Zatrzymali sprawcę podpalenia
Dzięki intensywnej pracy operacyjnej, już kilkanaście dni po pożarze sądeccy policjanci ustalili i zatrzymali sprawcę podpalenia przy ulicy Malczewskiego. Przez jego działanie spłonęła przyczepa ze sprzętem o wartości 17 tys. złotych. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
3 listopada przed godziną 22.00 oficer dyżurny sądeckiej komendy otrzymał zgłoszenie o pożarze przyczepy kempingowej przy ulicy Malczewskiego w Nowym Sączu. Przybyli na miejsce policjanci sprawdzili okoliczny teren i rozpytali osoby, które mogły posiadać wiedzę na temat pożaru. Na miejscu pracowała też grupa dochodzeniowa z sądeckiej komendy i technik kryminalistyki.
- Prócz policjantów, którzy prowadzili czynności na miejscu, sprawą zajęli się funkcjonariusze operacyjni. Liczne czynności które podjęli, już po kilkunastu dniach skutkowały ustaleniem i zatrzymaniem sprawcy. Okazał się nim być 31-letni mieszkaniec Nowego Sącza - informuje KMP Nowy Sącz.
18 listopada sądeccy policjanci zarzucili mu celowe zaprószenie ognia co skutkowało spaleniem przyczepy kempingowej znajdującej się na terenie parkingu przy ulicy Malczewskiego w Nowym Sączu. Wraz z przyczepą spłonęło wszystko co było wewnątrz, a dokładnie sprzęt wędkarski i turystyczny, telewizor i inne drobne przedmioty o łącznej wartości strat sięgającej 17 tys. złotych. W wyniku pożaru nieznacznemu uszkodzeniu uległ również zaparkowany w pobliżu przyczepy samochód. 31-letni sądeczanin po usłyszeniu zarzutu uszkodzenia mienia przyznał się do popełnienia tego czynu i dobrowolnie poddał się karze.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
PIE: Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE
W analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego przytoczono dane Eurostatu, z których wynika, że osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia w 20...
Czytaj więcejSłowacja: 21-letni Polak zginął w Tatrach Wysokich
HZS przekazało, że dwaj polscy taternicy planowali wejść na szczyt Wysokiej, ale ponieważ w górach było ślisko, zmienili plany i zawrócili ...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejZnaki zapytania wokół miejskich grantów. Sprawdziliśmy, kto dostał pieniądze
Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych w 2026 roku. Łączna pula środków wynosiła 30 tys. zł,...
Czytaj więcejSport
Przegrany sparing Limanovii. Trwa przebudowa drużyny.
LUBAŃ MANIOWY – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 Bramka dla Limanovii: K. Palacz Skład: Lipka (60’ Mrożek) – Testowany I (46’ Testowany II), Cza...
Czytaj więcejZadebiutował w drugoligowym Podhalu
22-letni pomocnik na murawie pojawił się w 72 minucie, gdy Podhale prowadziło 2:1. Wychowanek Uranu przed sezonem zmienił barwy klubowe. Rozsta...
Czytaj więcejUdany debiut wychowanka Turbacza w Arce Gdynia
Arka odniosła cenne zwycięstwo po golu Dominika Kuna zdobytym w 35 minucie. 25-letni obrońca rozegrał pełne 90 minut. Dla Gruszkowskiego był...
Czytaj więcejHarnaś gra dalej, pucharowe zwycięstwo w Szczyrzycu
Orkan Szczyrzyc – Harnaś Tymbark 1:2 (0:1) Boczoń – Kęska, Piekarczyk. Jutro (niedziela, 26 lipca, godz. 15) drugie spotkanie LKS Jodło...
Czytaj więcejPozostałe
Przyczepa ciężarówki uderzyła w samochód. 65-latka trafiła do szpitala
W czwartek (23 lipca) około godz. 12:30 w Siekierczynie doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu ciężarowego i osobowego. Ze wstępnych ...
Czytaj więcejNie ustąpiła pierwszeństwa. Po zderzeniu trafiła do szpitala
W czwartek (23 lipca) kilkanaście minut po godzinie 8:00 na drodze powiatowej w Kamionce Małej (gm. Laskowa) doszło do zderzenia dwóch p...
Czytaj więcejZderzenie dwóch pojazdów, jedna osoba trafiła do szpitala
Do zdarzenia doszło dzisiaj (23 lipca) kilkanaście minut po godzinie 8:00 w miejscowości Kamionka Mała w gminie Laskowa. Na drodze powiatow...
Czytaj więcejPonad promil we krwi i 8-letnie dziecko w aucie
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (20 lipca) tuż przed godziną 16:00. Policjanci z Limanowej otrzymali zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdar...
Czytaj więcej
Komentarze (2)
Zanim go zamkną niech zapłaci właścicielowi za zniszczone mienie, następnie wszystkim jednostkom, które uczestniczyły w akcji ratunkowej, a na końcu Policji za kilkunastodniową akcję operacyjną. Potem może iść do więzienia, gdzie też powinien jakoś zapracowywać sobie na pobyt...