Wypadek samochodowy strażaka - jechał by pomóc
Męcina. Wczoraj w Męcinie doszło do groźnego wypadku w którym ranny został 22-letni strażak, który samochodem prywatnym jechał na ratunek dziecku, które straciło przytomność.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Limanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejKolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
Funkcjonariusze Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zakończyli poszukiwania ...
Czytaj więcejWpadł podczas kontroli. Miał 1,7 promila
W czwartek (30 lipca) o godzinie 20:35 funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej na terenie miejscowości Łętowe w gminie Mszana Dolna&...
Czytaj więcejWsiadł za kółko mimo decyzji sądu. Odpowie za przestępstwo
W czwartek (30 lipca) o godzinie 11:00 w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa policjanci zatrzymali kierującego samochodem osobowym m...
Czytaj więcejChciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
Do wypadku doszło we wtorek (28 lipca) na drodze w Mordarce w gminie Limanowa. Służby o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych...
Czytaj więcej
Komentarze (35)
Niestety prawa fizyki są nieubłagane i niezależne od intencji.
Dlatego w służbach ratowniczych są wprowadzone tzw. procedury.
Całe szczęście w nieszczęściu, że sam tylko ucierpiał.
Przecież to nie była pomoc, tylko powodowanie zagrożenia.
Jechał chłopak pomóc dziecku które nie oddychało - liczy się każda sekunda a wy durnie potraficie tylko krytykować !
Obyście nie znaleźli się w sytuacji kiedy będzie wam lub waszym bliskim potrzebna pomoc a ratownik będzie jechał 'przepisowo' bo dopiero wtedy się dowiecie jak czas potrafi się dłużyć i ile od tego zależy !!
Warto czynić dobro nawet ryzykując i narażając się na krytykę cieniasów.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę !!!
A chłopakowi oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia i służby!!!
Dobrymi intencjami to jest piekło wybrukowane. Sami mnie zmuszacie do napisania ostrzej.
Prawda jest taka, że dziecku nie pomógł (bo nawet nie dojechał tam), a sam mógł kogoś zabić, szczególnie, że nie było to spowodowane zdarzeniem z innym autem, tylko sam stworzył zagrożenie.
Tak, nie wiemy, co czuje strażak, ale na pewno nie powinien być nerwowy, a tutaj tak było. Może po prostu się w takim razie nie nadaje?
To wy piszecie durne komentarze, bo wg was on jest taki cudowny tylko dlatego, że chciał pomóc. Tak, tak, znam to - liczą się chęci. Tylko, że chęci to za mało. Bo jak widać, jak ktoś nie potrafi sobie radzić z nerwami, to lepiej żeby nic nie robił.
To jest niesamowite. Dzisiaj już nawet prawdy nie można napisać, bo się jest chamem i złośliwcem.
Widać poziom ludzi spada. No cóż, ale jak pojawia się grupa broniąca motocyklistę, co na ul. Jana Marka sobie urządza cyrk, to nie można się dziwić. Dzisiaj ludzie potrafią nawet z kogoś robić bohatera, jak wpadnie do rowu. Niesamowite. Co za debilizm.
Co z tego, że będę chciał pomóc malować obraz, jak przyjdę i rozleję farbę przez przypadek? Też mnie będziecie bronić, iż chciałem pomóc? To ja dziękuję za taką obronę.
Nie intencje się liczą, ale, tak jak już pisałem, trzeźwy umysł. Nie umiem, nie czuję się pewnie, to się nie biorę, bo mogę więcej złego zrobić, niż pomóc. I tak tutaj też było. Nie pomógł, a mógł kogoś potrącić. Ale oczywiście jest bohaterem. Ludzie w dzisiejszych czasach już kompletnie nie myślą, tylko ośmieszają się swoją głupotą.
A ty myślisz?
Bo jeśli wg ciebie to jest wzór strażaka, co działa pod impulsem i nie myśli o innych rzeczach, to nie powinieneś się odzywać. Naprawdę dla ciebie wzór strażaka, to ktoś kto nie potrafi panować nad sobą?
Prowadzenie samochodu to nie zabawa. Nie ma tutaj miejsca na tłumaczenia: każdemu mogło się zdarzyć, czy chciałem dobrze.
Jak kimś targają emocje, to nie powinien wsiadać za kółko, a już nie na pewno się za nie pchać.
I na pewno mi nikt nie wmówi, że mam robić bohatera z gościa, który spowodował wypadek, bo miał dobre intencje. Szczególnie, że mógł kogoś zabić.
'czy wszyscy ludzie którzy mają podobne wypadki to targają nimi emocję'
Ale piszemy o tym konkretnym wypadku, to po pierwsze. A po drugie, jak nie emocje, to nierozwaga, brawura - też godne zganienia, więc o co dokładnie się rzucasz?
Piszą tu sami świadkowie zdarzenia? z artykułu nie wynika, że przekroczył dozwoloną prędkość, może na drodze było naniesione błoto lub inna pułapka? - przecież jechał drogą którą dobrze znał.
Życie strażakowi powrotu do zdrowia.
Złośliwcom, nie chce mi się nawet minusa dawać.
No i kolejny idiotyczny komentarz. Ciekawe co ty byś zrobił... Jak będę bohaterem takiej sytuacji, to wtedy sobie możesz komentować na mój temat. Nie ja jestem sprawcą zdarzenia, więc to ty sobie daruj te twoje sugestie, że wiesz jakbym się zachował, bo mnie kompletnie nie znasz. Wg ciebie wszyscy zachowują się tak samo?
I nie pisz, co mogą inni, a czego nie.
Jednak głupia jesteś. A gdzie pisałem coś o odwadze, chęci niesienia pomocy i gotowości do narażania własnego życia? Więc nie pisz głupio, bo robisz z siebie wariatkę, która nie ma nic rzeczowego do napisania, tylko chce wjeżdżać na innych, żeby tylko kogoś obrazić.
A chłopakowi powrotu do zdrowia i służby. Wyjdzie z tego silniejszy i mądrzejszy.
Tam gdzie Cooba tam zgrzyt, bo Cooba ma swoje zdanie i go broni, a nie liże komuś tyłka, jak inni to robią i temu zazdroszczą.
A że z faktami ciężko polemizować, to zostaje nienawiść.
Oczywiście pojawił się jeden z moich ulubieńców, sstan, ze swoimi oszczerstwami, ale on niestety sam wie, że nie udało mu się wybić na mojego najlepszego psychofana, bo to zaszczytne miejsce dzierży obecnie qwerty1, a tuż za nim adamkowal.
nic nowego. jesteś przewidywalny jak sraczka po laksigenie.
jak zwykle udowadniasz że jesteś pawianem