W organizmie matki i dziecka nie było żadnych narkotyków
W organizmie kobiety nie znaleziono żadnego śladu narkotyków – to najnowsze ustalenia Prokuratury Rejonowej w Limanowej w sprawie pacjentki limanowskiego szpitala, która podczas porodu doznała wstrząsu anafilaktycznego.
Zastanawiające jest, iż lekarze w procesie leczenia opierają się na wynikach badań, które są w całkowitej sprzeczności z wynikami, jakimi dysponuje prokuratura. Skąd wzięły się owe rozbieżności? Tego nie wiadomo, nie wiadomo też czy ktoś będzie tę sprawę wyjaśniał.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Zamiast nudy – planszówki, kodowanie i wielkie malowanie
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Nowym Sączu – Filia w Limanowej przygotowała ofertę bezpłatnych wakacyjnych zajęć i wydarzeń, które s...
Czytaj więcejZobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcej
Komentarze (15)
Obecnie trwa walka o jego życie. W szpitalu w Limanowej przebywa matka dziecka. Jest nieprzytomna. Sprawą zajęli się już funkcjonariusze małopolskiej policji i prokuratury. Poinformowany także został sąd rodzinny'
'Przeprowadzone w szpitalu badania wykazały, że w organizmie kobiety znajdują się środki odurzające.
Prokurator rejonowy w Limanowej Mirosław Kazana przyznaje, że najprawdopodobniej była to amfetamina. To, czy jest to faktycznie ten narkotyk, będzie wiadomo dopiero po przeprowadzeniu dodatkowych, specjalistycznych badań'
'Noworodek zatruty amfetaminą walczy o życie w jednym z krakowskich szpitali. 27-letnia matka, która pod wpływem narkotyków trafiła wczoraj do szpitala w Limanowej, może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia'
'Stan kobiety wyraźnie zaniepokoił lekarzy, do których zgłosiła się na cesarskie cięcie. Załoga szpitala od razu zauważyła, że 27-latka jest pod wpływem środków odurzających. Najprawdopodobniej była to amfetamina. Wciąż nie ustalono jednak kiedy i w jakich okolicznościach kobieta zażyła narkotyki'
'Lekarzy ze szpitala w Limanowej zaskoczyło dziwne zachowanie się 27-letniej kobiety, która trafiła na oddział położniczy. Okazało się, że kobieta jest pod wpływem narkotyków. Jej dziecko w stanie ciężkim trafiło do szpitala w Krakowie'
To tylko niektóre informacje z dnia porodu i dnia po porodzie. @osiem czytając i słuchając takich informacji popartych badaniami i wypowiedziami osób kompetentnych nóż się w kieszeni otwierał.
Ja również wypowiadałem się negatywnie na temat tej Kobiety za co bardzo przepraszam.
Ciekawe czy wszyscy po kolei teraz napiszą sprostowanie?? A może trzeba by zainteresować się naszym szpitalem bo coś jest chyba nie halo
@ Doradca - szacunek za słowo przepraszam
A teraz tak na poważnie - wykonane przez lekarza badania podobno wykazały w organizmie matki obecność narkotyków. Teraz nagle 'Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że kobieta nie znajdowała się pod wpływem żadnych środków odurzających.' No to albo ktoś tu partaczy, albo mataczy. Wszyscy ustalają jak doszło u pacjentki do wstrząsu anafilaktycznego, a nikogo jakoś nie ciekawi skąd się wzięła ta błędna opinia o obecności narkotyków. To już można sobie w Limanowej ot tak, bez konsekwencji, oskarżać kogoś błędnie o przebywanie pod wpływem narkotyków i nikogo to nie dziwi?
Stwierdzić u czystej pacjentki narkotyki, może tylko osoba naćpana lub nawalona.
JUŻ DOŚĆ TYCH LUDZKICH KOSZMARÓW I TRAGEDII Z WINY SZPITALA !!!
BŁĘDY NAJŁATWIEJ TUSZOWAĆ RZUCAJĄC PODEJRZENIA NA NIEWINNYCH !!!
WYSOKIE ODSZKODOWANIE ZA HORROR JAKI PRZEŻYŁA NIEWINNIE POSĄDZONA, NIECH PONIOSĄ ODPOWIEDZIALNI Z WŁASNEJ KIESZENI !!!
Boże Miej Miłosierdzie, bo część 'specjalistów' limanowskich niema z tym nic wspólnego. :)
Zanim mnie schrzanicie wczujcie się w to, jak czuła się Ta Bogu-ducha-winna kobieta.
P.S. Jeśli to czytasz ;) pozdrawiam Cię serdecznie i dużo zdrowia!
To nie matka miała nasrane w głowie tylko lekarze media i my ludzie komentujący a tak naprawdę nie znający prawdziwej prawdy... afera była na całą Polskę i nie tylko... Cieszę sie że jednak nie okazała się to prawda....
Dużo zdrówka Dla Rodzinki w Nowym Roku i również przepraszam....
'Wykonane przez lekarzy badania wskazały, że kobieta znajduje się pod wpływem narkotyków. Dziecko urodziło się przez cesarskie cięcie i niemal natychmiast zostało przetransportowane do szpitala w Krakowie Prokociumiu.'
Ci lekarze stwierdzili obecność amfetaminy w organizmie kobiety PO badaniach, a nie NA OKO bo się dziwnie zachowywała. Teraz biegli stwierdzili jednoznacznie, iż kobieta NIE ZNAJDOWAŁA SIĘ POD WPŁYWEM ŻADNYCH ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH. Postawić złą diagnozę, to jedno, ale stwierdzić na podstawie przeprowadzonych badań obecność substancji, której nie ma, to już zupełnie co innego. Ja się nad pacjentką nie pastwiłem, a co do lekarzy to będę wciąż pytał czy ktoś za to odpowie.