W organizmie matki i dziecka nie było żadnych narkotyków
W organizmie kobiety nie znaleziono żadnego śladu narkotyków – to najnowsze ustalenia Prokuratury Rejonowej w Limanowej w sprawie pacjentki limanowskiego szpitala, która podczas porodu doznała wstrząsu anafilaktycznego.
Zastanawiające jest, iż lekarze w procesie leczenia opierają się na wynikach badań, które są w całkowitej sprzeczności z wynikami, jakimi dysponuje prokuratura. Skąd wzięły się owe rozbieżności? Tego nie wiadomo, nie wiadomo też czy ktoś będzie tę sprawę wyjaśniał.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Rolki dla dzieci – jak wybrać odpowiedni model do nauki i codziennej jazdy?
W przypadku dzieci szczególnie popularne są modele regulowane. Jeden but może obejmować kilka kolejnych rozmiarów, dzięki czemu nie trzeba wymie...
Czytaj więcejPół promila i koniec jazdy
W sobotę (3 października) kilkanaście minut przed godziną 9:00 w miejscowości Niedźwiedź policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewó...
Czytaj więcejSzukali wypadku, alarm okazał się fałszywy
W niedzielę (4 października) kilkanaście minut po godzinie 16:00 służby zostały zadysponowane po zgłoszeniu z systemu eCall. To automatyczne zg...
Czytaj więcejPolicja szuka sprawcy – rozpoznajesz tego mężczyznę?
Sprawca, po uszkodzeniu obudowy wyrzutni monet, dokonał kradzieży znajdujących się w niej pieniędzy. Łącznie straty oszacowano na około 1000 z...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w podstawowym składzie młodzieżowej reprezentacji Polski. Klęska we Włoszech.
Spotkanie rozegrano w poniedziałek w Pescarze. Polacy przed ostatnią kolejką eliminacji mieli na koncie komplet dziewięciu zwycięstw i zajmowal...
Czytaj więcejSzósta na mistrzostwach Europy. Upadła tuż przed metą.
Katarzyna Niewiadoma jest związana rodzinnie z Ochotnicą Górną. Z Limanową łączy ją miejsce urodzenia, dlatego w lokalnych przekazach częst...
Czytaj więcejTrener Limanovii: „Organizacja naszej gry staje się coraz lepsza”
- Bardzo ważne zwycięstwo jeśli chodzi o układ w tabeli – powiedział po meczu trener Limanovii, Mateusz Ryś. - Po bardzo ciężkim początk...
Czytaj więcejCztery złota i dwa srebra. Sześć medali KS Limanowa Forrest
Najlepiej spisał się Antoni Hejmo, który zwyciężył w dwóch konkurencjach kategorii U12. W biegu na 60 metrów uzyskał czas 8,73 s, a w skoku...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejZaatakowana przez osy wezwała pomoc. W lesie szukały jej służby
W niedzielę (4 października) około godziny 12:00 na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która przebywała w masywie leśnym na terenie miejsc...
Czytaj więcejDroga stokowa zamknięta
Nadleśnictwo Limanowa informuje o pracach prowadzonych w wydzieleniu 130c Leśnictwa Skalne, przy drodze stokowej nr 13. W czasie prac odcinek tej dr...
Czytaj więcejGrzybobranie z zapasem baterii
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej informuje, że sprzyjająca pogoda zachęca do grzybobrania i aktywnego wypoczynku na łonie natury. Policjanci ...
Czytaj więcej






Komentarze (15)
Obecnie trwa walka o jego życie. W szpitalu w Limanowej przebywa matka dziecka. Jest nieprzytomna. Sprawą zajęli się już funkcjonariusze małopolskiej policji i prokuratury. Poinformowany także został sąd rodzinny'
'Przeprowadzone w szpitalu badania wykazały, że w organizmie kobiety znajdują się środki odurzające.
