Trwa akcja ,,Zima". Policjanci pomagają bezdomnym
Zima zbliża się wielkimi krokami, robi się coraz chłodniej. Małopolscy dzielnicowi codziennie realizują działania w ramach akcji „Zima, bezdomni”. Funkcjonariusze sprawdzają miejsca, gdzie przebywać mogą osoby potrzebujące pomocy. Proszą też o przekazywanie im informacji o osobach bezdomnych, samotnych i bezradnych, których życie może być zagrożone z uwagi na niskie temperatury. - Nie bądźmy obojętni i reagujmy! Czasami jeden telefon może uratować komuś życie – apeluje policja.
Dzielnicowi podczas pełnionej służby zwracają szczególną uwagę na miejsca, gdzie mogą szukać schronienia i nocować bezdomni. Są to zazwyczaj pustostany, ogródki działkowe, altanki. Pomóc może każdy, kto widzi człowieka będącego w trudnej sytuacji. To może być bezdomny, nietrzeźwy, osoba starsza albo człowiek chory.
- Nie traktujmy stereotypowo tych, którzy leżą na ulicy, ławce czy przystanku. Czasem wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie. Każdemu należy się pomoc. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112, lub jedno kliknięcie myszką za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, by uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie - apelują funkcjonariusze.
Małopolscy policjanci mają już mają sobą pierwsze interwencje w związku z obniżeniem się temperatury. W poniedziałek podjęli interwencję w Dobczycach, gdzie znajdował się bezdomny mężczyzna pochodzący z Wielkopolski. Czterdziestolatek był trzeźwy, jednak nie wiedział gdzie się znajduje. Oświadczył, że potrzebuje pomocy. Policjanci najpierw zadbali, aby udzielono mu pomocy medycznej, a następnie został przewieziony do schroniska dla bezdomnych w Krakowie.
Zobacz również:
54-latek podejrzany o zlecenie zabójstwa byłej żony, sędziego i policjantów, w areszcie
Blisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Jeden z dzielnicowych z Komisariatu Policji w Dobczycach podczas rozpoznania w ramach akcji ,,Zima, bezdomni” uzyskał informacje, że w jego rejonie służbowym, w lesie mieszka bezdomny z Azji. Jak się okazało, jest to 60-letni obywatel Korei Południowej, który niedawno przyleciał do Polski i zamieszkał w lesie. Koreańczyk powiedział, że z własnej woli prowadzi koczowniczy tryb życia. Dzielnicowy kilka razy w tygodniu odwiedza go, aby sprawdzić, czy wszystko u niego w porządku. Mężczyzna twierdzi, że póki co dobrze sobie radzi, a zimno mu nie doskwiera. Ostrzeżony przez dzielnicowego przed zbliżającymi się mrozami i opadami śniegu oświadczył, że wkrótce ma zamiar wyjechać z Polski i udać się w cieplejsze miejsce.
– Apelujemy do wszystkich mieszkańców naszego regionu o informowanie policji oraz innych służb o każdej zauważonej osobie, która siedzi na przystanku, w parku, a także będącej pod wpływem alkoholu lub znajdującej się w podobnej sytuacji, mogącej spowodować wychłodzenie organizmu. Nie przechodźmy obok takich ludzi obojętnie. Wystarczy, że w takim przypadku zareagujemy i powiadomimy odpowiednie służby – przypomina policja.
(Źródło: KWP Kraków)
Może Cię zaciekawić
Pompy ciepła „za darmo” i rachunki grozy. Jak nie dać się naciągnąć na „Czyste Powietrze”? Ważne spotkanie w Limanowej
Pułapka na „darmową dotację”. Jak działają naciągacze? Scenariusz w większości przypadków wyglądał podobnie: pod dom podjeżdżali p...
Czytaj więcejLimanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
W sobotę (12 września) o godzinie 11:000 na górze Kamionna w Makowicy strażacy z powiatu limanowskiego przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji...
Czytaj więcejSzef MSZ Francji: rosyjski ostrzał pociągu przy granicy z Polską ma podzielić Europę
Barrot podkreślił, że do ataku doszło „w czasie, gdy Ukraina była gospodarzem dużego forum wsparcia gospodarczego, w którym uczestniczyła du...
Czytaj więcej-54 kg w 12 miesięcy – historia metamorfozy Pana Jana pacjenta Projektu Zdrowie Limanowa
Dzięki konsekwencji i odpowiednio dobranemu planowi żywieniowemu udało się osiągnąć znaczącą redukcję masy ciała, a prz...
Czytaj więcejSport
Coraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejSiedem goli w meczu na szczycie. Pierwsza porażka Harnasia.
Siedem bramek, zwroty akcji i emocje do ostatnich minut – Orkan Niedźwiedź pokonał u siebie Harnaś Tymbark 4:3. Gospodarze dwukrotnie wychodz...
Czytaj więcejPierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejPozostałe
Pięć zdarzeń w jeden dzień
W sobotę (12 września) na drogach powiatu limanowskiego doszło do pięciu zdarzeń drogowych. O godzinie 10:50 w Krosnej kierująca Toyotą nie do...
Czytaj więcejZginął 29-letni mieszkaniec Limanowszczyzny
Dzisiaj (12 września) około godziny 6:10 na drodze krajowej nr 94 w Wieliczce, na wysokości ulicy Krakowskiej - przy wjeździe do Wieliczki, doszł...
Czytaj więcejWyprzedzał na podwójnym gazie
Wczoraj (10 września) tuż przed godziną 20:00 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Kasina Wielka na terenie gminy Mszana Dolna. Kieruj...
Czytaj więcejSprawca kolizji bez uprawnień
Wczoraj (10 września) kilkanaście minut przed godziną 18:00 doszło do kolizji drogowej w miejscowości Szczyrzyc na terenie gminy Jodłownik. Z u...
Czytaj więcej-
Pompy ciepła „za darmo” i rachunki grozy. Jak nie dać się naciągnąć na „Czyste Powietrze”? Ważne spotkanie w Limanowej
-
Limanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
-
Szef MSZ Francji: rosyjski ostrzał pociągu przy granicy z Polską ma podzielić Europę
- -54 kg w 12 miesięcy – historia metamorfozy Pana Jana pacjenta Projektu Zdrowie Limanowa
- Pięć zdarzeń w jeden dzień



Komentarze (2)