Wynagrodzenia nauczycieli poróżniły radnych. Oszczędności czy racjonalizacja zarobków?
Limanowa. Dla jednych to oszczędzanie na oświacie, dla innych racjonalizacja zarobków nauczycieli. Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie regulaminu dotyczącego m.in. wysokości stawek dodatków do wynagrodzenia pedagogów w limanowskich szkołach. Uchwała wywołała dość emocjonującą dyskusję i wyraźnie podzieliła radnych.
W minionym tygodniu po wakacyjnej przerwie odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa. Radni podejmowali wiele uchwał, jednak najwięcej emocji wzbudziła ta dotycząca określenia wysokości stawek i szczegółowych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia nauczycieli w szkołach i placówkach prowadzonych przez Miasto Limanowa.
Obowiązująca dotąd uchwała była podejmowana w 2009, jak tłumaczył burmistrz Władysław Bieda, od tamtej pory zmieniły się przepisy i ich interpretacja. - Powoduje to konieczność wprowadzenia zmian w części tego regulaminu. Przy okazji, chcemy aby nastąpiła racjonalizacja w zakresie dodatków, jakie ten regulamin reguluje. Zgodnie z wymogami, w tej sprawie prowadzone były rozmowy ze związkami zawodowymi. Związkowcy zgłaszali uwagi do tego regulaminu, część tych uwag w drodze negocjacji została przyjęta - wyjaśniał radnym.
Przedstawiciele organizacji zrzeszających nauczycieli uzgodnili ostateczny kształt zmian, opiniowały je również komisje Rady Miasta – wszystkie, z wyjątkiem komisji oświaty, odniosły się do projektu pozytywnie. - Osobiście uczestniczyłem w posiedzeniach rad pedagogicznych naszych czterech limanowskich szkół, przedstawiałem założenia nowego regulaminu, odpowiadałem też na pytania. Nie mogłem jedynie uczestniczyć w posiedzeniach rad w przedszkolach, gdyż obywały się one dzisiaj, będę chciał wziąć udział w kolejnych, by osobiście przedstawić sprawę - mówił w czasie sesji Władysław Bieda.
Irena Grosicka, jako członek prezydium jednej z rad pedagogicznych, uzupełniła że zaakceptowano regulamin, ponieważ jednym z wypracowanych wspólnie punktów – którego nie było w pierwotnej wersji - jest to, że regulamin uzgadniany jest na okres roku. Radna wniosła przy tym o zmianę kwoty dodatku za wychowawstwo – w klasie bądź przedszkolu – z kwoty 5,00 zł do 5,30 zł. Jak tłumaczyła, liczebność klas jest różna, ustawa mówi jednak iż każdy oddział winien liczyć średnio 25 uczniów: stawka 5,30 zł wynika z podzielenia ustalonej kwoty dodatku w wysokości 132,50 zł przez 25 uczniów.
Sceptycznie do propozycji radnej odniósł się sam burmistrz. - To nie jest tak, że wszyscy nauczyciele tracą. Chcemy jednak, by dodatki motywacyjne były przydzielane za faktycznie wykonaną pracę. W 2009 roku dodatek za wychowawstwo ustalono w jednej wysokości, niezależnie od liczebności klasy. Wówczas prawie wszystkie klasy były liczne, nawet po 30 uczniów. Chcemy to zracjonalizować, to znaczy w zależności od tego jak duże jest obciążenie wychowawcy, będzie on uzyskiwał dodatek stosownie do tego - przekonywał.
Według Władysław Biedy, takie rozwiązanie wydaje się logiczne i rzeczowe: im liczniejsza klasa, tym większy dodatek za wychowawstwo. Ponadto, stawka liczona jest podwójnie za każdego ucznia z orzeczoną umiarkowaną niepełnosprawnością. Burmistrz przypomniał przy tym, że subwencja oświatowa to rocznie 13,5 mln. Ta kwota jest jednak niewystarczająca dla prawidłowego funkcjonowania limanowskich szkół i miasto musi dopłacać. Tylko w 2014 roku z budżetu samorządu przeznaczono na ten cel 3,8 mln zł.
- To my ostatecznie podejmujemy uchwałę, państwo na pewno zagłosujecie zgodnie ze swoją wiedzą i sumieniem. Ale ja chcę powiedzieć, że kiedy w 2009 roku podejmowaliśmy tę uchwałę to nie liczyliśmy ile to wypada na osobę, tylko przyznaliśmy konkretną kwotę. Tak jest w większości gmin w powiecie - zwracała uwagę Irena Grosicka. Jej propozycję poparł radny Mieczysław Sukiennik. - Szukanie oszczędności na nauczycielach jest moim zdaniem bardzo niestosowne. Oszczędności można szukać gdzie indziej, mogę nawet podać źródła. Panie burmistrzu, nie zapominaj pan dzięki komu wygrałeś wybory. Dzięki nauczycielom i trzeba o nich dbać, a nie szukać oszczędności - zwrócił się do Władysława Biedy.
Sprzeciw wyraził natomiast Wiesław Sędzik. - Jestem przeciwny wnioskowi. Jeżeli coś zostało wynegocjowane przez związki, to jest to pewien kompromis i myślę, że to rozsądne podejście. Subwencja nie wystarcza, dopłacamy do oświaty prawie 4 mln, więc jestem za tym, żeby racjonalizować wydatki, a nie zamykać szkoły - powiedział. Jego wystąpienie zbulwersowało Irenę Grosicką, według której podnoszenie kwestii likwidacji szkół to „granie na uczuciach słuchających”. Radna wspomniała również, iż liczyła że przewodnicząca rady – również jako nauczycielka – powinna zabrać głos.
- Oświata to najważniejsza inwestycja, nie możemy tam zbytnio oszczędzać, więc nie do końca zgadzam się z burmistrzem. Ale potwierdzam, że związki zawarły porozumienie z samorządem - odparła Jolanta Juszkiewicz, wywołana „do tablicy”.
Burmistrz ostatni raz przed głosowaniem zapewnił, że wspomniane rozwiązanie nie jest oszczędzaniem. - Chcemy płacić ekwiwalentnie, jeśli ktoś pracuje więcej, to więcej zarobi - powiedział, wspominając także że od tego roku w limanowskich szkołach wprowadzone zostaną e-dzienniki, a te mają „zaoszczędzić” pracy nauczycielom. System pozwoli automatycznie wygenerować kartki z ocenami na wywiadówki oraz świadectwa.
W głosowaniu wniosek Ireny Grosickiej upadł. Sama uchwała została przyjęta, jednak nie jednogłośnie - dziesięcioma głosami za.
Może Cię zaciekawić
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcejSport
Dziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejPozostałe
OSP zbiera elektrośmieci na sprzęt ratowniczy
Ochotnicza Straż Pożarna w Jodłowniku organizuje zbiórkę zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Mieszkańcy mogą przynosić między...
Czytaj więcejLicytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcej






Komentarze (14)
kto jak kto, ale nauczyciele winni coś wiedzieć o algorytmach i zasadach sprawiedliwości społecznej...
ciekawe co wykładają w szkołach...?
Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
Nawzajem - odpowiada młodzież. Hm...
Nauczyciel musi mieć studia ,a urzędnik niekoniecznie.To jest ta różnica.
Nie chcę tu generalizować. Jest sporo dobrych nauczycieli ale niestety coraz więcej i to młodych idzie na łatwiznę. Byle odbębnić swoje 3-4 lekcje i do domu. Najlepiej widać to po zestawach podręczników jakie zamawiają - gotowce z którymi wspomniana sprzątaczka mogłaby prowadzić lekcje.