Umowa na wyrzutnie i pociski przeciwlotnicze Narew zatwierdzona
Pociski rodziny CAMM i wyrzutnie iLauncher będą elementami systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew. Umowę MON z Polską Grupą Zbrojeniową zatwierdził w czwartek minister obrony Mariusz Błaszczak.
Wojsko otrzyma dwie jednostki ogniowe, na każdą złożą się trzy wyrzutnie mieszczące po osiem pocisków. W skład jednostki ogniowej wejdą też radar krajowej produkcji – początkowo Soła, docelowo nowa stacja radiolokacyjna oraz polski system dowodzenia i kierowania. Wyrzutnie iLauncher - opracowane tak jak pociski CAMM przez brytyjski oddział europejskiego koncernu MBDA - zostaną posadowione na podwoziach z Jelcza, który dostarczy także wozy transportowo-załadowcze.
System umożliwia śledzenie i zwalczanie osobnego celu dla każdego pocisku - 24 celów przez każdą jednostkę ogniową jednocześnie. MON nie ujawniło na razie wartości umowy ani liczby pocisków.
"Wyciągamy wnioski z tego, co dzieje się za naszą wschodnia granicą. Napadnięta przez Rosję Ukraina broni się dzielnie, ale broni się dlatego, że jest przygotowana do obrony, widzimy, jak ważną role odgrywa obrona powietrzna" – powiedział w czwartek szef MON. Dodał, że dostarczenie na wyposażenie Wojska Polskiego systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew zostało znacząco przyspieszone. "Zależało nam, żeby w jak najkrótszym czasie do wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej dołączyć element krótkiego zasięgu" - podkreślił.
Zobacz również:
Piętnastu finalistów na scenie. Znamy program talent show
Sekcja ustali przyczyny śmierci 64-latka na budowie kolei
Szef MON przypomniał, że w bieżącym roku mają nastąpić dostawy systemu Patriot wybranego jako uzbrojenie obrony powietrznej średniego zasięgu. "Na Ukrainie sprawdzają się polskie Pioruny – broń przeciwlotnicza bardzo krótkiego zasięgu; Patrioty mają utwierdzoną opinię na świecie, brakowało poziomu pośredniego, ten poziom zapewniamy" – dodał.
Podkreślił dobrą współpracę z brytyjskim partnerem – producentem pocisków CAMM i wyrzutni iLauncher – oraz polskim przemysłem zbrojeniowym, który dostarczy pozostałe systemy i pojazdy.
Dodał, że obecne kontrakty zapełniają "luki, które powstały przez dziesięciolecia", a przyspieszenie programów zbrojeniowych jest możliwe dzięki wzrostowi wydatków na obronność – ponad 2 proc. PKB w roku bieżącym i co najmniej 3 proc. PKB od przyszłego roku. Przypomniał, że ustawa o obronie ojczyzny wprowadza mechanizmy pozwalające na finansowanie wydatków zbrojeniowych także spoza budżetu obronnego. Wyraził uznanie dla szefa Agencji Uzbrojenia płk. Artura Kuptela i pełnomocnika MON ds. obrony powietrznej płk. Michała Marciniaka, który "połączył swoje zadania związane z programem Wisła, realizując program Narew".
Błaszczak podkreślił, że zakup dwóch jednostek ogniowych dla Narwi "to tylko pierwszy etap w naszej drodze do wzmacniania i rozwoju polskich sił zbrojnych".
"To jeden z najważniejszych projektów modernizacyjnych dla polskiej armii, ale też jeden z największych projektów, które ma przyjemność realizować Polska Grupa Zbrojeniowa" – powiedział prezes PGZ Sebastian Chwałek.
"Wraz z naszymi partnerami z Wielkiej Brytanii przygotujemy dla polskiej armii zdecydowanie szybciej pierwsze możliwe do zrealizowania egzemplarze wyrzutni i systemu do osłony, zaprezentujemy te zdolności wcześniej niż było to planowane, mamy wszyscy świadomość, że sytuacja geopolityczna zmusza ministra obrony narodowej do jeszcze większego zintensyfikowania tych prac" – mówił Chwałek.
Wyraził nadzieję, że system zapewni bezpieczeństwo przyczyniając się do skutecznego odstraszania i "nie będziemy musieli patrzeć na użytkowanie tego sprzętu".
Zapewnił, że PGZ – która w programie Narew podpisze kontrakty z brytyjskim producentem jako podwykonawcą – chce uczestniczyć w wielu innych projektach modernizacji polskiej armii. "Chcemy dostarczać wojsku najnowocześniejsze rozwiązania, szczególnie w zakresie techniki rakietowej, mamy coraz większe kompetencje, będziemy absorbowali transfer technologii od naszych zagranicznych kooperantów" – dodał. "Nie zawiedziemy, przygotujemy odpowiednie rozwiązania zgodnie z harmonogramem, choć wszyscy mamy świadomość, że jest on wyjątkowo wyśrubowany" – zapewnił.
Rzecznik Agencji Uzbrojenia ppłk Krzysztof Płatek poinformował, że szkolenia z obsługi systemu rozpoczną się jeszcze przed przewidzianymi na bieżący rok dostawami, również w tym roku mają się odbyć pierwsze strzelania ogniowe.
Zwrócił uwagę, że "umowa inicjuje absorpcję technologii" związanej z produkcją pocisków rodziny CAMM.
Pociski CAMM (Common Anti-air Modular Missile) mają być także uzbrojeniem przeciwlotniczym fregat Miecznik. Elementy tych pocisków są już produkowane przez należące do PGZ zakłady Mesko. Docelowo cała produkcja ma się odbywać w kraju.
W 2017 r. zainteresowanie udziałem w programie Narew i gotowość do transferu technologii wyraziło w imieniu brytyjskiego przemysłu zbrojeniowego ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii. W listopadzie ub. r. Polska i Wielka Brytania wyraziły wolę współpracy przy programie, a Inspektorat Uzbrojenia MON zarekomendował, by Narew uzbroić w pociski CAMM. W listopadzie zawarto także pierwszą umowę wykonawczą, dotyczy ona zarządzania projektem. Pociski CAMM są także uzbrojeniem systemu Sky Sabre, którego zestaw został przerzucony do Polski przez Wielką Brytanię po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Słup energetyczny na działce – jakie prawa ma właściciel nieruchomości?
Obecność słupa energetycznego na prywatnej działce często budzi wątpliwości właścicieli nieruchomości i nasuwa wiele pytań dotyczących teg...
Czytaj więcejMaczeta, gaz i brutalny atak
W niedzielę 28 czerwca w Pcimiu doszło do ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Zdarzenie miało miejsce poza terenem, na którym odbywa...
Czytaj więcej79-latka oszukana metodą na wypadek
W piątek (10 lipca) w godzinach nocnych do 79-letniej mieszkanki Bochni zatelefonowała kobieta, która podawała się za jej córkę. Rozmówczyni p...
Czytaj więcejPowstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcej
Komentarze (1)