W mieście pojawiły się wilki - samorząd ostrzega
W ostatnim czasie mieszkańcy ul. Leśnej w Mszanie Dolnej zaobserwowali w okolicach swoich gospodarstw spacerujące wilki. Władze miasta przestrzegają mieszkańców oraz osoby przebywające na tym terenie, by zachowali ostrożność przebywając na terenach leśnych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
- Powrót wilków na nasz teren wymusza zmiany zachowań szczególnie hodowców zwierząt – informuje Urząd Miasta Mszana Dolna. Pastwiska będą musiały być ogrodzone i dozorowane. Samorząd zwraca też uwagę, by prowadzić psy na smyczy oraz zadbać o zwierzęta na terenie posesji – uwiązane psy nie mają szans na obronę i ucieczkę.
Jak podkreślają przyrodnicy, wilki w naturze nie atakują ludzi, chyba że w obronie młodych, czy kiedy są chore i czują się osaczone. Mimo to, w przypadku spotkania z wilkami należy zachować ostrożność.
Burmistrz miasta zwrócił się do kół myśliwskich o zwiększenie częstotliwości pobytu w tych rejonach, powiadomił też limanowskie nadleśnictwo.
Zobacz również:
Rusza zbiórka podpisów, znamy skład komitetu
Najmłodsi użytkownicy hulajnóg elektrycznych odnoszą najcięższe obrażenia
Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów.
Może Cię zaciekawić
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Szósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcej"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcej






Komentarze (17)
Co do unijnych przepisów mam podobne zdanie jak do uchodźców, niech Angela przygarnie ich ile zapragnie, ale niech nie narzuca innym co mają robić zwłaszcza gdy nie zna sytuacji.
Co z innymi zwierzętami chronionymi prawem, które wilki atakują i zjadają ? Pytam o zwierzęta ponieważ człowiek jest według prawa mniej ważnym stworzeniem pochodzącym od małpy. :)
Przeczytaj w całości artykuł zanim ocenisz co jest głupotą
a to jego fragment:
"Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów."
Nikt nie słyszał o wilkach w zachodnio pomorskim, pomorskim, lubuskim, czy centralnej w Polsce tymczasem populacja liczy tam obecnie kilkaset sztuk i zasięg obejmuje cały kraj włącznie z obrzeżami dużych miast. Natomiast w pasie wschodnim, Bieszczadach i Beskidzie to już prawdziwa plaga i nie można mówić tu o równowadze.
Tymczasem według "ekologów" populacja dalej liczy 600 szt. Nawet im się nie dziwię że podają taką liczbę. Powód jest czysto ekonomiczny - kasa. Gdyby było inaczej ich "działania" stracą rację bytu i źródełko wyschnie.
Wiliki powinny być zwierzętami łownymi a ich ilość powinna być limitowana przez fachowców. Wyszło by to na dobre ludziom, zwierzetom gospodarskim czy dzikim - ale i paradoksalnie WILKOM !!!!. Długo by to tłumaczyć ale to prawda. Ale w nszej nawiedzonej ( pseudo ekologicznie ) Najjaśniejszej nawet korniki są pod ochroną i wolno im zżerać nasze płucab- czyli lasy. Ale głupota ( lub umiłowanie EURO )jest chorobą nieuleczalną - i pseudo - ekolodzy słuchają tych, którzy WYBILI DOSZCZĘTNIE w swoick rajach prawie wszystko co żyje, a luż bardzo dawno wielkie europejskie drapieżniki.
To jest Skandynawia. Tam z zasobów przyrody korzysta się racjonalnie. Prawie wszyscy polują, łowią, uprawiają traperkę pieszo i na nartach.To jest ich odwieczna tradycja i żadna TfałN, jakaś kinga czy pseudoekolodzy tego stanu nie zmienią. U nas wszystko stoi na głowie z powodu garstki oszołomów którzy o racjonalnej ochronie nie mają pojęcia ale są głośni, skuteczni i potrafili wymusić wiele ograniczeń które nie służą różnorodności przyrodniczej. Przykładowo: Wilki którym niedługo pozostanie własny ogon do zjedzenia, Żubry chore na gruźlicę i blisko spokrewnione ze sobą , Krukowate które już doprowadzają do wyginięcia gatunków ptaków śpiewających i zwierzyny drobnej, lisy itp. To są skomplikowane łańcuchy przyrodnicze i dominacja gatunków przekłada się w prosty sposób na eksterminację innych. Ubolewam nad tym że dla organizacji ekologicznych liczy się tylko kasa i media. O prawdziwej ochronie przyrody nie mają bladego pojęcia.