To pilotażowy projekt, ma poprawić bezpieczeństwo
To pilotażowy projekt, który ma poprawić bezpieczeństwo. - Nie rozumiem obaw kierowców – mówi Marek Urbański, dyrektor PZD, pytany o zamontowane przy drodze powiatowej w Tymbarku tablice z radarami, które informują kierowców o prędkości z jaką się poruszają i ostrzegają przed mandatami w razie złamania przepisów.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
350 uczestników kolejnego forum osób z niepełnosprawnościami
W środę (17 czerwca) w Parku Hrabiów Wodzickich w Porębie Wielkiej odbyło się IV Forum Osób z Niepełnosprawnościami. Spotkanie zgromadziło b...
Czytaj więcejBól gardła od klimatyzacji - jak sobie z nim radzić?
Czy od klimatyzacji może boleć gardło? Tak, klimatyzacja może przyczyniać się do bólu gardła, szczególnie gdy organizm jest narażony na nag...
Czytaj więcejHistoria dwóch wsi - rusza nowy projekt edukacyjny
Limanowski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej przystępują do realizacji projektu pod nazwą „M...
Czytaj więcejNiejednogłośne wotum zaufania
W piątek (19 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa, której głównym punktem była debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok. Radni...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Milionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOtwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejRuszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejEkspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
Jedzie sobie ktoś i patrzy na tablicę, ile jechał, czy się zmieścił w limicie prędkości, ile mógł dostać ewentualnie kary i nagle coś wyskoczy na drgoę. Zwierzę, pieszy, czy ktoś jadący przed delikwentem wykona awaryjne hamowanie. I mamy wypadek lub stłuczkę.
Kolejna sprawa to 'turniej'. Nie oszukujmy się, znajdą się ciekawi swoich możliwości, którzy wieczorami/nocami będą zapierniczać tam ile fabryka dała aby sprawdzić kto wyciśnie więcej i kto dostałby więcej kary. I mówię to wiedząc jak bywało w innych miejscach, gdzie montowano takie wynalazki.
Owszem, powiem, że to fajna zabawka, wiele ludzi zaczerpnie z tego wiedzę, dowie się, że jednak tam powinno się jechać trochę wolniej i ile ewentulanie by zapłacili w razie kontroli. Ale nie oszukujmy się - pieniądze które były wydane na taki gadżet można by było lepiej spożytkować, a jak wiemy, byłoby na co, na ważniejsze sprawy, niż tablica informująca o prędkości i przewidywanej karze. Może gdzieś to OK, ale w tym miejscu to trochę bezcelowe. Nie mówię tego złośliwie i myślę, że większość rozumie o co mi chodzi.
Zobaczymy jak w praktyce to będzie działało, bo jeszcze na żywo akurat u nas tego nie widziałem, ale mnie osobiście takie coś nieziemsko rozprasza. a znając ludzi, którzy są w stanie przykleić wzrok do tej tablicy i zapomnieć o drodze przed sobą, to wyobraźnia pokazuje mi lekko problematyczny obraz.