Zmarł ks. Leszek Pach - misjonarz w Boliwii w latach 2001-2008
Zmarł ks. mgr Leszek Pach - duszpasterz w Hiszpanii i misjonarz w Boliwii w latach 2001- 2008. Msza święta pogrzebowa w kościele parafialnym w Słopnicach Górnych będzie w czwartek (3 stycznia) o godz. 12.00, po której ciało Zmarłego zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.
Ks. Leszek Pach 8 lat swojego życia dedykował Kościołowi w Boliwii, posługując w dwóch parafiach na terenie prałatury Aiquile, gdzie tarnowscy księża zaczynali swoją posługę w lipcu 1993 roku. Pan powołał go do siebie w roku, kiedy tarnowski Kościół wspominał 25-lecie swej obecności i posługi na boliwijskiej ziemi.
Krzyż misyjny ks. Leszek Pach otrzymał w swojej rodzinnej parafii Słopnice Górne w dniu 16 grudnia 2000 roku. Został wtedy uroczyście posłany na pracę misyjną przez biskupa Jana Styrnę.
Pierwszą placówką śp. ks. Leszka była parafia katedralna w samym Aiquile. Tu pełnił zadania wikariusza od stycznia 2001 do grudnia 2002 roku. Następnie w styczniu 2003 roku podjął posługę w oddalonym od stolicy prałatury około 60 km Omereque i pracował tu do końca swego pobytu w Boliwii, którą opuścił we wrześniu 2008 r.
Zobacz również:
Gorący weekend.. Pogoda dla Limanowej na najbliższe dni [PROGNOZA]
Program CPN będzie stopniowo ograniczany
Oprócz samego Omereque obsługiwał 27 wiosek, zamieszkiwanych przez około 5 tys. ludzi. Na całym tym terenie nie było ani jednej drogi asfaltowej. Do większości wiosek w porze suchej ks. Leszek dojeżdżał korytami rzek. Było to nieraz jedyne połączenie. Najdalej położone wioski były odległe o 70 km. Teren zamieszkiwany przez ludzi, do których docierał, był bardzo zróżnicowany – od 400 do 2700 m n.p.m. Do niektórych wiosek chodził tylko na nogach. Wizytując wioski samochodem, często w nim spędzał noce. Najwięcej czasu pochłaniała ks. Leszkowi właśnie praca w wioskach, gdzie przygotowywał do sakramentów, sprawował je, uczył katechizmu, rozmawiał z wiernymi.
Ks. Leszek w parafii Omereque zapoczątkował kult Miłosierdzia Bożego. Przygotował wyrzeźbione ramki do obrazu Jezusa Miłosiernego, przywiózł z Polski relikwie św. Faustyny, a ludzi nauczył odmawiać koronkę do Bożego Miłosierdzia. Od czasu wprowadzenia kultu parafia świętuje swój odpust parafialny nie tylko w święto Matki Bożej Różańcowej, ale w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.
Śp. ks. Leszek jako misjonarz cieszył się również wielkim zaufaniem u ludzi. Któregoś dnia chłopi złapali chłopaka, który chciał coś ukraść. Na rynku, obok kościoła, ich zwyczajem, przywiązali go do drzewa, mieli go polać benzyną i podpalić. Kiedy pojawił się ks. Leszek i porozmawiał z nimi, zmienili zdanie. Postanowili powiadomić policję i oddać chłopca w jej ręce.
Dzięki ks. Leszkowi kolędnicy tarnowscy z okresu Bożego Narodzenia 2004 r. zostawili swój ślad w Omereque. On zaś w internacie, znajdującym się na terenie tej parafii, zorganizował pomoc duchową i materialną dla około 200 dzieci będących w najtrudniejszej sytuacji.
W Mataral, miejscowości leżącej na terenie parafii Omereque, pracują siostry służebniczki dębickie. Ks. Leszek troszczył się również o ich wspólnotę, o internat, który prowadzą dla dzieci i młodzieży. Siostry tego zgromadzenia, zarówno Polki, jak i Boliwijki, bardzo doceniały osobę ks. Leszka jako duszpasterza i misjonarza będącego blisko człowieka.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
19 czerwca 2026 r. śp. Emilia Dudziak, 90 lat (Tymbark) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Narodzenia NM...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Janina Duplak, 81 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Liman...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Irena Florek, 85 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejOdeszła Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Miała limanowskie korzenie
W sobotę (13 czerwca) w Warszawie zmarła dr nauk medycznych Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Urodziła się w 1934 r., a pochodziła z Sąd...
Czytaj więcej