W organizmie matki i dziecka nie było żadnych narkotyków
W organizmie kobiety nie znaleziono żadnego śladu narkotyków – to najnowsze ustalenia Prokuratury Rejonowej w Limanowej w sprawie pacjentki limanowskiego szpitala, która podczas porodu doznała wstrząsu anafilaktycznego.
Zastanawiające jest, iż lekarze w procesie leczenia opierają się na wynikach badań, które są w całkowitej sprzeczności z wynikami, jakimi dysponuje prokuratura. Skąd wzięły się owe rozbieżności? Tego nie wiadomo, nie wiadomo też czy ktoś będzie tę sprawę wyjaśniał.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Zmarł ks. Władysław Bielatowicz
Ks. Władysław Bielatowicz urodził się 12 października 1934 roku w Nagawczynie (miejscowości należącej wówczas do parafii w Zawadzie), jako sy...
Czytaj więcejGibała zlikwidował sześć departamentów w urzędzie miasta
Likwidacja departamentów utworzonych przez byłego prezydenta miasta była jedną z obietnic wyborczych Gibały. Jego zdaniem struktura, jaką Aleksa...
Czytaj więcej55-latek prowadził po alkoholu, stracił prawo jazdy
W niedzielę (25 października) około godziny 12:50 na ulicy Słonecznej w Mszanie Dolnej policjanci zatrzymali 55-letniego kierowcę samochodu marki...
Czytaj więcejPo poszkodowanego ruszyli quadem
W niedzielę (25 października) kilkanaście minut po godzinie 14:00 strażacy zostali skierowani do działań w Młyńczyskach na terenie g...
Czytaj więcejSport
Limanovia żegna swojego byłego piłkarza i działacza, śp. Wiesława Pałkę.
W specjalnym komunikacie limanowski klub napisał: - Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Wiesława Pałki – wieloletniego cz...
Czytaj więcejHarnaś Tymbark pokonał Huragan. Emocje do samego końca
Tymbarczanie objęli prowadzenie już w 11. minucie. Po dośrodkowaniu Jana Urbańskiego piłkę do własnej bramki skierował Chmielak. Harnaś mi...
Czytaj więcejLimbaby, MKS Limanowa i MOSiR Grybów z dwoma zwycięstwami
Po jednej wygranej zanotowały Mixdamy i debiutujące w lidze Blookies. Bez zwycięstwa zakończyły kolejkę Babski Team, Pasjonatki oraz Smoczyce...
Czytaj więcejLimanovia zremisowała w Myślenicach. Dwie czerwone kartki w końcówce
Gospodarze prowadzili do przerwy 2:1. Bramki dla Limanovii zdobyli Filipowicz w 5. minucie i Opioła w 72. minucie. Limanovia: D. Mrożek – M. G...
Czytaj więcejPozostałe
Nie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejPolicjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejKowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej






Komentarze (15)
Obecnie trwa walka o jego życie. W szpitalu w Limanowej przebywa matka dziecka. Jest nieprzytomna. Sprawą zajęli się już funkcjonariusze małopolskiej policji i prokuratury. Poinformowany także został sąd rodzinny'
'Przeprowadzone w szpitalu badania wykazały, że w organizmie kobiety znajdują się środki odurzające.
