Ujęcie wody kompletnie zniszczone
Mszana Dolna. Po intensywnych nawałnicach w minionym tygodniu osuwisko kompletnie zniszczyło ujęcie wody na potoku Szklanówka w Mszanie Dolnej. Na szczęście nie spowodowało to przerw w dostawie wody do domów mieszkańców. Teraz miasto musi zbudować nowe ujęcie.
Gwałtowne nawałnice, które przeszły nad regionem w minionym tygodniu, spowodowały wiele strat. Zniszczeniu uległy mosty i drogi, woda wdarła się do kilkuset budynków.
Jedną z miejscowości, które ucierpiały wskutek żywiołu, jest miasto Mszana Dolna. Intensywny deszcz spowodował m.in. osunięcie ziemi na Lubogoszczy, przez co zniszczone zostało ujęcie wody dla miejskiego wodociągu na potoku Szklanówka. Mimo problemów, przerw w dostawie wody pitnej dla mieszkańców nie było.
- Radzimy sobie z wodą. To jest najważniejsze, że nie ma przerw w dostawie. Ciśnienie może być nieco słabsze, ale nie ma czegoś takiego że w domach są suche krany - mówi burmistrz miasta Tadeusz Filipiak. - Ujęcie zakończyło swój żywot i już na pewno jest nie do uratowania, tam nic nie da się zrobić. Nie ma nawet dojścia, całe zbocze się osunęło. Próg jest zniszczony, powstała kilkumetrowa wyrwa - wylicza szkody. - Na dzisiaj podpieranie tego czymkolwiek mija się z celem, ziemia jest tak ciężka i nasiąknięta wodą, że prace mogą spowodować, iż będzie się osuwać dalej. Nie będziemy ryzykowali zdrowia i życia ludzi - dodaje burmistrz Mszany Dolnej.
Na szczęście, drugie ujęcie wody na potoku Adamczykowym na Szczeblu nie ucierpiało i to właśnie ono zasila te domy, do których może dostać się pod własnym ciśnieniem.
Kolejny raz zadziałało „wczesne ostrzeganie”, czyli systemy alarmujące o stopniu mętności i intensywności opadów deszczu. Dzięki temu ujęcie zamknięto na tyle wcześnie, że do zbiorników nie dostały się wszystkie rzeczy niesione przez wodę.
- Nie raz można było usłyszeć kpiny z naszych systemów alarmowych, ale gdyby nie one to moglibyśmy mówić o absolutnym, osobnym dramacie: to co niosła ze sobą woda mogło trafić do zbiorników, a wtedy trzeba by było je opróżniać, pompować wodę na nowo, a przecież nie bardzo było z czego i zajęło by nam to z pewnością kilka dni - zauważa Tadeusz Filipiak. - A tak, dzięki temu że czujniki na intensywność opadów oraz na mętność wody działają poprawnie, wyznaczone osoby dostają na swoje komórki wiadomość SMS i w ciągu kilku minut zamykany jest dopływ. Już kilka razy uratowaliśmy tak nasze ujęcia - przypomina.
Zniszczone w minionym tygodniu ujęcie od dawna było zagrożone osuwiskiem, dlatego samorząd miasta realizuje zadanie pn. 'Przeniesienie ujęcia wody pitnej wraz z infrastrukturą zlokalizowanego na potoku Szklanówka w miejsce wolne od zagrożenia ruchami masowymi Ziemi – budowa alternatywnych ujęć wody pitnej wraz z infrastrukturą'.
- Myślę, że w tej chwili nikogo nie trzeba już przekonywać, że decyzja o budowie nowych ujęć to zasadny krok. Teraz nie mamy już możliwości powrotu na ul. Leśną. Sama nazwa przedsięwzięcia mówi wszystko: przeniesienie ujęcia „Szklanówka” w miejsce wolne od zagrożeń - dodaje Tadeusz Filipiak.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
Co złego było w tym pytaniu ze tak postąpiono droga Redakcjo,czyżby Pan Burmistrz zareagował bo jeśli tak to odpowiedz już znam.