Wjechał do rowu, był pijany i nie miał prawa jazdy

30.10.2014 06:46:23 top 2 4833

Mszana Górna. Wjechał swoim peugeotem w przydrożny rów, później szybko usunął auto bo był pijany – miał w organizmie 1.5 promila. Policjanci dotarli do 29-letniego kierowcy z Mszany Górnej dzięki pozostawionej na miejscu zdarzenia tablicy rejestracyjnej oraz śladom oleju, które prowadziły wprost pod jego dom.

We wtorek przed godziną 22:00 mszańscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednym z osiedli w miejscowości Mszana Górna w przydrożnym rowie leży samochód marki peugeot.
Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, auta już nie było. Policjanci znaleźli tam natomiast tablicę rejestracyjną. Co więcej, w głąb osiedla prowadziły krople oleju.
- Idąc tym śladem policjanci dotarli do jednego z domów. W nim zastali 29-latka, przyznał się on do kierowania autem, które wylądowało w rowie - mówi asp. Stanisław Piegza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Samochód został szybko wyciągnięty, bo jego kierowca w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Później funkcjonariusze, którzy przeprowadzili badanie na obecność alkoholu, stwierdzili w u 29-latka stężenie w wysokości1,5 promila w wydychanym powietrzu,
- Mało tego, kierowca nie posiadał w ogóle prawa jazdy - dodaje asp. Stanisław Piegza.
Po czynnościach 29-latek został zwolniony. Jego sprawa trafi teraz do sądu, a prowadzi ją Komisariat Policji w Mszanie Dolnej.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in