje Zygarowicz. - Spodziewamy się fali upałów, a w takich warunkach grube drewno bukowe może ulec zaparzeniu, po którym znacznie spada wartość tego surowca. Zmienia się skład chemiczny i wytrzymałość, więc nie może być wykorzystane jako materiał budowlany, spada także jego kaloryczność jako opału - tłumaczy. - Dlatego szybkość radzenia sobie z tą sytuacją jest bardzo istotna i będzie to miało wpływ na rozmiar strat finansowych. Jeżeli uda się zachować w dobrym stanie i sprzedać na specjalnie przygotowanych aukcjach, to część tych strat i kosztów poniesionych w związku z pracami porządkowymi zostanie odzyskana.
Leśnicy sprawdzą także uszkodzone połacie lasu pod kątem występowania młodego pokolenia, znajdującego się pod drzewostanem macierzystym, który wskutek nawałnic został zniszczony. W języku leśniczych nazywa się to odnowieniem naturalnym lasu. Jeśli takie nastąpiło, Nadleśnictwo Limanowa będzie pielęgnować młodnik. Natomiast w przypadku, gdy pod powalonymi drzewami nic nie będzie, leśniczy będą musieli las posadzić.
(Fot. Edward Kupa/Nadleśnictwo Limanowa)
Może Cię zaciekawić
Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
Tusk powiedział, że otrzymał sygnał od prezydenta Karola Nawrockiego ws. ogłoszenia żałoby narodowej 8 i 9 listopada w związku ...
Czytaj więcejTrzy ciała znalezione w domu sprawcy strzelaniny
W domu sprawcy strzelaniny w Krakowie znaleziono ciała trzech osób. O odkryciu poinformował premier Donald Tusk. Z przekazanych przez szefa r...
Czytaj więcejEkspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
Mroczek, członek Rady Programowej Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i były funkcjonariusz zajmujący się zwalczaniem terroru krymina...
Czytaj więcejSzef MSWiA: wszystko wskazuje na to, że zamachowiec działał sam, był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami
- Policja nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzać, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden - powi...
Czytaj więcejSport
Sześć medali karateków ARS Limanowa, w tym trzy złote krążki.
Limanowski klub wystawił 11-osobową reprezentację. Na najwyższym stopniu podium stanęli Zuzanna Zelek, Jagoda Sowa i Maciej Kądziołka. Zelek...
Czytaj więcejHarnaś przezimuje jako lider. W Jordanowie burzliwie po meczu.
Harnaś wygrał 2:0, a oba trafienia zanotował Krzysztof Kordeczka. Zespół zakończył tym samym tegoroczne występy jako lider rozgrywek. JOR...
Czytaj więcejMinuta ciszy na piłkarskich boiskach po tragicznych wydarzeniach w Krakowie
Minuta ciszy będzie obowiązywać podczas pozostałych spotkań tego weekendu, na wszystkich szczeblach rozgrywkowych prowadzonych przez MZPN. W ten...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia w reprezentacji Polski na mecze z Norwegią i Serbią
Wychowanek Harnasia Tymbark znalazł się wśród 23 zawodników powołanych na najbliższe zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji. Biało-Czerwon...
Czytaj więcejPozostałe
Moczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność
W sobotę około godziny 15 mężczyzna jadący samochodem przez Rynek Główny w Krakowie zaczął strzelać do przypadkowych osób. SześÄ...
Czytaj więcejKard. Ryś: w obliczu tragedii chcemy, potrzebujemy i musimy być razem
„Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę »Nas«, ...
Czytaj więcejStrzelanina na Rynku w Krakowie. Minister sprawiedliwości apeluje
W sobotnie popołudnie na krakowskim Rynku Głównym doszło do krwawego ataku – napastnik wjechał samochodem w strefę pieszą i otworzył ogień ...
Czytaj więcejSześć ofiar śmiertelnych strzelaniny w Krakowie. Policjanci żyją, sprawca też
Z relacji świadków oraz informacji służb wynika, że rozpędzony samochód wjechał na płytę Rynku Głównego tuż po godz. 15. Wewnątrz p...
Czytaj więcej-
Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
-
Trzy ciała znalezione w domu sprawcy strzelaniny
-
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
- Szef MSWiA: wszystko wskazuje na to, że zamachowiec działał sam, był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami
- Leśkiewicz: prezydent rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej; będzie obowiązywała 8 i 9 listopada



Komentarze (1)