Wypadek strażaków na ćwiczeniach
We wczorajszych ćwiczeniach podmiotów KSRG i służb współdziałających, które odbyły się na terenie stacji narciarskiej Limanowa-ski, wzięło udział ponad 100 osób - m. in. strażaków, policjantów i ratowników GOPR. Podczas akcji dwóch strażaków doznało obrażeń - wywrócił się quad, na którym jechali.
Wczoraj o godz. 16:00 na terenie stacji narciarskiej Limanowa-ski odbyły się coroczne ćwiczenia służb Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i służb współdziałających.
Oprócz zastępów strażackich z limanowskiej KP PSP i tamtejszej grupy wysokościowej, w ćwiczeniach wzięło udział 21 jednostek OSP z terenu powiatu limanowskiego, włączonych do KSRG - łącznie około stu strażaków, oraz funkcjonariusze policji i straży granicznej, ratownicy podhalańskiej grupy GOPR i pracownicy Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Podczas ćwiczeń prowadzono równolegle dwie akcje. Pierwsza polegała na opanowaniu pożaru budynku stacji narciarskiej (strażycy pracowali zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku). Celem drugiej była ewakuacja 40 osób-pozorantów uwięzionych na wyciągu.
Zobacz również:- Generalnie trzeba powiedzieć, że poszło to szybko i sprawnie - mówi o przebiegu ćwiczeń Komendant Powiatowy PSP w Limanowej, bryg. Grzegorz Janczy. - Oczywiście, prawda jest taka że ćwiczymy w warunkach zupełnie odmiennych od warunków zimowych i pewnie trochę inaczej by to wyglądało, gdyby pracował wyciąg i stacja narciarska. Dochodzą wtedy inne warunki pogodowe, temperatura, być może pora byłaby inna, bo do takiej sytuacji może dojść również nocą. I zapewnie byłoby trudniej się tutaj poruszać - zauważa komendant. - Aczkolwiek te ćwiczenia mają za zadanie właśnie przećwiczenie tego elementu na wypadek gdyby trzeba było podejmować te działania wtedy, kiedy jest sezon narciarski i kiedy tych ludzi na wyciągu może być zdecydowanie więcej - mówi.
Komendant Grzegorz Janczy podkreśla także duże znaczenie udziału pracowników obsługi stacji narciarskiej we wczorajszych ćwiczeniach. - W pierwszych momentach powstania sytuacji kryzysowej ich rola jest niebagatelna. Mają oni swój plan na wypadek takich zdarzeń, mają szkolenia i podczas ćwiczeń mieli też okazję sprawdzić działanie tegoż planu - mówi.
Niestety, w trakcie ewakuacji osób z wyciągu doszło do wypadku, w którym ucierpiało dwóch strażaków. - Mieliśmy wypadek z udziałem quada, obrażeń doznali dwaj strażacy, obaj trafili do szpitala. Druh z OSP doznał stłuczeń, natomiast strażak z grupy wysokościowej PSP doznał urazu ręki - informuje Grzegorz Janczy.
Quad którym poruszali się strażacy wywrócił się na stromym stoku. Na miejscu zdarzenia relacjonowano, że poszkodowany strażak z limanowskiej PSP złamał rękę
Wczorajsze ćwiczenia zorganizowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej i Starostwo Powiatowe w Limanowej, przy współpracy z Urzędem Gminy Limanowa.
Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejPłoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (11)
Poszkodowanym na quadzie szybkiego powrotu do zdrowia.
Panu Komendantowi spokoju nerwów quad drogi ale to było szkolenie .Może będzie inna obsada quada bardziej doświadczonych strażaków.
Jak ktoś myśli że potrafi robić wszystko to tak na prawdę nie umie robić nic.
'Chłopcy z Quada' niech lepiej jeżdżą furmanką.
Niech zostawią te tereny służbą które są do tego powołane, a nie zagarniają dla siebie wszystkiego nie licząc się z konsekwencjami swoich niekompetencji w danej dziedzinie.
Dobrze że nie skończyło się jak Nowym Targu gdy ćwiczyli wyciąganie poszkodowanych z dunajca, gdzie zginęli strażacy, tylko dla tego bo ktoś miał ambicje pokazać że znają się na tym. Niestety obnażenie ich nieprofesjonalizmu kosztowało życie ludzkie.
STRAŻ NIECH GASI POŻARY.
Chłopcze właśnie po to są ćwiczenia aby mogli się wszyscy doskonalić i taki wypadek będzie również analizowany, co było przyczyną aby się następnym razem nie powtórzył.
Strażakom życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
duuużo zdrowia dla fajermanów - offroadowców... jak to mówią: jak się nie wypirdzielisz to się nie nauczysz... (dobrze, że to było na ćwiczeniach a nie w akcji..) :)
Tia...sam wziął i się wywrócił, oni nie mieli z tym nic wspólnego, oni tylko przypadkiem nim jechali.