WIOŚ kontroluje oczyszczalnię. Za stwierdzone naruszenia ukarano mandatem
Kamienica. Trwa kontrola oczyszczalni ścieków w Kamienicy. Za stwierdzone już naruszenia nałożono mandat karny. - Sprawą bezsprzeczną jest fakt, że oczyszczalnia nie działa prawidłowo – wskazuje Ewa Gondek, kierownik delegatury WIOŚ w Nowym Sączu.
- Trwa kontrola prowadzona przez WIOŚ oczyszczalni w Kamienicy. Za stwierdzone już naruszenia eksploatujący oczyszczalnię zostali ukarani mandatem karnym. Niemniej jednak dopiero po zakończeniu kontroli, skompletowaniu dokumentacji będę mogła sprecyzować wnioski (próbki pobrane przez WIOŚ zostały przekazane do CLB). W czasie wizji w dniu 20 grudnia nie znaleziono śniętych ryb. Sprawą bezsprzeczną jest fakt, że oczyszczalnia nie działa prawidłowo – stwierdza kierownik nowosądeckiej delegatury WIOŚ, Ewa Gondek. - Mam nadzieję, że wszystkim zależy na jakości środowiska, bo od tego zależy jakość naszego życia. Byłoby korzystnie aby WIOŚ był informowany bezpośrednio o wystąpieniu zanieczyszczenia, bo chyba zgłaszającym zależy na ograniczaniu ładunku zanieczyszczeń wprowadzanym do środowiska. Do WIOŚ nie wpłynęło żadne zawiadomienie czy dokumentacja wytworzona przez PZW w tej sprawie – zaznacza. - Gmina Kamienica przystępując do modernizacji oczyszczalni miała świadomość, że dotychczasowa nie redukuje ładunku zanieczyszczeń w sposób zapewniający właściwe oczyszczanie ścieków – dodaje Ewa Gondek.
Przypomnijmy: przed tygodniem, w ślad za doniesieniami nowosądeckiego oddziału PZW, informowaliśmy o prawdopodobnym skażeniu rzeki – wędkarze opublikowali zdjęcia świadczące o zatruciu rzeki Kamienica, będącej lewym dopływem Dunajca. Według nich, źródłem zanieczyszczenia była gminna oczyszczalnia ścieków, o czym miał świadczyć m.in. wygląd dna odpływu z oczyszczalni.
Po naszej publikacji stanowisko w tej sprawie zajęła nowosądecka delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Jak wówczas poinformował WIOŚ, zanieczyszczenie spowodowało prawdopodobnie złoże biologiczne, które zostało wypłukane, powodując białe zabarwienie rzeki.
Zobacz również:(Fot.: PZW Nowy Sącz)
Może Cię zaciekawić
Gdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSzósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcej






Komentarze (12)
Takie to oto mamy czasy , próbki zostały przesłane do Centralnego Laboratorium Badawczego.
Takie dziadostwo mamy w III RP, POZAMYKANO wiele placówek badawczych, laboratoriów, z a z drugiej strony od zwykłego obywatela oczekuje się cudów.
Normalnego obywatela straszą dronami i kontrolami w domach.
Ludzie z czym do narodu idziecie?
Kontrola powinna być SZCZEGÓŁOWA, a wyniki pokontrolne wraz z ZALECENIAMI powinny być upublicznione wraz z informacją o wysokości nałożonych kar.
Pytanie do Pani Gondek, kierownika delegatury WIOŚ w Nowym Sączu.:
Droga Pani, czy Wy jeszcze macie kontrolę nad ochroną środowiska w Polsce czy też tylko podlegacie obcemu podmiotowi i sprawiacie pozory pracy?
A wszystko to dzięki maleńkim skrzatom, które patrzą nam na ręce i cały czas obserwują.
'-))
Tam gdzie kiedyś pracowałam, w wydziale Ochrony Środowiska to próbki pobierano do badań, ale je fałszowano, gdyż prawie zawsze były PRZEKROCZENIA norm , no takie POWAŻNE przekroczenia.
Mnie natomiast non stop upominano, bo mi wychodziło zgodnie ze sztuką badawczą jako JEDYNEJ takie sakramenckie przekroczenia.
Powiem więcej mów pierwszy szef był mistrzem do nielegalnej "utylizacji" odpadów poprodukcyjnych, takich bardzo wrażliwych dla środowiska.
Moi koledzy widzieli jak je wysypywali, zostawiali w beczkach w NIELEGALNYCH wysypiskach.
Byłam odpowiedzialna, m.inn. za współpracę z Ministerstwem Ochrony Środowiska , wysyłałam IM RAPORTY Z NASZEJ FIRMY.
Tam w papierach wszystko było CACY, już mój szef o to zadbał
Był to koleś samej góry zarządzającej, razem wódeczkę pili i takie numerki kręcili.
Sama słyszałam jak się chwalili , jak poprzez tę "utylizację" odpadów chemicznych FORTUNĘ zaoszczędzili dla firmy i za to gamonie dodatkowe premie dostawali.
Takich cudów na kiju to ja setki znam , nawet niedawno koleżanka ze Śląska pracująca w takiej jednostce mi opowiadała kilka przednich historyjek.
Mnie powiedziała:
Grażyna My nie mamy pieniędzy na robienie prawdziwych kontroli, wszystko musi :grać w papierach".
Już więcej nie musiałam pytać, bo w mojej własnej firmie za pokazywanie PRAWDY o przekroczeniach i wzywaniu wszystkich możliwych kontroli na tych pokrętnych "geniuszy" , niektóre kontrole przyniosły poprawienie warunków pracy pracownikom, nie powiem.
Za całokształt mojej upierdliwej i SOLIDNEJ pracy wysłali mnie na zieloną trawkę.
Tym sposobem życie mi uratowali, bo sami umarli na nowotwory z tych wyśmianych przez nich moich badań, przekroczeń.
Niech im ziemia lekką będzie .
Oby tej całej pokrętnej reszcie to samo się nie przydarzyło..........
Przepraszam za błąd.
Miner nie może popełniać błędów,
Ci z Ochrony Środowiska też nie powinni............
Dobrego zdrowia wszystkim życzę.
'-))
Takie pytanie techniczne do Pani Ewy Gondek, kierownika delegatury WIOŚ w Nowym Sączu.:
Droga Pani proszę podać wszystkim zainteresowanym tym tematem , w publicznym oświadczeniu szczegóły dotyczące tematu poboru próbek do badań , ich liczbę, rodzaj opakowania, tryb przechowywania i transportu próbek
0 Jakimi metodami badano rzeczone przez Panią próbki , dokładne wyniki badań, wysokość mandatu kary dla eksploatujących oczyszczalnię itp.
Mam nadzieję, iż nie wpisujecie się w ogólne trendy wspierania samorządowców kluczem partyjnym , odgórnych zaleceń z centrali ministerialnej??
Myślę , że postara się Pani przywrócić mi nadzieję w rzetelne, , zgodne z prawem działania Inspektoratu Ochrony
Środowiska.
Póki co bowiem znane mi były te nieprofesjonalne działania włącznie z Sanepidami, ale to już jest odrębny temat.