Poniedziałek, 27 czerwca
Maryla, Władysław, Maria, Cyryl, Cyprian, Emanuela

Zmarł profesor Ludwik Mordarski - ambasador kultury ludowej regionu

18.09.2010 10:48:51 top 11 14171

Limanowa. Dziś w nocy w wieku 81 zmarł lat profesor Ludwik Mordarski znany muzyk i folklorysta, zasłużony dla kultury limanowszczyzny. Do ostatnich swoich chwil życia wytrwale pracował, dziś ze swoim zespołem miał wyjechać na koncerty do Dolnego Kubina.

 Ludwik Mordarski urodził się 25 sierpnia 1929 w Limanowe. W 1951 uzyskał świadectwo dojrzałości, a następnie ukończył Studium Nauczycielskie w Tarnowie. W roku 1982 uzyskał tytuł magistra wychowania muzycznego w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach. Muzyk, kompozytor, założyciel i kierownik artystyczny zespołu Pieśni i Tańca „Limanowianie", a także dyrygent orkiestry „Echo Podhala".

Pochodził z rodziny wielodzietnej o wieloletnich tradycjach muzycznych. Jego ojciec - Mieczysław - był nauczycielem muzyki i założycielem orkiestry dętej "Echo Podhala". Umiejętność gry na instrumentach muzycznych i wiedzę teoretyczną z dziedziny muzyki, a także zamiłowanie do piękna folkloru Ludwik otrzymał od ojca. Wraz z resztą rodzeństwa już od najmłodszych lat uczestniczył w życiu muzycznym swojego środowiska. Wychowywał się w atmosferze poczucia piękna muzyki oraz umiłowania tradycji ludowych, co zaowocowało żywym zainteresowaniem muzyką ludową.

Przez wiele kolejnych lat odwiedzał wsie powiatu limanowskiego zbierając od najstarszych mieszkańców informacje dotyczące folkloru muzycznego. Dokonał zapisu nutowego wielu melodii ludowych (opublikowane m.in. w IX tomie Dziedzictwa Kulturowego pt. "Muzyka Ziemi Limanowskiej" wspólnie ze swym synem Leszkiem). Dokumentował również inne przejawy kultury ludowej: obrzędy, zwyczaje, tańce i przyśpiewki ludowe. W trakcie swoich badań regionu uzyskał informacje o istniejących w przeszłości instrumentach pasterskich, jak: słomcok (odmiana piskawki języczkowej), pasterskie trąbki obojowe, rzemycek, burkoc-konewka, oraz różnych odmian fujarki.

Po śmierci brata Mieczysława (juniora) w 1959 roku, przejął kierownictwo orkiestry dętej "Echo Podhala". W roku 1969 założył Regionalny Zespół Pieśni i Tańca "Limanowianie", którym kierował do ostatnich swoich dni. Dziś miał wyjechać z koncertami na Dni Limanowej w Dolnym Kubinie. Niestety zmarł około godziny 1 w nocy.

- Uważam, że był wspaniałym człowiekiem, całkowicie oddany krzewieniu kultury ziemi limanowskiej, społecznik – mówi Ryszard Kulma. przewodniczący Rady Miasta Limanowa. – Jeszcze w minioną środę widziałem się z nim. Jest to ogromna strata dla całej Limanowej i jej kultury, a szczególnie dla nas jego dobrych znajomych. Trudno teraz cokolwiek mówić.

- Jest to dla mnie straszna tragedia – mówi Marian Wójtowicz, obecny dyrektor IV LO w Limanowej, a wychowanek Ludwika Mordarskiego. – Znałem profesora od 1970 roku, wówczas po próbach odwoził mnie  motorem WSK do domu, lub gdy mieliśmy na drugi dzień wyjazd, to nocowałem u niego, by być gotowym. Był moim wychowawcą i przy nim wyrosłem artystycznie, wiele profesorowi zawdzięczam. Pomimo różnych chwilowych zawahań na zdrowiu zawsze powracał do intensywnej pracy. Pamiętam jak odwiedziłem go w szpitalu, gdy leżał w łóżku już myślał, co z orkiestrą czy zespołem jeszcze przećwiczyć, gdzie będzie wyjazd. Jestem zaskoczony tą informacją, tym bardziej, że jeszcze widzieliśmy się na rozpoczęciu roku szkolnego. Wówczas przyszedł do nas do szkoły, jak co roku uświetnić uroczystość. To wieki smutek.