Prokurator rejonowy w Limanowej Mirosław Kazana przyznaje, że najprawdopodobniej była to amfetamina. To, czy jest to faktycznie ten narkotyk, będzie wiadomo dopiero po przeprowadzeniu dodatkowych, specjalistycznych badań'
'Noworodek zatruty amfetaminą walczy o życie w jednym z krakowskich szpitali. 27-letnia matka, która pod wpływem narkotyków trafiła wczoraj do szpitala w Limanowej, może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia'
'Stan kobiety wyraźnie zaniepokoił lekarzy, do których zgłosiła się na cesarskie cięcie. Załoga szpitala od razu zauważyła, że 27-latka jest pod wpływem środków odurzających. Najprawdopodobniej była to amfetamina. Wciąż nie ustalono jednak kiedy i w jakich okolicznościach kobieta zażyła narkotyki'
'Lekarzy ze szpitala w Limanowej zaskoczyło dziwne zachowanie się 27-letniej kobiety, która trafiła na oddział położniczy. Okazało się, że kobieta jest pod wpływem narkotyków. Jej dziecko w stanie ciężkim trafiło do szpitala w Krakowie'
To tylko niektóre informacje z dnia porodu i dnia po porodzie. @osiem czytając i słuchając takich informacji popartych badaniami i wypowiedziami osób kompetentnych nóż się w kieszeni otwierał.
Ja również wypowiadałem się negatywnie na temat tej Kobiety za co bardzo przepraszam.
Ciekawe czy wszyscy po kolei teraz napiszą sprostowanie?? A może trzeba by zainteresować się naszym szpitalem bo coś jest chyba nie halo
@ Doradca - szacunek za słowo przepraszam
A teraz tak na poważnie - wykonane przez lekarza badania podobno wykazały w organizmie matki obecność narkotyków. Teraz nagle 'Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że kobieta nie znajdowała się pod wpływem żadnych środków odurzających.' No to albo ktoś tu partaczy, albo mataczy. Wszyscy ustalają jak doszło u pacjentki do wstrząsu anafilaktycznego, a nikogo jakoś nie ciekawi skąd się wzięła ta błędna opinia o obecności narkotyków. To już można sobie w Limanowej ot tak, bez konsekwencji, oskarżać kogoś błędnie o przebywanie pod wpływem narkotyków i nikogo to nie dziwi?
Stwierdzić u czystej pacjentki narkotyki, może tylko osoba naćpana lub nawalona.
JUŻ DOŚĆ TYCH LUDZKICH KOSZMARÓW I TRAGEDII Z WINY SZPITALA !!!
BŁĘDY NAJŁATWIEJ TUSZOWAĆ RZUCAJĄC PODEJRZENIA NA NIEWINNYCH !!!
WYSOKIE ODSZKODOWANIE ZA HORROR JAKI PRZEŻYŁA NIEWINNIE POSĄDZONA, NIECH PONIOSĄ ODPOWIEDZIALNI Z WŁASNEJ KIESZENI !!!
Boże Miej Miłosierdzie, bo część 'specjalistów' limanowskich niema z tym nic wspólnego. :)
Zanim mnie schrzanicie wczujcie się w to, jak czuła się Ta Bogu-ducha-winna kobieta.
P.S. Jeśli to czytasz ;) pozdrawiam Cię serdecznie i dużo zdrowia!
To nie matka miała nasrane w głowie tylko lekarze media i my ludzie komentujący a tak naprawdę nie znający prawdziwej prawdy... afera była na całą Polskę i nie tylko... Cieszę sie że jednak nie okazała się to prawda....
Dużo zdrówka Dla Rodzinki w Nowym Roku i również przepraszam....
'Wykonane przez lekarzy badania wskazały, że kobieta znajduje się pod wpływem narkotyków. Dziecko urodziło się przez cesarskie cięcie i niemal natychmiast zostało przetransportowane do szpitala w Krakowie Prokociumiu.'
Ci lekarze stwierdzili obecność amfetaminy w organizmie kobiety PO badaniach, a nie NA OKO bo się dziwnie zachowywała. Teraz biegli stwierdzili jednoznacznie, iż kobieta NIE ZNAJDOWAŁA SIĘ POD WPŁYWEM ŻADNYCH ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH. Postawić złą diagnozę, to jedno, ale stwierdzić na podstawie przeprowadzonych badań obecność substancji, której nie ma, to już zupełnie co innego. Ja się nad pacjentką nie pastwiłem, a co do lekarzy to będę wciąż pytał czy ktoś za to odpowie.