"Zrzucają wszystkich z podium" - turniej strzelecki w rocznicę transportu Polaków do Auschwitz (WIDEO)
W najnowszym odcinku swojego internetowego cyklu „Newsy bez wirusa” satyryk Karol Modzelewski odniósł się do wydarzenia związanego z Limanowszczyzną. Komentując formę i okoliczności organizacji turnieju strzeleckiego, posłużył się sporą ironią.
Karol Modzelewski, komik i twórca internetowy, opublikował nowy odcinek swojego cyklu „Newsy bez wirusa”. To seria komentarzy, w której autor w formie satyry komentuje wybrane wydarzenia społeczne i polityczne, często posługując się ironią i absurdem. W najnowszym materiale odniósł się do wydarzenia organizowanego na terenie Limanowszczyzny.
Teraz będą dzbany - “przegląd ceramiki”. I tutaj usiądźcie, bo to będzie grube. Nie wołajcie sąsiadów, może to przy innej okazji. Teraz lepiej nie – mówi Karol Modzelewski na początku segmentu poświęconego sprawie z naszego regionu.
W dalszej części wypowiedzi odnosi się do trzech instytucji: Urzędu Miasta Limanowa, Ligi Obrony Kraju Limanowa oraz Urzędu Gminy Tymbark, które wspólnie zorganizowały otwarte zawody strzeleckie.
Otóż tym razem na podium, ale to oni zrzucają wszystkich z tego podium i stają tam sami, a stają tam: Urząd Miasta Limanowa, Liga Obrony Kraju Limanowa i Urząd Gminy Tymbark, którzy uznali, że trzymanie poręczy rozsądku nie jest dla nich. Oni - nie, oni puszczają tę poręcz, oni celują dalej i chcą postrzelać, tylko że na strzelnicy, nie w szkole, nie jesteśmy w Stanach – mówi Modzelewski.
Jak wskazuje, tematem jego komentarza jest forma i nazwa wydarzenia.
Zobacz również:Więc organizowali turniej strzelecki, ale przy okazji poczuli, że chyba potrzebują jakiegoś pretekstu, żeby ten turniej zorganizować. I znaleźli ten pretekst. Otwarty turniej strzelecki dla dzieci, młodzieży i dorosłych w 85. rocznicę pierwszego transportu Polaków do Auschwitz. To jest oficjalna nazwa tego turnieju – podkreśla.
Przecież gdyby tam jako sponsor zgłosił się producent pieców, oni w tym też nie zauważyliby nic niestosownego. Nie wiem, może za rok w ramach rocznicy tej tragedii turniej w kręgle albo dmuchańce. Wszyscy lubią dmuchańce – mówi Modzelewski.
Wydarzenie było planowane na sobotę (14 czerwca) na strzelnicy otwartej LOK przy ul. Kamiennej w Limanowej.
Zobacz film - wątek limanowski od 18:53 na nagraniu:
Może Cię zaciekawić
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejOgłoszenie o zbyciu nieruchomości Meblomet
Nieruchomość jest zabudowana: - Budynkiem biurowym, rok budowy 1977. Budynek murowany z cegły, piętrowy, podpiwniczony, stropy żelbetowe, częś...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Zamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejWoda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcej
Komentarze (5)
Nie każdy turniej strzelecki jest prowokacją ani banalizowaniem historii. Ten konkretny był formą upamiętnienia polskich bohaterów deportowanych w pierwszym transporcie do Auschwitz – nie miał nic wspólnego z trywializowaniem tragedii, ani tym bardziej z amerykańską kulturą broni. Strzelectwo sportowe ma w Polsce długą, patriotyczną tradycję, a w tym przypadku chodziło o połączenie pamięci historycznej z lokalną aktywnością obywatelską – nie o brak szacunku.
Warto odróżnić świadome upamiętnienie od przypadkowego zderzenia symboli. Gdyby ktoś zrobił z tej rocznicy festyn z dmuchańcami, to byłoby nie na miejscu. Ale turniej sportowy z elementem edukacyjnym i hołdem dla ofiar nie jest czymś, co powinno być automatycznie wyśmiane.
Strzelectwo sportowe, zwłaszcza w duchu „Strzelca”, to tradycja patriotyczna i obywatelska – uczy odpowiedzialności, dyscypliny, pamięci o historii, a nie promuje przemoc. I tak było od dawna. Nie tylko w Limanowej.
To tak, jakby powiedzieć, że nie powinno się uczyć historii wojskowości, bo ktoś kiedyś zginął na wojnie – to są zupełnie różne rzeczy.
Właśnie 14 czerwca 1940 roku, w pierwszym transporcie do Auschwitz, trafiło tam 728 Polaków, głównie więźniów politycznych z Tarnowa, Nowego Sącza, Limanowej i okolicznych miejscowości.
To byli młodzi chłopcy, harcerze, nauczyciele, księża, działacze – ludzie z naszych rodzin, naszych szkół, naszej ziemi.
Jeśli dziś ich pamięć można uczcić w sposób godny, a przy tym z udziałem młodzieży, która nie wyśmieje rocznicy, tylko usłyszy nazwiska, przypomni sobie historię i odda hołd – to znaczy, że to działa.
Cisza nie zawsze znaczy szacunek. Czasem właśnie działanie i mądre włączenie społeczności to jedyny sposób, żeby coś nie zostało zapomniane.