Prokurator rejonowy w Limanowej Mirosław Kazana przyznaje, że najprawdopodobniej była to amfetamina. To, czy jest to faktycznie ten narkotyk, będzie wiadomo dopiero po przeprowadzeniu dodatkowych, specjalistycznych badań'
'Noworodek zatruty amfetaminą walczy o życie w jednym z krakowskich szpitali. 27-letnia matka, która pod wpływem narkotyków trafiła wczoraj do szpitala w Limanowej, może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia'
'Stan kobiety wyraźnie zaniepokoił lekarzy, do których zgłosiła się na cesarskie cięcie. Załoga szpitala od razu zauważyła, że 27-latka jest pod wpływem środków odurzających. Najprawdopodobniej była to amfetamina. Wciąż nie ustalono jednak kiedy i w jakich okolicznościach kobieta zażyła narkotyki'
'Lekarzy ze szpitala w Limanowej zaskoczyło dziwne zachowanie się 27-letniej kobiety, która trafiła na oddział położniczy. Okazało się, że kobieta jest pod wpływem narkotyków. Jej dziecko w stanie ciężkim trafiło do szpitala w Krakowie'
To tylko niektóre informacje z dnia porodu i dnia po porodzie. @osiem czytając i słuchając takich informacji popartych badaniami i wypowiedziami osób kompetentnych nóż się w kieszeni otwierał.
Ja również wypowiadałem się negatywnie na temat tej Kobiety za co bardzo przepraszam.
Ciekawe czy wszyscy po kolei teraz napiszą sprostowanie?? A może trzeba by zainteresować się naszym szpitalem bo coś jest chyba nie halo
@ Doradca - szacunek za słowo przepraszam
A teraz tak na poważnie - wykonane przez lekarza badania podobno wykazały w organizmie matki obecność narkotyków. Teraz nagle 'Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że kobieta nie znajdowała się pod wpływem żadnych środków odurzających.' No to albo ktoś tu partaczy, albo mataczy. Wszyscy ustalają jak doszło u pacjentki do wstrząsu anafilaktycznego, a nikogo jakoś nie ciekawi skąd się wzięła ta błędna opinia o obecności narkotyków. To już można sobie w Limanowej ot tak, bez konsekwencji, oskarżać kogoś błędnie o przebywanie pod wpływem narkotyków i nikogo to nie dziwi?
Stwierdzić u czystej pacjentki narkotyki, może tylko osoba naćpana lub nawalona.
JUŻ DOŚĆ TYCH LUDZKICH KOSZMARÓW I TRAGEDII Z WINY SZPITALA !!!
BŁĘDY NAJŁATWIEJ TUSZOWAĆ RZUCAJĄC PODEJRZENIA NA NIEWINNYCH !!!
WYSOKIE ODSZKODOWANIE ZA HORROR JAKI PRZEŻYŁA NIEWINNIE POSĄDZONA, NIECH PONIOSĄ ODPOWIEDZIALNI Z WŁASNEJ KIESZENI !!!
Boże Miej Miłosierdzie, bo część 'specjalistów' limanowskich niema z tym nic wspólnego. :)
Zanim mnie schrzanicie wczujcie się w to, jak czuła się Ta Bogu-ducha-winna kobieta.
P.S. Jeśli to czytasz ;) pozdrawiam Cię serdecznie i dużo zdrowia!
To nie matka miała nasrane w głowie tylko lekarze media i my ludzie komentujący a tak naprawdę nie znający prawdziwej prawdy... afera była na całą Polskę i nie tylko... Cieszę sie że jednak nie okazała się to prawda....
Dużo zdrówka Dla Rodzinki w Nowym Roku i również przepraszam....
'Wykonane przez lekarzy badania wskazały, że kobieta znajduje się pod wpływem narkotyków. Dziecko urodziło się przez cesarskie cięcie i niemal natychmiast zostało przetransportowane do szpitala w Krakowie Prokociumiu.'
Ci lekarze stwierdzili obecność amfetaminy w organizmie kobiety PO badaniach, a nie NA OKO bo się dziwnie zachowywała. Teraz biegli stwierdzili jednoznacznie, iż kobieta NIE ZNAJDOWAŁA SIĘ POD WPŁYWEM ŻADNYCH ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH. Postawić złą diagnozę, to jedno, ale stwierdzić na podstawie przeprowadzonych badań obecność substancji, której nie ma, to już zupełnie co innego. Ja się nad pacjentką nie pastwiłem, a co do lekarzy to będę wciąż pytał czy ktoś za to odpowie.