Trasy na Mogielicy zniszczone przez auto – ratrak ich nie naprawi
Jeszcze wczoraj informowaliśmy o świetnych warunkach i zapraszaliśmy narciarzy na trasy wokół Mogielicy. Niestety teraz zamiast entuzjazmu jest wściekłość. Jeden nieodpowiedzialny kierowca wystarczył, by zniszczyć pracę ratraka i zepsuć weekend setkom osób. Najgorsza wiadomość? Naprawa trasy jest obecnie niemożliwa.
W piątek rano trasy biegowe w rejonie Mogielicy wyglądały jak z obrazka – idealnie przygotowany sztruks czekający na miłośników biegówek. Niestety, narciarska sielanka trwała zaledwie kilka godzin. Jak poinformowali nas zbulwersowani Czytelnicy, na przygotowaną trasę od Zalesia aż do Polany Stumorgowej wjechał samochód terenowy.
Zdjęcia, które otrzymaliśmy, nie pozostawiają złudzeń. Głębokie koleiny wyżłobione przez opony przecięły idealnie wyciśnięty ślad do stylu klasycznego i zniszczyły pas do „łyżwy”. Kierowca, który postanowił urządzić sobie rajd po trasie narciarskiej, musiał mieć pełną świadomość tego, co robi – trasy są wyraźnie oznakowane i przygotowane pod konkretny cel. Dodatkowo przed wjazdami na trasy są szlabany.
Niestety to nie jest zwykłe „pomyłkowe” wjechanie w las. To przykład arogancji i braku szacunku do wspólnego dobra oraz pracy ludzi, którzy poświęcili godziny, by przygotować trasy dla mieszkańców i turystów odwiedzających powiat limanowski.
Zobacz również:
Limanowski szpital zatrudni lekarzy. Lista wakatów na oddziałach
Wypadek 12-latki, wezwano śmigłowiec LPR
Wielu narciarzy liczyło na to, że po zgłoszeniu dewastacji na trasę ponownie wyjedzie ratrak i wyrówna teren. Mamy jednak fatalne wieści. Ponowne ratrakowanie jest w tej chwili niemożliwe.
Zbyt cienka pokrywa: Miejscami warstwa śniegu wynosi zaledwie 5 cm.
Ryzyko uszkodzenia sprzętu: Wjazd ciężkiego ratraka na tak cienką warstwę zniszczoną przez auto spowodowałby wyciągnięcie kamieni i ziemi na wierzch.
Efekt: Zamiast poprawy, mielibyśmy trasę usianą kamieniami, co definitywnie wykluczyłoby ją z użytku i zniszczyło ślizgi drogich nart biegowych.
W praktyce oznacza to, że dopóki nie spadnie solidna dawka świeżego śniegu, narciarze będą musieli uważać na niebezpieczne koleiny zostawione przez auto.
To nie pierwszy raz, kiedy „spacerowicze” w autach niszczą to, co służy ogółowi.
Czy Nadleśnictwo Limanowa, które zarządza drogami na Mogielicy ustali sprawcę? Czekamy na reakcję.
Może Cię zaciekawić
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcej77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
IBRiS zapytał, czy rząd powinien ograniczyć zarobki lekarzy, wprowadzając maksymalne wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia. Z badani...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejGaz w Europie najdroższy od końca marca
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są już po 54,01 euro za MWh, po zwyżce o 2,0 proc. i wzroście wcześniej o 3,1...
Czytaj więcejSport
Słowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPozostałe
Dom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej18 nowych radiowozów w limanowskiej komendzie
We wtorek (14 lipca) na placu przed budynkiem Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odbyło się przekazanie nowych radiowozów. W spotkaniu udział ...
Czytaj więcejTor napalmowy - limanowscy terytorialsi w ogniu i dymie
Żołnierze 114 Batalionu Lekkiej Piechoty z Limanowej wzięli udział w szkoleniu zintegrowanym. Jednym z realizowanych elementów tego przedsięwzi...
Czytaj więcej- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
- 77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
- Skażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
- Gaz w Europie najdroższy od końca marca
- Dom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Komentarze (8)
lajza popsula, moze leniwe slozby to zalatwia.