Utrzymuje się trudna sytuacja Ośrodka
Z końcem marca skończyły się umowy pracownikom Ośrodka Rehabilitacyjnego dla niepełnosprawnych dzieci w Tymbarku. W okresie świątecznym (dwa tygodnie kwietnia) placówka był nieczynna. Co będzie w połowie kwietnia?
- Wrócimy do pracy, ale mamy świadomość, że nie w pełnym składzie – powiedziała Maria Wcisło-Wasilewska, wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Tymbarku. – Ciągle nie mamy ostatecznej decyzji z PFRON-u. Na pewno po naszym odwołaniu, nasz wniosek został wysoko oceniony (na ponad 200 wniosków znalazł się w pierwszej 50 – przyp. red.). Jednak nadal nie wiemy jakie to będzie miało przełożenie na otrzymane dofinansowanie. Niestety wszystkie formalności jeszcze potrwają. Czekają nas trudne tygodnie, a może nawet miesiące. Wszystkie dzieci, które korzystają z naszego Ośrodka będą nadal rehabilitowane.
Wyjaśniła się wątpliwość, która pojawiła się na stronie PFRON, gdzie karta oceny merytorycznej tymbarskiego Ośrodka, w rzeczywistości dotyczyła innego stowarzyszenia. – Po licznych telefonach udało nam się sprawę wyjaśnić. Okazało się, że to zwykła pomyłka – mówią przedstawiciele Stowarzyszenia.
Ośrodek w Tymbarku prowadzi systematyczną rehabilitację 101 dzieci, z całego powiatu limanowskiego (z każdej gminy). Pomoc skierowana jest dla osób z różnymi stopniami niepełnosprawności, a także zagrożonym niepełnosprawnością. Pod stałą opieką są dzieci m.in. z mózgowym porażeniem dziecięcym, zanikami mięśni, zaburzeniami neurologicznymi, niepełnosprawnością intelektualną, zespołem Downa czy zaburzeniami zachowania. Są również dzieci, które zgłaszają do ośrodka co jakiś czas, w sumie około 350 wizyt miesięcznie. Jest jedyna tego typu placówka na terenie powiatu limanowskiego.
Zobacz również:Wspomniane gminy dotrzymały słowa o pomocy, niestety pozostałe samorządy z terenu powiatu limanowskiego jak na razie milczą, lub wprost odmówiły pomocy.
Ewentualna likwidacja Ośrodka Rehabilitacyjnego to cios dla wielu rodzin, które borykają się z niepełnosprawnością. Dla nich w powiecie limanowskim nie ma innej alternatywy jak rehabilitacja w Tymbarku, która od lat stoi na wysokim poziomie. Stowarzyszenie jak również rodzice niepełnosprawnych dzieci zwracają się z apelem do władz samorządowych, przedsiębiorców a także wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w ratowaniu Ośrodka.
Numer konta Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Tymbarku:
Natomiast jeden procent podatku można przeznaczyć na rzecz Stowarzyszenia: numer KRS: 0000 107 255
Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejPłoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (11)
Czy nie dałoby się wesprzeć tego ośrodka przez przynajmniej Naszych chłopaków tam zamieszkałych?. Poproś również od Doradcy, mam tam mnóstwo znajomych ze Słopnic, Limanowej,Brzeznej,Mszany Dolnej. Rzuć Hasło, że dzieciaki bardzo potrzebują wsparcia każdy Dolar na wagę Złota.
Pozdrawiam Świątecznie Polonię w USA. Potrzebujemy Waszej pomocy.
Pokażmy Samorządowcom, że umiemy się wspierać niech im będzie wstyd.
Oczywiście ukłony w stronę Tymbarku, Dobrej i Laskowej.
Reszta pod kreską.
Nie ma nic gorszego niż bale charytatywne, to największe przekręty finansowe, tylko dużo szumu wokół imprezy, a pieniądze żadne. Cała kasa idzie na zorganizowanie takiegio balu , katering, organizacje, zaproszenia.... . Lepiej kase od razu wpłacić na konto.
Sam mam dziecko z którym jeżdżę na rehabilitacje od 2 lat , tyle tylko ,że w Krk.