- Był to dla mnie autorytet moralny, człowiek kryształowy w swoich zachowaniach
– wspomina Stanisława Obrzut, dyrektor Limanowskiego Domu Kultury. – Ogromnie imponował mi zaangażowaniem w utrzymaniem tego co jest ważne w kulturze ludowej. My przechodzimy nad wszystkim lekko, a dla niego sprawy związane z kulturą ludową, były równie ważne z tym co działo się na bieżąco. Był to dla nas człowiek bardzo ważny, autorytet dla wszystkich regionalnych zespołów. Przygotowywał nową publikacje, mam nadzieje, że skończy to jego syn Leszek. Zawsze pod ręką i dla każdego. Przygotowywał nową publikacje, mam nadzieje, że skończy to jego syn Leszek. Jeszcze wczoraj był z nami w Dolnym Kubinie, żegnając się z tutejszą dyrektorką powiedział, że jutro przyjedzie i się zobaczą… niestety już się z nim nie zobaczymy.

- Wspierał artystycznie każde uroczystości i święta miejskie, nieoceniony człowiek, z wielką charyzmą, zostawił nam bogatą historię muzykowania naszych przodków – wspomina profesora Jolanta Szyler, naczelnik Wydziału Promocji Urzędu Miasta Limanowa. - Trudno będzie znaleźć jego godnego następcę.


- Trzeba przyznać, że jego dzieło było imponujące, wspaniały ambasador folkloru i Ziemi Limanowskiej w kraju i poza jego granicami – wspomina Halina Matras, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Limanowej. – Kompetentny w tym co robił, ciepły i życzliwy. Chyba długo nie zastąpi nikt tej przestrzeni po nim. Będzie go bardzo brakowało.

Największym sukcesem Ludwika Mordarskiego było poprowadzenie 600 osobowego chóru w czasie wizyty papieża Jana Pawła II w Starym Sączu; nagranie płyty „Życzymy, życzymy” z wiązanką pieśni dla papieża, wykorzystanie pieśni wykonanej przez „Limanowian” w filmie ks. Rasiaka o Janie Pawle II, liczne nagrody dla zespołu i orkiestry.
W tym roku podczas Dni Limanowej odebrał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Limanowa, tym samym znalazł się wśród 7 osób uhonorowanych tym tytułem.

Osiągnięcia artystyczne Ludwika Mordarskiego to m.in.:
- 3 suity opracowane na orkiestrę opartych na motywach ludowych: „Gorczańskiej”, „Lachowskiej”, „ Pasterskiej”
- pieśni religijne: „Wśród gór Beskidu”, „Witaj nam Matko”, „Przebolesna Matko Boska”
- współautor IX tomu serii „Dziedzictwo kulturowe” pt. „Muzyka Ziemi Limanowskiej” – 2005,
- autor opracowania „Twórcy instrumentów ludowych i instrumentaliści Ziemi Limanowskiej”
- autor opracowania „Tańce ludowe z regionu limanowskiego”.

Od 3 maja 2009 roku dwie minuty przed południem każdego dnia z wieży bazyliki Matki Boskiej Bolesnej rozbrzmiewa hejnał na trombitach autorstwa właśnie profesora Ludwika Mordarskiego.

Pogrzeb Ludwika Mordarskiego we wtorek o godz. 14:00(wyprowadzenie z Kaplicy cmentarnej o 13:30). Rozaniec w Kaplicy cm. od soboty do poniedzialku o godz. 18.

(Źródło biografii: pl.wikipedia.org)

(Aktualizacja 11:20 18 IX 2010, 4:35 19 IX 2010)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in