W organizmie matki i dziecka nie było żadnych narkotyków
W organizmie kobiety nie znaleziono żadnego śladu narkotyków – to najnowsze ustalenia Prokuratury Rejonowej w Limanowej w sprawie pacjentki limanowskiego szpitala, która podczas porodu doznała wstrząsu anafilaktycznego.
Zastanawiające jest, iż lekarze w procesie leczenia opierają się na wynikach badań, które są w całkowitej sprzeczności z wynikami, jakimi dysponuje prokuratura. Skąd wzięły się owe rozbieżności? Tego nie wiadomo, nie wiadomo też czy ktoś będzie tę sprawę wyjaśniał.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Potrącony rowerzysta, wezwano śmigłowiec LPR
Do zdarzenia doszło dzisiaj (15 września) po godzinie 17:00 w miejscowości Szczawa. Jak przekazał nam mł. bryg. Wojciech Bogacz, oficer pras...
Czytaj więcej87 lat od egzekucji na Cieniawie
W piątek (11 września) w Mordarce „na Cieniawie" odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę egzekucji 12 obywateli Limanowej pochod...
Czytaj więcejPowiat zapłaci studentom w zamian za pracę w szpitalu
Zarząd Powiatu Limanowskiego ogłosił nabór wniosków o przyznanie pomocy materialnej dla studentów kształcących się na kierunku lekarskim. Pom...
Czytaj więcejWąż, którego nie trzeba się bać - mieszka w limanowskich lasach
Na terenie Nadleśnictwa Limanowa można spotkać wyjątkowego gada: miedziankę, czyli gniewosza plamistego – jednego z najbardziej tajemniczych i ...
Czytaj więcejSport
Najmłodsi ruszyli do rywalizacji: wojewódzki sprawdzian w Olkuszu
Bardzo dobrze w turnieju zaprezentowała się Aleksandra Iwan z Płomienia Limanowa, która dotarła do finałowej czołówki i zajęła 2. miejsce...
Czytaj więcejSłomka postrachem w Klasie A
LIMANOWSKA KLASA „A”: URAN ŁUKOWICA – PŁOMIEŃ LIMANOWA 4:1 (1:1) Gurgul 8,70, Bojanowski 47, Stroivans 78 – Trzópek 28. KROK...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli mocno o sytuacji w PKOl. „Włos się jeży na głowie”
W ostatnim czasie doszło do kolejnej zmiany na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który wcześniej kierował PKOl, prz...
Czytaj więcejNieudany weekend również dla juniorów starszych Limanovii: 0:6 z Wieczystą
W 6. kolejce Ligi Małopolskiej U-19 MKS Limanovia uległa Wieczystej Kraków 0:6. Do przerwy goście prowadzili 2:0, natomiast po zmianie stron d...
Czytaj więcejPozostałe
Chcą do nowej gminy. Mieszkańcy domagają się kolejnej zmiany granic
Utworzenie z dniem 1 stycznia 2025 roku nowej gminy Szczawa, wyodrębnionej z obszaru gminy Kamienica, nie zakończyło dyskusji wokół przebiegu gra...
Czytaj więcejLimanowscy policjanci wicemistrzami Polski w turnieju "Patrol Roku"
Reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w składzie st. sierż. Krzysztof Plata i sierż. Mateusz Ciuła z Komendy Powiatowej Policji w...
Czytaj więcejDwa brązowe medale dla limanowskich zawodników
Klub Ragnarok Fight Club Limanowa zdobył dwa brązowe medale podczas Amatorskich Mistrzostw Świata ADCC, które odbyły się 11 września w Tauron A...
Czytaj więcejWojskowi radiotelefoniści będą rywalizować w parku
W czwartek (17 września) w parku miejskim im. Rodziny Krasińskich w Mszanie Dolnej, w godzinach od 9:00 do 16:00, odbędą się zawody użytecz...
Czytaj więcej






Komentarze (15)
Obecnie trwa walka o jego życie. W szpitalu w Limanowej przebywa matka dziecka. Jest nieprzytomna. Sprawą zajęli się już funkcjonariusze małopolskiej policji i prokuratury. Poinformowany także został sąd rodzinny'
'Przeprowadzone w szpitalu badania wykazały, że w organizmie kobiety znajdują się środki odurzające.
