Wypadek samochodowy strażaka - jechał by pomóc
Męcina. Wczoraj w Męcinie doszło do groźnego wypadku w którym ranny został 22-letni strażak, który samochodem prywatnym jechał na ratunek dziecku, które straciło przytomność.
Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Trzy kolizje na drogach powiatu
Wczoraj (20 sierpnia) pierwsza z kolizji miała miejsce kwadrans przed godziną 18:00 w Limanowej przy ul. Biedronia. Jak poinformował...
Czytaj więcejZderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejVolkswagen w rowie po uderzeniu w latarnię
W nocy z wtorku na środę (18/19 sierpnia) kwadrans po godzinie 1:00 w miejscowości Pisarzowa na terenie gminy Limanowa doszło ...
Czytaj więcejPoszukiwania za 18-letnim Tymoteuszem Perkiem. Chłopak wymaga stałej opieki
Rysopis zaginionego:- wzrost około 175 cm,- szczupła budowa ciała,- ciemne włosy sięgające do uszu. W chwili zaginięcia ubrany był w seledyno...
Czytaj więcej






Komentarze (35)
Niestety prawa fizyki są nieubłagane i niezależne od intencji.
Dlatego w służbach ratowniczych są wprowadzone tzw. procedury.
Całe szczęście w nieszczęściu, że sam tylko ucierpiał.
Przecież to nie była pomoc, tylko powodowanie zagrożenia.
Jechał chłopak pomóc dziecku które nie oddychało - liczy się każda sekunda a wy durnie potraficie tylko krytykować !
Obyście nie znaleźli się w sytuacji kiedy będzie wam lub waszym bliskim potrzebna pomoc a ratownik będzie jechał 'przepisowo' bo dopiero wtedy się dowiecie jak czas potrafi się dłużyć i ile od tego zależy !!
Warto czynić dobro nawet ryzykując i narażając się na krytykę cieniasów.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę !!!
A chłopakowi oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia i służby!!!
Dobrymi intencjami to jest piekło wybrukowane. Sami mnie zmuszacie do napisania ostrzej.
Prawda jest taka, że dziecku nie pomógł (bo nawet nie dojechał tam), a sam mógł kogoś zabić, szczególnie, że nie było to spowodowane zdarzeniem z innym autem, tylko sam stworzył zagrożenie.
Tak, nie wiemy, co czuje strażak, ale na pewno nie powinien być nerwowy, a tutaj tak było. Może po prostu się w takim razie nie nadaje?
To wy piszecie durne komentarze, bo wg was on jest taki cudowny tylko dlatego, że chciał pomóc. Tak, tak, znam to - liczą się chęci. Tylko, że chęci to za mało. Bo jak widać, jak ktoś nie potrafi sobie radzić z nerwami, to lepiej żeby nic nie robił.
To jest niesamowite. Dzisiaj już nawet prawdy nie można napisać, bo się jest chamem i złośliwcem.
Widać poziom ludzi spada. No cóż, ale jak pojawia się grupa broniąca motocyklistę, co na ul. Jana Marka sobie urządza cyrk, to nie można się dziwić. Dzisiaj ludzie potrafią nawet z kogoś robić bohatera, jak wpadnie do rowu. Niesamowite. Co za debilizm.
Co z tego, że będę chciał pomóc malować obraz, jak przyjdę i rozleję farbę przez przypadek? Też mnie będziecie bronić, iż chciałem pomóc? To ja dziękuję za taką obronę.
Nie intencje się liczą, ale, tak jak już pisałem, trzeźwy umysł. Nie umiem, nie czuję się pewnie, to się nie biorę, bo mogę więcej złego zrobić, niż pomóc. I tak tutaj też było. Nie pomógł, a mógł kogoś potrącić. Ale oczywiście jest bohaterem. Ludzie w dzisiejszych czasach już kompletnie nie myślą, tylko ośmieszają się swoją głupotą.
A ty myślisz?
Bo jeśli wg ciebie to jest wzór strażaka, co działa pod impulsem i nie myśli o innych rzeczach, to nie powinieneś się odzywać. Naprawdę dla ciebie wzór strażaka, to ktoś kto nie potrafi panować nad sobą?
Prowadzenie samochodu to nie zabawa. Nie ma tutaj miejsca na tłumaczenia: każdemu mogło się zdarzyć, czy chciałem dobrze.
Jak kimś targają emocje, to nie powinien wsiadać za kółko, a już nie na pewno się za nie pchać.
I na pewno mi nikt nie wmówi, że mam robić bohatera z gościa, który spowodował wypadek, bo miał dobre intencje. Szczególnie, że mógł kogoś zabić.
'czy wszyscy ludzie którzy mają podobne wypadki to targają nimi emocję'
Ale piszemy o tym konkretnym wypadku, to po pierwsze. A po drugie, jak nie emocje, to nierozwaga, brawura - też godne zganienia, więc o co dokładnie się rzucasz?
Piszą tu sami świadkowie zdarzenia? z artykułu nie wynika, że przekroczył dozwoloną prędkość, może na drodze było naniesione błoto lub inna pułapka? - przecież jechał drogą którą dobrze znał.
Życie strażakowi powrotu do zdrowia.
Złośliwcom, nie chce mi się nawet minusa dawać.
No i kolejny idiotyczny komentarz. Ciekawe co ty byś zrobił... Jak będę bohaterem takiej sytuacji, to wtedy sobie możesz komentować na mój temat. Nie ja jestem sprawcą zdarzenia, więc to ty sobie daruj te twoje sugestie, że wiesz jakbym się zachował, bo mnie kompletnie nie znasz. Wg ciebie wszyscy zachowują się tak samo?
I nie pisz, co mogą inni, a czego nie.
Jednak głupia jesteś. A gdzie pisałem coś o odwadze, chęci niesienia pomocy i gotowości do narażania własnego życia? Więc nie pisz głupio, bo robisz z siebie wariatkę, która nie ma nic rzeczowego do napisania, tylko chce wjeżdżać na innych, żeby tylko kogoś obrazić.
A chłopakowi powrotu do zdrowia i służby. Wyjdzie z tego silniejszy i mądrzejszy.
Tam gdzie Cooba tam zgrzyt, bo Cooba ma swoje zdanie i go broni, a nie liże komuś tyłka, jak inni to robią i temu zazdroszczą.
A że z faktami ciężko polemizować, to zostaje nienawiść.
Oczywiście pojawił się jeden z moich ulubieńców, sstan, ze swoimi oszczerstwami, ale on niestety sam wie, że nie udało mu się wybić na mojego najlepszego psychofana, bo to zaszczytne miejsce dzierży obecnie qwerty1, a tuż za nim adamkowal.
nic nowego. jesteś przewidywalny jak sraczka po laksigenie.
jak zwykle udowadniasz że jesteś pawianem