Trudna akcja pomocy przygniecionemu przez ciągnik
Kamionka Mała. 38-letni mężczyzna, którego przygniótł ciągnik został przetransportowany śmigłowcem do jednego z krakowskich szpitali. Akcja transportowania mężczyzny do śmigłowca przez pogotowie, straż i policję była jednak trudna, gdyż do wypadku doszło w środku lasu.
Dziś kilka minut po godzinie 10 służby ratunkowe otrzymały informację o przygniecionym przez ciągnik mężczyźnie w Kamionce Małej. Jak się okazało ciągnik, którym mężczyzna zwoził drzewo przewrócił się w bardzo trudno dostępnym miejscu w lesie. Od miejsca zdarzenia do najbliższej drogi, gdzie mogła dojechać karetka było około 1,5 kilometra. Do poszkodowanego pobiegła załoga pogotowia, strażacy PSP Limanowa i OSP Laskowa. Gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce nad Kamionkę przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec nie miał jednak możliwości wylądowania w pobliżu miejsca zdarzenia i wylądował w okolicach cmentarza na Jastrząbce.
Do helikoptera mężczyznę w stanie zagrożenia życia (doznał on m.in. urazu klatki piersiowej) pogotowie i straż niosła na desce ratunkowej. Naprzeciw biegnącym ratownikom wyjechał policyjny terenowy radiowóz Wydziału Ruchu Drogowego, do którego włożono poszkodowanego. Deska ratunkowa nie zmieściła się do środka i transport wąska leśną drogą odbywał się z otwartymi drzwiami.
Śmigłowiec po ponad godzinie od zdarzenia zabrał mężczyznę do jednego z krakowskich szpitali.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Kobieta potrącona przez samochód dostawczy
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (5 sierpnia) w miejscowości Pisarzowa na terenie gminy Limanowa. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku kilkanaś...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejAlpejski styl w Beskidzie Wyspowym
Kaplica na cmentarzu wojennym w Kamionce Małej powstała w 1915 roku według projektu G. Ludwiga, równolegle z utworzeniem samej nekropolii. Na cmen...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Są pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejSpędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej






Komentarze (30)
'MArkux' to był mieszkaniec Kamionki .Nazwisko i imię[ ...]
Komentarz zmieniony przez administratora ze wzgledu na ochrone danych osobowych
ludzie co wy kur.. piszecie jacy strażacy go nieśli jak nie wiecie to nie piszcie oni po jakimś odcinku 1500 m wysiedli oni nie maja żadnej kondycji dobrze ze znajomi poszkodowanego byli na miejscu to oni go wynieśli . a i zapomniał bym podziękowania dla dwóch policjantów który sapał jak pies a drugi się zastanawiał czy jak wjedzie to do lasu to wyjedzie albo zeby nie porysował samochodu .to ja dziekuje za taka akcje ratowniczą a mam jeszcze pytanie a gdzie była wtedy straż z limanowej bo na miejscu byli tylko sietniaki z osp laskowa
tak tak tak jak byś chciał wiedzieć to ja zdążyłem przyjechać z limanowej i tam dobiec a oni już zdychali mnie też tam niczym na miejsce nie dowieźli tylko cały czas biegłem zeby pomóc i nie piepsz mi ze stałem z boku bo byłem na miejscu i wiem co i kto był bo sam jestem strażakiem i nie pisz o inteligencji bo sam nie błyszczysz