Prokurator rejonowy w Limanowej Mirosław Kazana przyznaje, że najprawdopodobniej była to amfetamina. To, czy jest to faktycznie ten narkotyk, będzie wiadomo dopiero po przeprowadzeniu dodatkowych, specjalistycznych badań'
'Noworodek zatruty amfetaminą walczy o życie w jednym z krakowskich szpitali. 27-letnia matka, która pod wpływem narkotyków trafiła wczoraj do szpitala w Limanowej, może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia'
'Stan kobiety wyraźnie zaniepokoił lekarzy, do których zgłosiła się na cesarskie cięcie. Załoga szpitala od razu zauważyła, że 27-latka jest pod wpływem środków odurzających. Najprawdopodobniej była to amfetamina. Wciąż nie ustalono jednak kiedy i w jakich okolicznościach kobieta zażyła narkotyki'
'Lekarzy ze szpitala w Limanowej zaskoczyło dziwne zachowanie się 27-letniej kobiety, która trafiła na oddział położniczy. Okazało się, że kobieta jest pod wpływem narkotyków. Jej dziecko w stanie ciężkim trafiło do szpitala w Krakowie'
To tylko niektóre informacje z dnia porodu i dnia po porodzie. @osiem czytając i słuchając takich informacji popartych badaniami i wypowiedziami osób kompetentnych nóż się w kieszeni otwierał.
Ja również wypowiadałem się negatywnie na temat tej Kobiety za co bardzo przepraszam.
Ciekawe czy wszyscy po kolei teraz napiszą sprostowanie?? A może trzeba by zainteresować się naszym szpitalem bo coś jest chyba nie halo
@ Doradca - szacunek za słowo przepraszam
A teraz tak na poważnie - wykonane przez lekarza badania podobno wykazały w organizmie matki obecność narkotyków. Teraz nagle 'Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że kobieta nie znajdowała się pod wpływem żadnych środków odurzających.' No to albo ktoś tu partaczy, albo mataczy. Wszyscy ustalają jak doszło u pacjentki do wstrząsu anafilaktycznego, a nikogo jakoś nie ciekawi skąd się wzięła ta błędna opinia o obecności narkotyków. To już można sobie w Limanowej ot tak, bez konsekwencji, oskarżać kogoś błędnie o przebywanie pod wpływem narkotyków i nikogo to nie dziwi?
Stwierdzić u czystej pacjentki narkotyki, może tylko osoba naćpana lub nawalona.
JUŻ DOŚĆ TYCH LUDZKICH KOSZMARÓW I TRAGEDII Z WINY SZPITALA !!!
BŁĘDY NAJŁATWIEJ TUSZOWAĆ RZUCAJĄC PODEJRZENIA NA NIEWINNYCH !!!
WYSOKIE ODSZKODOWANIE ZA HORROR JAKI PRZEŻYŁA NIEWINNIE POSĄDZONA, NIECH PONIOSĄ ODPOWIEDZIALNI Z WŁASNEJ KIESZENI !!!
Boże Miej Miłosierdzie, bo część 'specjalistów' limanowskich niema z tym nic wspólnego. :)
Zanim mnie schrzanicie wczujcie się w to, jak czuła się Ta Bogu-ducha-winna kobieta.
P.S. Jeśli to czytasz ;) pozdrawiam Cię serdecznie i dużo zdrowia!
To nie matka miała nasrane w głowie tylko lekarze media i my ludzie komentujący a tak naprawdę nie znający prawdziwej prawdy... afera była na całą Polskę i nie tylko... Cieszę sie że jednak nie okazała się to prawda....
Dużo zdrówka Dla Rodzinki w Nowym Roku i również przepraszam....
'Wykonane przez lekarzy badania wskazały, że kobieta znajduje się pod wpływem narkotyków. Dziecko urodziło się przez cesarskie cięcie i niemal natychmiast zostało przetransportowane do szpitala w Krakowie Prokociumiu.'
Ci lekarze stwierdzili obecność amfetaminy w organizmie kobiety PO badaniach, a nie NA OKO bo się dziwnie zachowywała. Teraz biegli stwierdzili jednoznacznie, iż kobieta NIE ZNAJDOWAŁA SIĘ POD WPŁYWEM ŻADNYCH ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH. Postawić złą diagnozę, to jedno, ale stwierdzić na podstawie przeprowadzonych badań obecność substancji, której nie ma, to już zupełnie co innego. Ja się nad pacjentką nie pastwiłem, a co do lekarzy to będę wciąż pytał czy ktoś za to odpowie.