7°   dziś 6°   jutro
Niedziela, 08 listopada Hadriana, Seweryn, Wiktoryn, Wiktoriusz, Klaudiusz, Klaudia, Bogdan

Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 414

Śledczy łączą sobotni zamach na Rynku Głównym w Krakowie ze zbrodnią w Ostrowcu Świętokrzyskim. W nocy w mieszkaniu 24-letniego zamachowca odnaleziono ciała jego rodziców i siostry z ranami postrzałowymi. Policja zabezpieczyła tam 7 sztuk broni. Kluczowa informacja ze szpitali: wszyscy ranni z krakowskiego ataku – w tym bohaterscy policjanci – przeżyli noc.

Do dramatycznych ustaleń doszło w nocy z soboty na niedzielę. Tuż przed godziną 22:00 służby weszły do jednego z mieszkań w bloku w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego. Na miejscu ujawniono zwłoki trzech osób: 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 52 i 21 lat. Wstępne oględziny wykazały rany postrzałowe. Ofiary to najbliższa rodzina – rodzice oraz siostra 24-latka, który w sobotnie popołudnie otworzył ogień do ludzi w centrum Krakowa.

Z bloku ewakuowano mieszkańców, a działania kontrterrorystów, techników i prokuratora trwały całą noc. W lokalu znaleziono i zabezpieczono 7 sztuk broni. Śledczy podkreślają, że przeszukania wciąż trwają i nie ograniczają się jedynie do tego lokalu.

Stan poszkodowanych: Wszyscy ranni żyją

W niedzielny poranek małopolska policja przekazała informację z małopolskich szpitali: wszystkie 16 osób rannych w sobotnim ataku żyje. 

Wśród poszkodowanych najciężej ranni zostali dwaj funkcjonariusze, którzy ruszyli w pościg i doprowadzili do zatrzymania napastnika: st. post. Jakub Kulik oraz st. post. Artur Morański. Funkcjonariusze wjechali w bezpośrednią wymianę ognia z zamachowcem w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. O życie walczy także dwoje dorożkarzy, a kilkoro kolejnych odniosło poważne obrażenia.

- Stan jednego policjanta rannego w sobotnim ataku w Krakowie jest stabilny; drugiego jest ciężki, ale stabilny – poinformowała PAP w niedzielę rano rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Dodała, że stan sprawcy ataku na Rynku Głównym w Krakowie jest ciężki, lecz stabilny.

St. post. Jakub Kulik – były żołnierz 6. Brygady Powietrznodesantowej, który niedawno przeszedł do służby w policji – został trzykrotnie postrzelony (m.in. ma niesprawne jedno płuco) i walczy o życie na stole operacyjnym. W całym kraju trwa bezprecedensowa mobilizacja służb i wojska. Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła oraz minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelowali o oddawanie krwi:

  • Potrzebna grupa: AB Rh+ (oraz każda inna na rzecz rannych poszkodowanych).

  • Gdzie: Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz oddziały terenowe w całym kraju.

  • Wskazanie: Przy rejestracji należy wyraźnie zaznaczyć dedykację: „Dla policjanta Jakuba Kulika”.

W niedzielę (8 listopada) Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie wcześniej zaplanowało terenowe zbiórki krwi. Dwie z nich odbędą się bezpośrednio na terenie powiatu limanowskiego:

  • Ujanowice – remiza OSP (Ujanowice 180), w godzinach 08:00 – 12:00 (akcja stacjonarna, obsługa: Terenowy Oddział Limanowa).

  • Krasne-Lasocice – remiza OSP Krasne-Lasocice (Przedewsie), w godzinach 09:00 – 13:00 (akcja stacjonarna).

Pozostałe niedzielne punkty poboru krwi w Małopolsce:

  • Przytkowice – OSP Przytkowice 564, godz. 09:00 – 13:00 (krwiobus RCKiK),

  • Ołpiny – OSP Ołpiny 88, godz. 08:00 – 12:00 (akcja stacjonarna),

  • Sucha Beskidzka – Terenowy Oddział przy Szpitalu (ul. Szpitalna 22), godz. 09:00 – 12:00,

  • Raba Wyżna – OSP Raba Wyżna 66, godz. 09:00 – 13:00.

CO WIEMY O SPRAWCY I PRZEBIEGU ZAMACHU?

  • Sprawca: 24-letni obywatel Polski, mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Posiadał legalne pozwolenie na broń.Wcześniej nie był karany ani notowany przez policję.

  • Przebieg w Krakowie: W sobotę po godz. 15:00 zamaskowany mężczyzna wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego, po czym otworzył ogień z broni palnej do przypadkowych przechodniów. W wyniku ataku na miejscu zginęło 6 osób.  Wśród ofiar śmiertelnych sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie jest obywatel Wielkiej Brytanii. Wśród rannych są obywatele Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec i Austrii. Pozostali poszkodowani to Polacy.

  • Finał pościgu: Po wymianie ognia na ul. Dietla ranny napastnik został postrzelony, trafił do szpitala, gdzie był operowany i żyje - jego stan jest stabilny. Samochód sprawcy odholowano do KWP w celu szczegółowej pirotechniki i oględzin; śledczy badają także ostrzelany tramwaj oraz uszkodzony radiowóz.

Miasto wraca do życia pod znakiem żałoby

W niedzielę centrum Krakowa jest stopniowo odblokowywane. Przywrócono ruch tramwajowy i kołowy na ul. Dietla,otwarto również większość dochodzących do Rynku ulic, choć sama płyta w rejonach zbrodni nadal otoczona jest taśmami i pracują tam technicy kryminalistyki.

Prezydent Krakowa Łukasz Gibała ogłosił w mieście żałobę obowiązującą do środy, 11 listopada. Flagi miejskie oraz oznaczenia w komunikacji MPK przepasano kirem. Odwołano wszystkie miejskie imprezy rozrywkowe i kulturalne.Równolegle od północy w całym kraju obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.


Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in